35.a
24.09.08, 19:49
Kij od palanta w mrowisko, ale czy pasuje Wam tu osoba, która potrafi nazwać
kogoś (mnie) mendoweszką, tylko dlatego, że napisała coś w poprzek
jej zamierzeniom?
Podoba Wam się ktoś, kto dowcipnie (?) pisze o chcicy macicy i
doprawdy naiwna jestem bardzo, ale nie wiem, czy zwrot kieruje w moją
stronę czy w stronę KOL. Ponieważ nie wiem, o co chodzi, więc sprawa
mnie nie dotyczy.
Podoba się Wam ktoś, kto traci resztki przyzwoitości i dobrego wycho
wania i jedzie sobie po bandzie pisząc później, że nie chce mi się
szukać cytatu, że go ponosi, bo jest wariatem? Ha, beatrix-kiddo może
nie być polityczna poprawnie, bo jest adminem. Z tytułem dra. Habilitowanego?
Dla mnie to jeden pies. Nie pomogą doktoraty jeśli
człowiek chamowaty. Ja tam mogę być starszym woźnym.
Bardzo niegroźnym. Lubię ludzi sprzątających. Pełen szacun.
Nie podoba mi się taki admin.
I doprawdy nie przejmę się, jeśli będzie to jedyny post w tym wątku.
Aurelia ma rację pisząc o miejscach bardziej friendly, z ludźmi
o otwartych umysłach. Znalazłam ostatnio takie dwa. Takie sobie moje
ostatnie tu podrygi w miejscu, gdzie promowana jest depresja,
przygnębienie ( --> takie hory-zonty ma admin?) itd. Czasem pewnie jeszcze
sobie wpadnę, napiszę, że znalazłam świetną pracę. Teraz napiszę,
że świat jest ładny i nikomu nie pozwolę, aby mi to swoim ograniczeniem
(i owszem) zabrał. Hypomania bywa błogosławiona, u niektórych oznacza
skuteczne, celowe działanie. Dzięki Bogu. Proszę się więc o mnie
nie bać.