IP: *.* 26.01.03, 18:53
Mam pytanko do bardziej doswiadczonych mam. Karmie piersia, moj berbec ma miesiac chcialabym pic sok z marchewki, zeby maluch mial ladna karnacje nie wiem tylko czy wolno czy nie jest to zbytnie obciazenie dla malutkiej watroby mojego synka, a jesli tak to jak czesto powinnam to pic czy lepiej samemu robic sok czy kupny bedzie ok, czy np. jakiejs specjalnej firmy np bobofrut lub mamafrut.Prosze dajcie znac jak Wy to robilysmy.pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: arad Re: marchew IP: *.* 27.01.03, 14:21
      Oj coś mi się wydaje że marchew w pokarmie matki nie będzie miała wpływu na karnację dziecka :)Ja piłam namiętnie Karotkę (litr dziennie) przez całą ciążę i po porodzie - mała jest bladziutka bo nie miała się kiedy opalić. Karnacja jest w genach i nie ma na nią zbyt wielkiego wpływu.Psotka :bic:
      • Gość: IlonaD Re: marchew IP: *.* 28.01.03, 12:35
        Cześć,uważam,że miesięczny bobas to już spora osóbka,a wit azawarta w marchewce wcale mu nie zaszkodzi.Karmiąc małego piłam Karotkę(Fortuna),jednak karton(1 l.)szedł na dwa dni.Wybierałam Karotkę z jabłkiem,potem również i z bananem,tę z brzoskwinią czy z pomarańczą piłam już w 6-7 miesiącu życia dziecka.Mój synek ma jasną karnację,ale gdy ja piłam soczekmarchewkowy to nie zauważyłam by jego cera była "brzoskwinkowa",no moze trochę.Już,jak sam zaczął pić soczki marchewkowe(bobo vity,bo one są bez cukru)to owszem koloryt cery był bardzo ładny.Przeczytałam jednak tutaj,na Forum,że nadmiar soczków marchewkowych może nadmiernie obciązać wątrobę maluszka a nawet ją uszkadzać.Wiadomo,że soczek własnej roboty,jest najlepszy i najzdrowszy,jezeli ma się tylko swoją marchewkę,ta ze sklepu,zazwyczaj okazała,jest bardzo toksyczna.Pozdrawiam i życzę częstego odwiedzania tego Forum bo można się dowiedzieć wielu pozytecznych rzeczy,pa Ilona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka