Dodaj do ulubionych

nie chce mięsa

24.08.04, 19:19
Nasz 9,5miesięczny synek nie chce jeść mięsnych dań; tych gotowych również.
Prosimy o przepisy, może coś nowego mu zasmakuje. Jakie gatunki mięsa można
już podawać w tym wieku, poza drobiem?Pozdrawiamy wszystkich rodziców!
Obserwuj wątek
    • kasik751 Re: nie chce mięsa 24.08.04, 21:14
      krolika sie daje, ale ja znam tylko takeigo ze sloika, pachnie jak pasztet smile
      maly jeszcze maly, nie ma co zmuszac, pewnie "zaskoczy" zupelnie przypadkiem bo
      cos tam zobaczy, sprobuje i mu zasmakuje
      • aniacichy Re: nie chce mięsa 27.08.04, 12:43
        hej!
        Ja podawałam królika,cielęcinka,wieprzowinka,drób
        oczywiście wszystko rozdrobione albo zmiksowane.
        Jeżeli nie chce samego mięska to spróbuj w zupie, zmiksowane + warzywa,
        a moze gulaszsmile

        pozdrawiam i życzę wytrwałości:0)

        Ania i Olgunia
        • barbabietola Re: nie chce mięsa 31.08.04, 18:27
          no cóz ...mam ten sam problem...tyle ze moj syn ma juz 16 miesiecy...od
          poczatku nie chcial jesc miesa , musialam sposobami tajnymi przemycac, i to
          udawalo sie na niewielka skale. Jest tak do dzis. Bardzo mnie to martwi,
          zwlaszcza , ze ortopeda zalecil, aby dziecko jak najwiecej jadlo miesa,
          zwlaszcza indyczego oraz ryb. A tu ani tego ani tego nie chce i basta!!!!
          owoce, kaszki, jajka, pieczywo, nabial, niektóre warzywa i owszem, natomiast
          miesa nie i koniec! nie wiem co robic, nie pomaga miksowanie, dawanie w raczke,
          przystrajanie, udawanie ze pyszne, przemycanie w innych potrawach... pomozcie,
          poradzcie, podzielcie sie sposobami.
          • ew7 Re: nie chce mięsa 05.09.04, 23:38
            Moja córcia ma już 29 miesięcy, a do tej pory nie weźmie do ust żadnego
            mięsatz. szynki, kiełbasy parówek itd. Gdyby nie to, że dostaje je w zupie
            zmiksowanej, w której ma wszystko nie wiem jakby do tej pory urosła. Mleko jest
            be no i wszystko jest be- nawet owoce i warzywa.Chlebek zje tzn.bułeczkę ale
            suchą bez masełka i dodatków ale i tego czsami nie. Jak zje w ciągu dnia całą
            kromeczkę weka to jestem szczęśliwa. Żadne zachęty, próby przemycania
            czegokolwiek pod żadna postacią nie skutkują. Zupka jest dla niej daniem, które
            zjada w ciągu dnia nawet bez problemu, a wieczorem serek ale o smaku
            czekoladowym-I to całe menu na dzień-i tak codzień. stresem jest dla nas karmić
            małą- bowiem cały dzień kręci się wokół jedzenia. Gdyby nikt za nia nie chodził
            z jedzeniem i prawie nie wmuszał toby wyglądała gorzej niz wygląda. Waży bowiem
            10700 przy wzroście 88cm.gdyby nie jedzenie to dziecko ANIOŁ: grzeczne, mądre,
            zna już kilka liter-tak sama od siebie bo była ciekawa. Bardzo ładnie mówi
            zdaniami-potrafi weyciagać proste wnioski z różnych sytuacji-dziecię że
            hej!!...gdyby nie problemy z jedzeniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka