Dodaj do ulubionych

MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!

IP: *.* 09.01.02, 21:13
Hej dziewczyny!!!Jestem mama 10 miesiecznego maluszka ,ktory coraz bardziej domaga sie sprobowania nowych potraw :lol:.Bardzo chetnie powymieniam sie przepisami dla dzieci w tym wieku niemowlecym.Podaje narazie jeden przepisik,ktory moj maly uwielbia :-).Z gory dziekuje za odpis :jap:"Jablko zapiekane z cynamonem"1 jablko cynamon do smaku cukier puder(jesli jablko nie jest slodkie) Starannie umyc jablko ,nastepnie upiec je w piekarniku,po ostudzeniu obrac ze skorki.Na talerzyku cieple jablko rozgniesc widelcem i doprawic do smaku cynamonem i odrobina cukru pudru.Zycze smacznego dla dzieciaczkow-Viola mam Kevinka
Obserwuj wątek
    • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 16.01.02, 19:13
      Witamsmile Mój synek też ma 10 miesięcy i jest "słoiczkowym łakomczuszkiem". Nie przepada za daniami ugotowanymi przez mamę, więc nie mogę się podzielić przepisami godnymi zastosowaniasad Chętnie jednak "ściągnę" od Ciebie kilka Twoich, może mojemu dziecku zasmakują?:) Jutro zaczynam z jabłkiem zapiekanym z cynamonem! Jak długo i w jakiej temperaturze pieczesz jabłuszko? Czy Kevinek je już białe pieczywo, produkty mleczne? Czy karmisz go piersią?Pozdrawiam serdeczniesmileKasia mama Alexa
    • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 22.01.02, 20:22
      Hej Katrin!!!Wkoncu sie zalogowlam ,wiec moge odpisac Ci na ten post ,szkoda tylko ze z takim opoznieniem :-(.Pytalas sie czy karmie synka piersia,otoz nie i moze dlatego znam sporo przepisikow dla naszych 10 miesiecznych lakomczuszkow,narazie polecam deserek ,natomiast innym razem podam przepis na"klpsiki z cieleciny". "papka bananowa"banana zemlec lub tez rozgniesc widelcem i dodac do niego mleka(swego lub tez modyfikowanego)tyle ile uwazasz za stosowne.Moj synek nielubi juz pic samego mleka tak tez udaje mi sie go troszke oszukac i dodaje mu tego bananika(robie troszeczke zadsze tak by uzyc najwiecej mleka).Pozdrawiam-Viola mama Kevinka
      • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 22.01.02, 21:26
        Aloha ViolasmileAlex nie lubi bananówsad(((Więc papka odpada. Jabłka nie upiekłam, bo nie wiem jak długo?(mam elektryczny piekarnik)Zaczęłam podawać petit danonki i mały zajada aż uszy się trzęsą:) Nie wspomniałam, że Alex jest chyba alergikiem, bo ma plamy na ciałkusad Głównie w zgięciach (paszki, pod kolankami i łokaciami) i na plecach ma plamki najpierw czerwone a potem brązowe suche, łuszczące się:( Karmię go dalej piersią i nie wiem co uczulasad Bo raz wyskakuje po mleku raz nie (jak ja wypiję), na pewno po czekoladzie i orzechach, byc może po pomidorach choć jak sam je w zupce to nic mu nie wychodzi. Więcej na priviesmile))Katrin&Alex
        • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-DO KATRIN IP: *.* 22.01.02, 21:38
          Hejka!!!Jesli masz ochote pisz do mnie na priv ,napisalam Ci pare dni temu ale odpowiedzi niedostalam :-(.pozdrawiam
          • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-DO KATRIN IP: *.* 22.01.02, 22:58
            Viola!Napisalam,ale na inny niż teraz podajesz adressadAle to nic! Wysyłam go jeszcze raz na ten nowy.Mam nadzieję, że dojdziesmilepapKatrin&Alex
        • Gość: sylwias Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 24.01.02, 09:08
          To po co mu dajesz petit danonki jak dziecko jest alergikiem?????! Zwłaszcza że z twojego opisu wynika że mały ma alergię na mleko (mój też taką miał). A danonki nie dośc że nafaszerowane konserwantami to jeszcze oparte na białku mleka krowiego. Radze natychmiastowe odtsawienie danonkó i wszystkich tego typu rzeczy, chyba że chcesz aby mały miał skórę jak jaszczurka.
          • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 24.01.02, 13:59
            Witaj Sylwiosmile Peti Danonki zjadł w swoim życiu dopiero dwa, w ramach "testów skórnych":) I oprocz "starych" plam nie pojawiły się kolejnesmileWięc to może jednak nie mleko? Poza tym ja sporadycznie pije mleko i jem jego przetwory,a plamy i tak wychodzą i tak.Wg "Żywieniowców" i Alexa pediatry 11-sty miesiąc to czas wprowadzania twarożków......czy istnieją jakieś bez konserwantów? To co on ma jeść z "normalnych" produktów? Przecież nie bede go wiecznie karmic piersią i słoiczkamisadOczywiście, że nie chcę, by skóra mojego synka była "jaszczurkowa" , więc co mam mu podawać, żeby tak nie było?Dziękuję z góry za rady i propozycjesmileKatrin&Alex
            • Gość: sylwias Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 25.01.02, 14:07
              No to sorki, bo myślałam że cały czas je te danonki.A jeśli plamy wychodzą mu nie tylko po mleku to może jest uczulony jest uczulony na "słoiczki"? Niby głupie ale mu mnie sie sprawdziło. Jak mały jadł słoiczki, nieważne co: jagnięcinę, królika czy też cielęcinę po kilku godzinach cały był czerwony. Więc przestałam kupować i zaczęłam gotować sama. Głównie jagnięcinę, królika, indyka. Plus warzywa (marchewka, fasolka, brokuły, groszek zielony itp), plus ziemniak, kasza albo ryż. I plamy zniknęły, co więcej, zaczęłam powoli wprowadzać serki i jogurty i maly dalej nie ma plam. JAk mu po czymś wyskoczy (np. po Bakusiu), to od razu przestaję. Na razei działa. Gotowanie samemu ma jeszce tę zalete, że wychodzi taniej i wiesz co w tym jedzeniu naprawdę jest. PozdrawiamSylwia
              • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 30.01.02, 00:21
                AlohasmileSylwia! Nie ma za co przepraszać:) Donoszę uprzejmie, że po dzisiejszej wizycie pani doktor(mały ma infekcję gardła)doszłyśmy do wniosku, że : chleb, danonki, twarożki, jogurty, jajka itp. dopiero jak skończy 12-ście miesięcy.Co do słoiczków: bedę podawać, ale ostrożnie. Jak widzę te warzywa zimą.......zmarznięte, brzydkie a jak ładne to napakowane chemią:( to odechciewa mi się gotowania dla nas a co dopiero dla smykawink choć dziś ugotowałam ziemniaczki+marchewka+pierś kurczaka...mały zjadł troszkę,ale bez smaku! a słoiczek wciąga w całości (190 lub 200g)cały czas mrucząc "mniam am mniam am"!!! ale będe i tego też próbować....za radą innej e-mamy z innego forum, spróbuje przejść z nim na dietę ryżowo-warzywną i dodawać od nowa coraz to inny produkt, by wyłapać ten co uczula.Sama wracam na ścisłą dietę, by nic nie uczulało z mojego menu.Aha! Pani doktor proponuje mu kaszki i kleiki na NAN H.A., by jednak zacząć wprowadzać jakieś białko....kaszkę głównie na noc, bo budzi się od 4:00 co godzinę do 8:00, by possać cycusia,a do 6-go miesiąca (przed snami i ząbkami) spał od 22:00 do 6:00 bez przerw, potem mniam ido 8:00 znów sen. Ale mam obawy przed wprowadzeniem mleka innego niż mojesad.Dziękuje za rady i pozdrawiam,Katrin&Alex
    • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-Kisiel owocowy IP: *.* 24.01.02, 16:05
      Witam!!!Wlasnie sie nudze ,wiec chetnie napisze kolejny przepisik dla naszych milusinskich(moze ktos skorzysta i bedzie zadowolony :lol: ).Tym razem jest to "Kisiel owocowy"1jablko(lub pol szkanki malin ,porzeczek ,jagod-wedlug gustu)1czubata lyzka maki ziemniaczanej1lyzka cukru(ilosc tez wedlug swego gustu)3/4szkanki wodyUmyc jablko,obrac ze skorki ,pokroic ,zalac woda i zagotowac.ugotowany owoc zmiksowac lub tez przetrzec przez sito.Make ziemniaczana +cukier rozcienczyc w malej ilosci przegotowanej wody -powstanie zawiesina ,ktora trzeba dodac do rozgotowanego przecieru z owocow.Dokladnie mieszajac kisiel ,zagotowac.I to tyle na razie-Pozdrawiam-Viola mama Kevina
      • Gość: Kaya Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-Kisiel owocowy IP: *.* 24.01.02, 18:01
        Hej hej!I ja się dołączę ze skromnym przepisem:90ml wody + kaszka mleczno-ryżowa np. z morelami. Kiedy kaszka gotowa dodaję do tego deserek gerbera ze słoiczka jabłko z morelami. Żaden oryginalny przepis, ale mój synek uwielbia taki deserek, który przy okazji robi za popołudniowy posiłek.pozdrawiam Kaya
    • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! IP: *.* 24.01.02, 20:35
      Kaya,dzieki za przepis,napewo skorzystam ,a moj maly lakomczuszek bedzie zadowolony :-) .Pozdrawiam-Viola mama Kevinka
      • Gość: Kaya Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW - a cały dzień ? IP: *.* 27.01.02, 09:57
        Drogie mamy!Napiszcie, co Wasze aniołki :) jedzą przez cały dzień, bo wydaje mi się, że powinnam coś nowego dać Kayowi, a nie mam pomysłu.U nas wygląda to tak:8.30 - 2 danonki,9.30 - kaszka mleczno-ryżowa (papka),13.00 - zupka lub obiadek BoboVita + 2-3x tygodniowo żółtko16.30 - kaszka mleczno-ryżowa z deserkiem Gerbera,20.00 - mleko z kleikiem ryżowym (papka)w międzyczasie: soczek, herbatka, chlebek, jabłko, marchewka, czasami mięsko (np.skrzydełko z rosołu).pozdrawiam Kaya :hello:
        • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW - a cały dzień ? IP: *.* 27.01.02, 20:12
          Hej Kaya,powiem Ci ,ze menu mego synka jest codziennie inne(staram sie by mial troszeczke urozmaicenia),ale mniej wiecej wyglada ono tak: 8-9 godz-kaszka ryzowa lub mleczno-ryzowa (w miedzy czasie chrupki np.kukurydziane o smaku truskawkowym,ciasteczka Gerbera lub tez biszkopciki) 11-12 godz-robie malemu papu z banana i mleka modyfikowanego lub tez daje mu serek homogenizowany 14-15 godz-(przed snem)zupka (i tutaj roznosci poniewaz sama mu gotujenp.pomidorowa z ryzemlub kluseczkami lanymi,rosol ,buraczkowa,jarzynowa,jakies klopsiki cielecie ... 17-18 budyn na mleku modyfikowanym lub tez ryz z jablkiem i cynamonem ,kiesiel itp. W miedzyczasie jakis yogurcik,soczek,zamiast jednego posilku daje mu paroweczke z buleczka maslana(nie jest alergikiem),kawalek jablka,banana,brzoskwinie ,plasterek szynki lub tez kawalek poledwicy parzonej. I to chyba narazie tyle Kaya z jadlospisu Kevinka-Pozdrawiam-Viola
          • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW -a caly dzien?-C.D IP: *.* 28.01.02, 15:37
            Ups...byl zapomniala najwazniejszego : ok.19-20 godz.-kasza z mlekiem modyfikowanym i lulu spac :sleep: Pozdrawiam-VIOLA MAMA KEVINKA
        • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW - a cały dzień ? IP: *.* 30.01.02, 00:50
          AlohasmileU mojego podejrzewam alergię pokarmową (zmiany skórne),więc też nie ma urozmaiconej dietysad Musimy wstrzymać się z chlebem, danonkami, twarożkami, jogurtami, kaszkami mlecznymi, jajkami itp do ukończenia przez Alexa roczku.A tak wygląda jego przeciętny dzień:4:00,5:00,6:00,7:00,8:00 cycuś-NIESTETY TAK CZĘSTO mimo kaszki na moim mleku podanej na dobranocsad ale to też nie zawsze...teraz tak jest, bo jest chory, a zwykle to tak przynajmniej ze dwa razy.10:00-11:00 miał być chlebek z szyneczką itp, a jest kaszka,kleik na moim mleku lub deserek ze sloiczka albo jabłko "naturalne"+cycuś14:00-15:00 obiadek, zupka ze słoiczka od 10-tego miesiąca 190 lub 200g.....moim zupek nie lubi,ale zaczynam znów gotować, by wychwycić to co uczula- bez cycusia o tej porze18:00-19:00 cycuś20:00-21:00 kaszka na moim mleku (100 ml)+cycuśśpi do 3:00-4:00 i .....patrz wyżejsmilew między czasie:herbatka, soczki, chrupki bezglutenowe.Godziny potrafią się zmienić, bo czasem ma dwie drzemki w ciągu dnia i idzie spać wtedy o 23:00! (jak zaśnie od 18:00 do 20:00 to szaleje potem przez jeszcze 3 godziny i wbrew pozorom nie śpi wtedy do rana ciurkiem)Przerwy w jedzeniu ma tak na oko 3-4ro godzinne....może to za długo? Generalnie nie woła, nie płacze i ważył 10 160 g dokładnie na 10 miesięcy, ale może jednak karmić częściej za dnia to będzie spał w nocy? Ale przecież pomału czas redukować karmienia piersią.....tylko co ja mu dam wtedy?Heh...zadroszczę Wam, że możecie podawać inne rzeczy, no i to sztuczne mleko daje nieograniczone możliwoścismileDo Violi: napisz mi w końcu jak długo to jabłko mam piec!E-mail w produkcji-znów kłopoty z łączemsadNiech się zdrowo chowają:)Katrin&Alex
      • Gość: SylwiamamaNastki,Jagody Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! do Violi IP: *.* 30.01.02, 18:25
        Piszesz o zupce pomidorowej... jak ją robisz? z jakich pomidorów? Jakich wogóle warzyw używasz, czy również mrożonek?Bardzo proszę o odzewSylwia
        • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! do Sylwii IP: *.* 30.01.02, 20:25
          Witamsmile!Sylwia ,pytalas z jakich warzyw gotuje zupki dla synka.Tutaj gdzie mieszkam (NY)bardzo ciezko jest znalesc warzywka ekologiczne ,wiec jesli dostane -to jestem szczesliwa,a jesli nie,to szukam wtedy swiezych i ladnych(np.marchewke z nacia ).Co do zupki,to gotuje ja ze swiezych pomidorow(u mnie sa holenderskie),natomiast raz za zgoda lekarki gotowalam z koncetratu i powiem Ci ,ze memu synkowi bardzo smakowalo.Dodam tez ze malutki nie jest na nic jak narazie(dzieki Bogu)uczulony ,wiec moze mam prosta sprawe.A wiec jak robie zupe pomidorowa?.....Do zimnej wody,dodaje 2 ziela angielskie(dla smaku,potem je oczywiscie wyrzucam)i 2 polowki listka laurowego(tez do smaku),kroje w kostke miesko(czesto cielecine i z udka z kurczka)i to podgotowuje ,az do ukazania sie tzw,szumu(zbieram i wyrzucam),potem wrzucam pokrojona w kostke marchewke,pietruche,troszke cebulki i ziemniaczka.Potem obieram ze skorki pomidora ,parze go ,kroje w kosteczke i wrzucam do garnka.Natomiast co do dodatku do zupki ,to robie czasami z ryzem ,lub tez czasami z kluskami lanymi(moj maly wtedy szaleje za nia-nie przesadzam ,zje tyle co my :ouch: ).Kluski lane robie oczywiscie tylko raz w tygodniu i tylko a samego zoltka.Gotuje zupke okolo godziny i na koniec dodaje jedna lyzeczke slodkiej smietanki(oczywiscie jesli tylko maluszek nie jest uczulony). I chyba to wszystko Sylwia,moze Ty masz jakies ciekawe przepisy dla maluchow ,chetnie bym skorzystala.Pozdrawiam-Viola mama Kevinka
          • Gość: euro Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! do Sylwii IP: *.* 31.01.02, 09:11
            Sylwio!Mimo iz Viola juz napisala jak robi zupke pomidorowa, to ja tylko dodam, ze obecnie o tej porze roku trudno dostac jakies dobre, zdrowe pomidory, w dodatku zeby mialy smak pomidorow :)))ja kilka razy uzylam wiec pomidorow z kartonika - mozna kupowac tez w puszce-tam jest wtedy taki miazsz pomidorowy. trzeba tylko uwazac, bo niektore firmy dodaja soli lub nawet cebuli. Antosiowi bardzo smakowalo i wszystko bylo ok. ze wzgledu na skaze bialkowa do zupki zamiast smietanki dodaje troche mleka sojowego...do tego jeszcze na koniec troche natki pietruszki i zupka - palce lizac, az sama mialam na nia ochote :)))pozdrawiameurasek
            • Gość: SylwiamamaNastki,Jagody Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!! do Sylwii IP: *.* 31.01.02, 20:48
              Dzięki Violu i Eurasku (?) jutro przepis naperno wyprubuję...ale uzyję chyba pomidorów z puszki, bo mimo wszystko takie będą chyba i lepsze i zdrowsze Dzięki serdeczne Sylwia
    • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-KASZKA IP: *.* 31.01.02, 17:02
      Alohasmile:Dziewczyny, powiedzcie mi jak robicie kaszkę na sztucznym mleku? :benetton:Chodzi mi o proporcje, smak i z jakiej firmy? Czy jest ona błyskawiczna czy do gotowania?:bic:Czy temperaturę mleka mierzycie na "oko", czy macie jakieś termometry? :lol:Planuję podać takowe danie na noc mojemu smykowi, by dłuugo i smacznie spał:sleep:Czekam na informacje,pap :hello:Kasia&Alex :love:P.S. Nauczyłam się kilku :znaczków:, widać no, nie?! :bounce:
      • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-KASZKA IP: *.* 31.01.02, 20:17
        Hej Katrinsmile.Za wiele nie moge Ci pomoc ,poniewaz sama wiesz ...u mnie sa zupelnie inne produkty,ale bardzo chetnie sie wypowiem.Otoz temperature kaszki robie na oko(tak aby byla tylko letnia),objetosc tez (sprawdz jaka Alexowi bedzie najodpowiedniejsza),po wielu probach Kevinek zaakceptowal gestosc podobna do yogurtu.Do okolo 10 miesiaca podawalam mu kaszki ryzowe,kukurydzane z dodatkami owocow,do ktorych dodajesz mleko modyfikowane lub tez swoje mleko.Natomiast jak juz skonczyl 10 miesiecy ,znalazlam w Polskim sklepie(hurra!hurra!)kaszki mleczno-ryzowe podawane od 10 miesiaca.Sa rozne np.z malinami ,bananami,z jablkiem ,do ktorej tylko dodajesz letnia ,przegotowana wode(gestosc tez wedlug twego gustu),zapomialabym dodac ze sa z Bobovity.Pozdrawiam serdecznie-Viola mama Kevinka
        • Gość: euro Re: MENU 10-MIES BOBASOW !!!-KASZKA IP: *.* 01.02.02, 09:12
          Ja rowniez bardzo polecam kaszki Bobovita. Wczesniej na samym poczatku kupowolam Nestle, ale one jakos ciezko sie mieszaja z mlekiem - robia sie takie "kluski". Bobovita jest super - Antosiowi najbardziej smakuje ryzowa z malinami. a jak pachnie!!! :) przygotowuje ja z bebiko sojowym. do dosyc cieplej wody (troche cieplejsza niz przygotowana na mleko do picia) dodaje mleko sojowe, potem normalnie mieszam z kaszka - dosypuje stopniowo i sprawdzam na gestosc. trzeba uwazac, bo te ryzowe kaszki dosyc mocno pecznieja i po chwili kaszka moze byc za gesta - Antos takiej nie lubi. konsystencja przypomina gesty jogurt - tak jak chyba zreszta okreslila to moja poprzedniczka :)pozdrawiameurasek
          • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-Budyn IP: *.* 01.02.02, 16:12
            Dziewczyny ,a moze ktoras zna przepis jak sie robi budym na mleku modyfikowanym?Z gory dziekuje :-)Pozdrawiam-Viola&Kevin
            • Gość: euro Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-Budyn IP: *.* 04.02.02, 15:02
              Violu!ja kilka razy zrobilam taki budyn na mleku modyfikowanym, z tego co pamietam odmierzasz 135 ml wody przegotowanej. dzielisz na polowe. jedna podgrzewasz i wsypujesz lyzeczke maki ziemniaczanej, potem po dokladnym wymieszaniu dodajesz pol zoltka, znowu mieszasz i jeszcze podgrzewasz. z drugiej polowy wody robisz mleczko - dodajesz do niego az 5 miarek mleka. potem to mleczko wlewasz do wody z maka i zoltkiem, mieszasz, chwilke podgrzewasz i przekladasz do miseczki. najlepiej dodac do tego ze 3 lyzeczki deserku owocowego lub np gestego soku.Antos lubi - ale ostatnio robie mu bardziej "konkretne" jedzonko z mleka :)))pozdrawiam i zycze smacznego!!!eurasek
              • Gość: Viola_emama Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-Budyn IP: *.* 04.02.02, 15:27
                Wielkie dzieki eurasku!!! :jap: :jap: :jap:No to dzis mam kolacyjke dla mego babelka :hot:
      • Gość: Katrin Re: MENU 10-MIESIECZNYCH BOBASOW !!!-KASZKA IP: *.* 05.02.02, 22:38
        Aloha :)Dziękuję Wam za wskazówki.Bardzo się przydały :)I rzeczywiście z Nestle robią się "kluski" a Bobovita jest świetna. Dziś udało mi się ściągnąć z jednej piersi 220 ml(na raz!-cycuś pożarty i karmię tylko z jednego), więc zrobiłam na tym kaszkę ryżowo-gruszkową Bobovity.Trochę chyba rzadka wyszła, ale Alex "wciągnął" ze smakiem, choć trochę zdziwiony i ....zasnął, ale niestety bez mycia ząbków (próchnica butelkowa?). Ciekawa jestem jak długo pośpi ciągiem tzn. ile razy w nocy się obudzi.Nadal się waham wprowadzić sztuczne mleko.....czy nie odrzuci mojego? Może poczekać aż skończy rok? Acha! Kaszki mleczno-jakieś tam odpadają. Jutro (za radą Ewy-odpisała na priva) spróbuje zalać kaszkę, a nie dosypywać do mleka.....ciekawe czy się lepiej wymiesza i szybciej spęcznieje? Dziękujemy :lol:Kasia&Alex

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka