mamamisiasia
22.01.06, 17:46
mam pytanie do mam ktore daja dzieciom parowki- jak sie czuje osoba, ktora
swiadomie szkodzi swojemu dziecku. Moge policzyc na palcach mamy w moim
otoczeniu, ktore nie daja parowek. W otoczeniu traktuja mnie jak dziwolaga
zywieniowego jak mowie, ze nie daje tego swinstwa. A juz szlag mnie trafia
jak dziecko ma alergie i czasami dostaje parowki zamiast obiadu. Do
nieuswiadomionych- miesa tam jest ok. 10-20 proc.- reszta to dodatki,
zawieraja konserwanty, szkodzace szczegolnie malym dzieciom (prowadzace nawet
do astmy w nadmiarze- a o nadmiar nietrudno), zawieraja substancje ktore
negatywnie wplywaja na budowe kosci (powodujac bodajze gorsze wchlanianie
wapnia).Wiec czy warto? Mozna zbagatelizowac- no bo od razy 2 glowy nie
wyrosna, ale czy nie lepiej juz teraz zaczac pracowac na zdrowsze zycie
swojego dziecka w przyszlosci?