Dodaj do ulubionych

pomocy, nie chce butli ...

19.11.06, 19:46
Dziewczynki!

moja Jula ma 4 m-ce i karmimy od poczatk piersia. nie toleruje smoczka, a tym
bardziej butelki. ostatnio kupilam kubek "niekapek", ale tez nie bardzo
chciala, raczej bawi sie tym calym sprzetem niz chce jesc...
do tej pory byly to tylko pojedyncze proby, ale teraz na serio chce sie do
tego zabrac, bo nie moge sie nigdzie samej ruszyc... dzis sprobowalam
odciagnac swoje mleko i dac z butelki (wczesniej probowalam modyfikowane i
herbatki) ale tez nie chciala!
nie wiem co robic... moze macie jakies pomysly, techniki, bo przeciez chyba
nie bylo na swiecie takiego dziecka, ktore nie jadlo by mleka matki w inny
sposob jak z piersi...

z gory dziekuje za rady,
Ania
Obserwuj wątek
    • magdusja25 Re: pomocy, nie chce butli ... 19.11.06, 20:31
      Myślę, że to troche tak jak ze zmianą zurzytego smoczka na nowy. Dawałam mu
      najpierw do zabawy (tak jak TY), z czasem zaakceptował. Dzieci najlepiej uczą
      się przez zabawę. Tak samo było z butelką, upodobał sobie 1, tą u babci, a z
      tej w domu nie chciał pić. Więc najpierw się bawił, aż za którymś razem
      zadziałało. Teraz ta jest jego ulubioną. Wszelkie nowości wprowadzam właśnie w
      ten sposób.
      Do tej pory miało tylko Twoją pierś, wiekszośc z nas lęka się tego co nieznane.
      Trochę czasu, a napewno sie uda.
      Powodzenia i pozdrawiam.
    • anika772 Re: pomocy, nie chce butli ... 19.11.06, 22:42
      witajcie. Moja corka ma 8 miesięcy, na cycu. Tez próbowałam przekonac ją do
      butelki- poddałam się. zamierzam skonczyc z cycem pod koniec stycznia i mleko
      będe jej dawac ze zwykłego kubka. Trening zaczęłam już teraz- codziennie po
      trochu daje jej popic z kubeczka.Idzie całkiem nieżle, choc sposób ten jest na
      pewno o wiele bardziej kłopotliwy i czasochłonny niż butelka. A może tylko mam
      takie odczucie na początku.
      Niekapkiem też się bawiła na początku. Oczywiście pakowała go do dzioba i w
      końcu zaskoczyła. Teraz sama go obsługuje.
      Za chwilę będziesz mogła dziecku dawac inne jedzonko i problem wychodzenia z
      domu zniknie. No chyba ze idziesz do pracy, to już nie wiem co ci poradzic...
      • anna_13 Re: pomocy, nie chce butli ... 20.11.06, 17:18
        na razie nie wracam do pracy. zaczelam dawac tez jablko w poludnie i przed
        kapiela kaszke. na razie po kilka lyzek, ale mam nadzieje, ze bedzie tego
        wiecej. oczywiscie po nowym jedzonku krzyczy po cycusia... dzieki za wsparcie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka