Dodaj do ulubionych

strasznie głupia sprawa....

    • falka32 Re: strasznie głupia sprawa.... 06.04.06, 20:59
      najprostsze jest upieczenie kurczaka - trzeba go natrzeć solą i przyprawami
      (choćby przyprawą do kurczaka big_grin) i włożyć do piekarnika na godzinę - półtorej.
      Nie trzeba (choć można) nadziewać ani nic.

      Podobnie łatwo robi się pieczeń z karkówki, np. z piwem - trzeba pomoczyć
      karkówkę w piwie z cebulą i czosnkiem (i posolić) i potem w tym sosie upiec.

      Jeszcze fajna sztuczka, która wygląda jakbyś pół dnia stała przy garach -
      bierzesz dowolne, surowe kotlety - schabowe, z karkówki, pierś z kurczaka
      (prosisz panią w sklepie o kotlety na patelnię), wrzucasz je na patelnię na
      zeszkloną cebulę, bez panierowania (to umiesz, tak?) i jak się już usmażą, to
      dolewasz na tą patelnię:
      - trochę wody, żeby ledwo zakryć kotlety
      - pół kostki rosołowej lub nawet całą, jak jest więcej wody (kostka jest na 2
      szklanki wody)
      - jakieś przyprawy - tu w zależności od tego, jaki smak chcesz uzyskać, może być
      curry, może być słodka papryka, może być jakaś mieszanka, po zapachu sobie
      wybierz, co ci pasuje
      - to wszsytko niech się z tymi kotletami i cebulą podusi parę minut
      - zabielasz mąką ze śmietaną (bierzesz słoiczek po koncentracie pomidorowym albo
      po Gerberze, nalewasz do połowy wody, dosypujesz łyzkę mąki i dolewasz jeszcze
      śmietany, zakręcasz słoik i wstrząsasz jak shakerem aż się wymiesza. ) wlewasz
      to POWOLI do sosu na patelni, cały czas mieszając, żeby się grudy nie porobiły.

      W efekcie wychodzą ci sztuki mięsa (hihi) w pysznym gęstym sosie, które
      wyglądają baaardzo pracochłonnie.

      Jak chcesz dać popis z ziemniakami, to weż utłuczone ziemniaki, dodaj do nich
      jajko, trochę mąki (na oko, tak, żeby było gęściejsze) ijakieś przyprawy typu
      czosnek, wymieszaj i nakładaj tą masę łyżką na patelnię, na gorący tłuszcz jak
      placki. I smaż, jak placki. to się chyba nazywa krokiety ziemniaczane i jest
      bardzo efektownym dodatkiem np. do mięsa z sosem albo innych dań.
      • denay Bełt z patelni :))) 06.04.06, 21:23
        bierze sie kurczacze piersi, kroi w kostke, w kostke kroi sie cebule
        rzuca na rozgrzany tluszcz (oliwa) obsmaza. Mozna wczesniej posypac ziolami,
        polac sosem sojowym (do wyboru do koloru jak kto lubi). Jak juz sie mieso
        obsmazy wrzucic paczke mrozonki z hortexu (do wyboru do koloru). W zaleznosci od
        przypraw, jarzyn i zamiarow dodac koncentrat pomidorowy/sos sojowy/inne
        "chinskie". Ryz i surowka
        podobne eksperymenty mozna z miesem mielonym przeprowadzac.

        Robilam cos takiego setki razy i za kazdym razem cos innego wychodzilo (np.
        mieso mielone duszone z awokado jako baza do sosu makaronowego)

        Gotowanie fajne jest...
        • california89 ZUPA 06.04.06, 21:57
          Jedna z moich ulubionych zup.......krem porowo-ziemniaczany

          3-4 pory posiekac na okragle kawalki i na oleju lub masle w rondlu zeszklic.

          DO tego wlac....Powiedzmy litr rosolu (moze buc z kostki) ale wtedy dolac
          przegotowanej wody bo bedzie za slona ta zupa.................

          Gotowac na pelnym ogniu i wtedy dodac jakies 5-6 malych do srendnich, obranych
          i podzielonych na ciwiartki ziemniaki.

          Doprowadzic do gotowania i tak przytrzymac jakies 10 minut a potem, dac na
          nizszy ogien, przykryc pokrywka i gotwac jakies 20-25 minut.

          Jak ziemniaki sa juz miekkie odstawic i poczeka jakies 15 minut zeby zupa
          ostygla.

          Potem wlewac po troszke do mixera az cala zupa jest zmixowana i w postaci
          kremu. Wlac zpowrotem do garnka, sprobowac i doprawic do smaku......mozna tez
          wlaz troche mleka i jeszcze raz podgrzac.

          Mozna serwowac z chelbem normalnie albo zrobic grzanki.

          Naprawde zupa jest pyszna i prosta........naj czesciej gotuje jak nie mam za
          duzo czasu na inne.

          Smacznego!
          • majan2 Re: ZUPA 08.04.06, 11:46
            Uwielbiam gotowac, ale golabkow bym nie zrobila, to wcle nie takie latwe i
            czasochlonne. pOlecam prosta zupe: Kupujesz mrozona wloszczyzne Hortexu wrzucasz
            do garnka z lite\rem gotujacej sie wody i 1 kosta rosolowa, po 10 minutach
            wrzucasz 1/2 szklanki zielonej soczewicy i gotujesz az soczewica bedzie miekk.a
            Potem przyprawiasz: pieprz, majeranek, kilka paseczkow (bb cieniutkich)
            swiezoego imbiru, znowu gotujesz 5 minut i na stoł. A na drugie ugotuj makaron i
            kup pesto w sklepie i oliwe.
            A dizewczyny maja racje , teraz garmazerki sa niezle wiec kilka obiadow mozesz
            opedzic garmazerja i jakas salatka.
    • maallinka Re: strasznie głupia sprawa.... 07.04.06, 11:23
      Jak masz male dziecko to chociazby dla jego zdrowia nie powinnas karmic go
      kupnymi specjalami. Przeciez wszystkie te kupne pieknie wygladajace golabki,
      pierozki i tysiac innych potraw nie byly robione na Twoich oczach wiec nie
      wiesz co w nie wrzucono. Np czy nie dorzucono czegos nieswiezego, no i ile
      dodano konserwantow, polepszaczy, aromatow, wzmacniaczy smaku itd... Slowem ile
      zawieraja tzw. "E"...
      Poza tym kupne nigdy nie bedzie smakowalo jak domowe.
      Ja jak poszlam na swoje tez nie umialam nic...smile Glupio mi bylo przed mezem ze
      taka lewa jestem ale jakos bezbolesnie to przeszlo bo poczatkowo obiady
      gotowalismy razem, tzn ksiazka kucharska na stol, czytamy po zdaniu i robimy smile
      Oczywiscie roznie to eychodzilo, ale dzis juz nie mam problemow z gotowaniem, a
      wszystko to za sprawa ksiazek kucharskich oraz porad kolezanek, albo po prostu
      pytalam na forum "Kuchnia" jak mialam jakis problem.
      Zacznij od najprostrzych potraw: schabowe, mielone, zupa jarzynowa, sznycle...
      A potem sama zechcesz cos zmienic smile
      pozdrawiam
    • kaja2071 Re: strasznie głupia sprawa.... 07.04.06, 14:28
      mojsprawdzony sposob na conajmniej dwu dniowy obiad i zadowolona mine meza:
      kupuje miecho - tu roznie,zalezy jak sie trafi,jakas karkowka, kawal szynki
      itp, kroje w paski, wrzucam na olej i podsmazam. Do tego dorzucam duuuuzo
      cebuli pokrojonej w talarki, smaze razem jakies 10min.jak juz "dojdzie" dolewam
      wody, wrzucam pokrojona w kostke czerwona papryke, i marchwke i groszek. Gotuje
      do miekkosci. Potem doprawiam pieprzem, i koniecznie duza iloscia ostrej
      papryki, do tego koncentrat pomidorowy, potem do smaku soli. Zageszczam
      mąką,dolewam Ramy Creme fine - mamy obiad na co najmniej 2 dni - przy czym maz
      lubi tez zjesc np na kolacje smileMozna podac z ziemniakami, ryzem, albo nawet z
      grzanka czy zwykłą kromką chlebasmile
      Szybkie,proste, i baardzo smaczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka