uszatkowa 29.11.05, 23:13 lekarka zaleciła dosypywac do każdego posiłku mlecznego po pół miarki na podtuczenie, czy mozna podtuczyc na tym dzidzię Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaka61 Re: fantomalt - do mam które używają 30.11.05, 01:37 droga bb12- polecam Fantomalt moja córeczka jest na diecie wysokoenergetycznej i wysokobiałkowej, dodaję Fantomalt niemalże do wszystkiego- do herbatek, do soczków, do zupek, mieszam z purre ziemniaczanym i tp. raczej do jedzonek słodkich daję, niż słonych, bo mimo wszystko to ma lekko słodkawy smaczek. jest także odżywka białkowa, niestety nie pamiętam nazwy (Fantomalt jest odżywką węglowodanową) jeśli musisz zwiększyć kaloryczność potraw, to spróbuj wszystko dosładzać, dodawać masło, oliwkę do potraw, olej MCT. jeśli chcesz, to ci pomogę z dietą wysokoenergetyczną- mnie także potrzebna jest taka wymiana doświadczeń. pozdrawiam skopiowałam z innego postu.wrzuć w wyszukiwarkę fantomalt , jest więcej informacji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: fantomalt - do mam które używają 30.11.05, 21:29 to co poprzedniczka skopiowała, to moje słowa nadal podaję dziecku Fantomalt, i stosuję jeszcze wiele innych trików, po to, by dziecko przybierało na wadze. napisz mi pokrótce (może być priv), ile m-cy, latek, ma dziecko, co mu dolega, może bedę mogła wesprzeć cię radami w podtuczaniu dzidzi. pozdrawiam. aga Odpowiedz Link Zgłoś
uszatkowa Re: fantomalt - do mam które używają 02.12.05, 17:00 dzidzia ma dopiero 4,5 miesiąca i zaczęłam dawać fantomalt i zupki i jest na mleku sztucznym. Co jeszcze moge podawać - jesli macie cos sprawdzonego to piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka61 Re: fantomalt - do mam które używają 02.12.05, 18:10 Ja też próbuję podtuczyć mojego syna, tyle,że on ma 25 m-cy.Ograniczyłam mu soki owocowo-warzywne- dostaje jeden 175ml co drugi dzień, dodatkowo do mleka i zup dodaję oleju słonecznikowego-5ml na kazde 100g jedzonka,ale jak na razie bez skutku.Też chciałabym dawać fantomalt, ale czy on nie jest na receptę i ile kosztuje? Moja lekarka twierdzi,ze lepiej być szczupłym niż grubym,tyle,że mały od czterech m-cy nie przybrał na wadze.Obecnie waży 11,500 i zjada chętnie.Jeżeli uda mu się trochę przytyć, to i tak poniżej normy(w tym wieku 200g na m-c). Ile waży Twoje dziecię? Odpowiedz Link Zgłoś
uszatkowa Re: fantomalt - do mam które używają 02.12.05, 19:03 zaczęłam dawac rózne produkty typu fantomalt czy sinlac na podtuczenie bo tez mała jest poniżej 3 centyla, mało jej przybywa. Nie martwiłambym sie tym że jest chuda, ale wyniki wyszły złe więc teraz musze mysleć jak najwiecej dac jej pokarmu i jak podtuczyć. Teraz ma 4.5 i wazy 5300. Zaczeła przybierac na wadze jak do każdego posiłku podaje sinlac i fantomalt i dotego daje zupke ok 70 ml na dzień. Mała zjada dziennie około 600 ml płynów - wiecej nie jestem w stanie wepchnąć dlatego musze podawać energetyczne jedzenie. Oby był jakis efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 kaloryczne jedzenie 03.12.05, 23:28 przy tak maleńkich dzieciach, to oprócz fantomaltu można stosować kaszki. manna jest bardziej kaloryczna niz ryżowa, więc jeśli dziecko jest w odpowiednim wieku, to polecam. ja robię tak: bebiko 3R robię wg przepisu i do tego dodaję 1 miarke lub 1,5 kaszki ryżowej. czasem, do mleka na noc, jak dziecko kolacji nie zjadło, to dodaję tez pół łyżeczki oliwki z oliwek. zupy tez zagęszczam kaszkami. ponieważ Ewa nie jest alergikiem, to mogę dodawać różne rzeczy np. dodatek masła do zupy bardzo zwiększa kalorycznosć, poprawia ponadto smak zupki. picia staram się dawać po posiłku. nie daję żadnych herbatek, chyba że słodzona miodem (od pewnego wieku i pod warunkiem że dziecko bez alergii). do picia można dawać różne rzeczy, np jeśli soki, to podaję wyłącznie przecierowe, nie klarowne, też mają więcej kalorii. daję rzadszy w konsystencji budyń owocowy, kisiel owocowy, galaretka owocowa, a takze jogurty pitne (też od pewnego wieku), czy kakao. (oczywiście Ewa nadal korzysta z buteleczki i smoczka). kakao- jesli dziecko lubi je pić, równiez można dodać odrobine tłuszczu (masła lub oliwki z oliwek)- nam może wydać się to dziwne, ale dziecko, jeśli przyzwyczaimy je, to z chęcią wypije. moja mała na obiad nie je ziemniaków z wody, a purre ziemniaczane, zobaczcie ile to kalorii: ziemniaki+ masło+ tłuste mleko. nabiał to w ogóle temat rzeka teraz moje zakupy trwają szybko, ale jeszcze nie tak dawno temu każdy serek oglądałam po 3x, bo sprawdzałam kaloryczność. i teraz już wiem, że Danio ma więcej kalorii niż serek Jogo, a Maluta ma jeszcze więcej. Najbardziej tłuste mleko dostępne w marketach ma 3,8%tłuszczu (Hej z Nowego Targu), kupuję masło z co najmniej 82 %tłuszczu, np Łaciate. śmietana w naszym domu jest zawsze powyżej 30%, taką np. zabielamy zupy. jeśli piekę sernik, to wyłącznie z tłustego twarogu. itd, itd. prosty sposób - ryż na sypko gotuję na mleku, nie na wodzie,co tez zwiększa kalorycznosć. podaję z podduszonym jabłuszkiem, polanym śmietaną lub jogurtem i słodzę cukrem. używam dużo cukru. i w ogóle słodyczy nie ograniczam, jeden warunek- po posiłku!!! Ewa lubi czekolady, batoniki, słone paluszki. za to unikam dawania lizaków czy zwykłych cukierków, żeby nie dawać pustych kalorii. używam też sporo różnych przypraw i roślin przyprawowych, i to od początku, od pierwszych papek. np. natka pietruszki, szczypiorek; oregano, majeranek, bazylia, cynamon, kurkuma -są delikatne, poprawiają apetyt oraz wpływają na trawienie. to mniej więcej tyle. jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę. pozdrawiam, życzę wszytkiego dobrego. aga Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: kaloryczne jedzenie 03.12.05, 23:35 zapomniałam dodać, że moja Ewa właśnie skończyła 2latka, dzięki takiej diecie wagowo jest na 3centylu, a czasem w porywach na 25centylu. o tym jak ważne jest utrzymanie odpowiedniej wagi oraz stanu odżywienia organizmu wiedzą mamy dzieci, których waga nie idzie zbyt szybko w górę. a nawiasem mówiąc ulubiona potrawa Ewci to frytki. cudownie smakują, gdy jeszcze gorące posypane są startym żółtym serem. polecam dla starszych dzieci. aga Odpowiedz Link Zgłoś
kaka61 Re: kaloryczne jedzenie 04.12.05, 09:20 Jak robisz purre ziemniaczane, bo ja nigdy nie robiłam? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś