Dodaj do ulubionych

1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedzenie?

13.11.06, 17:19
Cześć wszystkim, ciekawa jestem czy pozwalacie swoim dzieciaczkom na daleko
posuniętą samodzielność przy jedzeniu - piciu??? Mam ponad roczną córeczke i
ona czasami nie pozwala się nakarmić tylko wszystko chce sama, kanapka nie ma
problemu - bierze do łapki (choć czasem muszę lepić kuleczki bo wszystko z
niej spada), ale wczoraj dostała szpinak z makaronem i sosem serowo
jajecznym . Córeczka nie potrafi jeść łyżeczką więc pozwalam jej często jeść
łapkami. .... i wprawdzie śmiechu było co niemiara, więcej niż połowa porcji
dotarła cudem do buzi - ale też i ona i kuchnia były szpinakowesmile)). Wolę
żeby zjadła (choćby miała nabrudzić) i była zadowolona, niż karmić ją na siłę
lub wcale ,jak nie chce łyżeczką. Jak myślicie czy dobrze robię? Czy to nie
utrwali jej jakiś złych nawyków w przyszłości?
Obserwuj wątek
    • gusia210 Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 13.11.06, 20:58
      pewnie że dobrze
      ja też pozwalałam na takie jedzenie
      a teraz ma półtora roku i potrafi sam zjeść w zasadzie wszystko
      • moniskap Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 13.11.06, 21:02
        moj synek ma 10 mies i jemy w kuchni bo sciany i podloga po jedzeniu to koszmar
        ale jemu sie to podoba. troche je raczkami, troszke probuje sam lyzeczka ,cos ja
        mu podsune do buzi i tak jemy. wkoncu jedzenie powinno byc przyjemnoscia.
        pozdrawiam
    • stypkaa Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 14.11.06, 12:08
      Pewnie, że dobrze. Jak tylko chce to nie zaprzepaść tego.
      • maklima Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 15.11.06, 20:48
        bardzo dobrze, mała je jak potrafi; zaraz nauczy się sztućcami i będzie ok
        moja jadła teżnajpierw rączkami, potem ok. 14-15 misąca łatwiej było jej
        widelcem drugiedanko nabijać tzn dawałam taki zwykły dorosły, bo te plastikowe
        ciężko wbijać i kroiłam jej wszystko na (to co się dało, oczywiście spagetti
        wsuwała łapkami...)kwadraciki a ona nabijał i jadła
        jeszcze zanim ukończyła 1,5 r wsuwała łyżka zupki
        powiem ze to rzutuje też na inne czynności i chęć samodzielności w ogóle...
        Wiesz, moja ma teraz 3,5 r chodzi do przedzkola i była jednym z nielicznych
        dzieci które same jadły inne bezradne płakały nad talerzami....
        teraz mam pomoc kuchenną w domu, która miesza ciasto na naleśniki robi
        kisielki, budynie, doprawia mizerię...
        • fasolka99 Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 16.11.06, 11:01
          Popieram - widelec do drugiego dania. Moj synek (15 m-cy) radzi sobie nim
          swietnie, a z lyzka jest jeszcze roznie, czasem jedzonko dociera do buzi, a
          czasem nie smile Sztucce dostawal jak tylko wyrazil chec samodzielnego jedzenia
          (kolo 11 m-ca).
          Je widelczykiem z Ikei, takim z zielona raczka i kotkiem, to jest jakby
          miniaturka normalnego doroslego widelca, ma ostre zabki. Inne dzieciece widelce
          (nieostre i tym bardzie plastikowe) do niczego sie nie nadaja. Czasem zabiera
          mi moj widelec smile Niestety tych wideliczykow z kotkiem nie ma juz w Ikei, ja
          mam po starszych dzieciach.
    • lilithh Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 19.11.06, 13:57
      Ja nie pozwalałam na jedzenie łapkami i radosne "papranie" całego mieszkania. i
      to nie tylko dlatego że nie lubie bezsensownego sprzątania.

      Mam taki feler, ze generalnie "podnosi mi się" na widok czyjegokolwiek "babrania
      się" w jedzeniu - niezaleznie od tego czy delikwent ma lat 1,5 czy 35 smile

      Mój młody był karmiony sztućcami - nigdy nie pozwoliłam mu włożyć rączek do
      jedzenia (inna sprawa że własciwie nie miał takich tendencji). Oczywiście na
      etapie pierwszych prób samodzielnego posługiwania sie sztućcami nie obyło się
      bez zaplamienia ubranek czy stołu - ale ściany i sufit nie ucierpiały nigdy...

      Teraz ma niespełna dwa lata - i całkiem sprawnie posługuje sie zarówno widelcem,
      jak i łyżką. No i rzecz jasna umie pic z kubka. Wygląda więc na to że moja
      "fobia" nie zahamowała go w rozwoju zanadto smile

      p.s. żeby nie było że jestem jakaś całkiem pokręcona - oczywiście powyższa
      wypowiedż dotyczy jedynie jedzenia hm: "sztućcowego". Biszkopta czy cząstkę
      jabłka wkładałam mu do rączki bez oporów smile)))
      • aarian lilithh 20.11.06, 15:50
        uwazam dokladnie tak samo. moje dziecko tez nigdy sie nie 'papralo' w jedzeniu.
        pewnie daltego, ze jak byl malutki nie pozwalam mu. pozniej sam jak tylko sie
        ubrudzil, to szybko biegl wycierac raczki. zeby nie bylo, ze terroryzowalam
        dziecko pod wzgledem czystosci, po prostu on tak ma i juz.
        teraz ma prawie 2,5 roku, pieknie je lyzeczka, a jakies przekaski oczywiscie w
        lapki i chrupie, podjada. tyle tylko, ze on uparciuch jest i czesto jeszcze po
        prostu chce zebym ja go karmila.
    • kathee Re: 1 roczek - czy pozwalacie na samodziele jedze 10.12.06, 00:26
      pozwalam
      już od dawna sam je kanapki
      całkiem nieżle idzie mu widelcem, ma jeszcze problemy z łyżka-jedzenie w
      ostatnim momencie uciekatongue_outP
      jak był dużo młodszy to czasem miałam troche sprzątania-po kaszce, czy kanapce z
      dzemem wisniowym, albo jogurcie naturalnym z czerwonymi owocami
      od 4 m-ca sam sobie trzymał butle z mlekie, z niekapakiem był bardziej
      leniwy-ale z jakiś m-c temu mu przeszłotongue_out

      ja raczej wychodze z założenia, ze dziecko brudne to szcześliwe
      oczywiście małym brudasem nie jest i jak pobrudzi sobie buzie to wyciera sobie
      chusteczkamitongue_outPP
      ale jak czasem sie umaże to nic złego sie nie stanie, mieszkaniu tezsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka