flurcia
03.06.04, 07:13
Moja Ola ma teraz 9 miesięcy. Dostałam mrożone maliny, czy moge jej podać. Na
truskawki to chyba jeszcze zawcześnie. jakarmie ją piersią, więc sama też
ich nie zjem, a szkoda bo ubóstwiam. Moze mascie jakieś doświadczenia w
sprawie tych owoców.
I jeszcze jedno - na razie moja Ola je dania ze słoiczków, ale przecież tak
nie będzie w nieskończoność. My z mężem prowadzimy kuchnię lekkostrawną (zup
nie gotujemy na mięsie tylko na masełku, bez śmietany, nie jemy prawie w
ogóle smazonego, dużo jarzyn)i chciałabym żeby zaczęła jeść z nami. Poczekam
do 10 m-ca jak już bedzie mogła jeść "rzeczy" z glutenem. Ale co z solą i
cukrem, przecież wszcześniej czy póżniej i tak sie z tym zetknie. Czy naszch
dań mam w ogóle nie solić, czy cukrzyć, zaznaczam,że nie używamy tych
przypraw dużo. Czy jak wasze dzieci jedzą z wami, to nie używacie soli i
cukru?
To miało być na tyle, ale jeszcze mi się coś przypomniało, anie chce zaczynać
kilu wątków. A co z jogurtem, twarożkiem i bananami? Od kiedy podajecie.
Mam z tym wszystkim jakiśtotalny chaos i nie mogę sobie poradzić. Bardzo
proszę o radę.