maxi3
09.03.12, 10:04
Własnie się dowiedziałam ,że wieczorem wpadną znajomi z dziećmi na winko.
Zawsze coś przygotowuję,ale mam problem,bo
nie mam czasu na wymyślanie,duże zakupy,itd.
Napojami zajmuje się mąż ,więc ok,ale co do jedzonka?
Problem w tym ,że ich 13 letni syn zjada wszystko ,co w jego zasięgu.
Obojetnie ile bym jedzenia nie przygotowała,on zawsze pierwszy wszystko pożera.
Więc muszę tego przygotować ogromne ilości,co podać aby się nie zrujnować?