Dodaj do ulubionych

a...b...c..

11.04.06, 11:12
żywienia niemowląt - podobno był taki dodatek w Dziecku. czy może ma któraś w
formie elektronicznej? zaczynam wprowadzać córci nowe pokarmy - ma 5,5mies,
karmię na razie piersią, raz tylko dałam 2x łyżeczka jabłuszka, bo nie robiła
kupki 5 dni. Pediatra zaproponował wprowadzenie już zupek warzywnych ale z
tego co ogladałam w sklepie to nie ma jednoskładnikowych zupek.
Ponadto nie wiew ile podawać dziecku nowych rzeczy - planuję w ten weekend
podać jej marchewkę gerbera - na początek też łyżeczkę. Czy potem taki
słoiczek 80 g to będzie cały posiłek??? dzięi wielkie
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: a...b...c.. 11.04.06, 11:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=28541928&a=31002605
    • shady27 Re: a...b...c.. 11.04.06, 11:24
      jesli dziecko nie ma sklonnsoci do alergii to po co pojedynczo??? mozesz od razu dac zupke, najpierw pol sloiczka pozniej caly....
      • maretina Re: a...b...c.. 11.04.06, 11:33
        shady27 napisała:

        > jesli dziecko nie ma sklonnsoci do alergii to po co pojedynczo??? mozesz od
        raz
        > u dac zupke, najpierw pol sloiczka pozniej caly....

        a po czym poznasz, na co dziecko jest uczulone?
        na poczatku podalam jablko, potem kupilam marchewke z jablkiem, potem dynie,
        potem dynie z ziemniakiem itd.
        • saskiaplus1 Re: a...b...c.. 11.04.06, 13:19
          WIĘKSZOŚĆ dzieci nie jest na nic uczulona. Jakby coś się działo, zawsze można
          eliminować podejrzane składniki.
    • mika_p Re: a...b...c.. 11.04.06, 12:39
      Ależ są jednoskładnikowe zupki! Tylko - ponieważ są jednoskładnikowe - trudno
      je nazwać zupkami, raczej jarzynkami. Są też dwuskładnikowe. Gerber robi, seria
      nazywa sie naturalnie proste. Bobovita udaje tylko, ze są jednoskładnikowe
      (marchewka ma w składzie także sok z winogron bodajze i mąkę ryżowa).

      A co do schematów żywienia, to moze ten:
      www.laktacja.pl/karmienie/zalecenia_imid.html
      lub ten:
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54930,2321797.html
      Aha, w momencie, jak 80g będzie starczało małej na jeden posiłek, to juz
      bedziesz mogła kombinowac zupy wieloskładnikowe, a nie jedną marchewkę.
      • iws Re: a...b...c.. 12.04.06, 11:20
        dzięki wielkie! właśnie się zaniepokoiłam, bo np. w jakiejś zupce od 4 czy 5
        mies. doczytałam się, że jest masło! zacznę więc od marcheweczki, potem dynia i
        dynia z ziemniaczkami.
        • mati241 Re: a...b...c.. 12.04.06, 12:22
          masło jest potrzebne bo w tłuszczach rozpuszczają się niektóre witaminy i są
          lepiej przyswajane
          • mika_p Re: a...b...c.. 12.04.06, 12:29
            Ale na etapie rozszewrzania diety i tak po warzywie dziecko dostaje mleko, wiec
            tłuszcz jest, a z masłem niekoniecznie trzeba eksperymentowac na mlodym
            ukladzie pokarmowym.
            • mart44 Re: a...b...c..do mika_p 12.04.06, 12:54
              Sorki, czemu uważasz, że masło jest groźne? Wiem, że tłuszcze roślinne mają dużo
              cenniejsze składniki dla układu nerwowego no i są zdrowsze np. na serce, ale
              podobno dzieciom jest potrzebny cholesterol... Nie wiem, zdzwiwiłaś mnie, możesz
              to wyjaśnić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka