moj Maluszek ma miesiac i nie moge patrzec na to, jak sie wije i nie moze
puscic bąka. czasem trwa to caly dzien i noc i dzien i noc...

karmie go piersia i wlasciwie nie wiem, co tak naprawde jest niewskazane
(chyba nie jest alergikiem- przynajmniej nie zaobserwowalam) a co wskazane
jako pokarm dla mnie?
slyszalm ze powinnam koper wloski, otreby i suszone sliwki, a nie powinnam nic
mlecznego ani jajek ani wolowiny ani ciast ani czekolady. czy to nie przesada?