Dodaj do ulubionych

obiad dla teściowej

IP: *.* 14.03.03, 20:08
Kochane emamy!Za kilka dni mamy rocznicę ślubu. Chcę zaprosić teściów, a właściwie juz to zrobiłam,na obiad w nastepną niedzielę. Szukam ciekawych pomysłów, ale takich żeby napewno się udały. Dodam, że teściowa jest wymagająca. Była u mnie kilka razy na obiedzie (może 2), ale zawsze coś było nie tak. Będę wdzięczna za wszystkie Wasze propozycje.Pozdrawiam MagdapS. Od jakiegoś czasu wypóbowywuję różne Wasze przepisy i muszę powiedzieć, że mojej rodzince smakują.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia_G Re: obiad dla teściowej IP: *.* 15.03.03, 09:24
      Magda, jestem tu po raz pierwszy, ale jeżeli mogę pomóc to pisz na priva lub gg(341417), mam taką samą teściową, więc może coś wymyślimy. Może lepiej skontaktuj się przez gg, wtedy na bieżąco coś uradzimy :)Pozdrawiam Kasia
    • Gość: Mira Re: obiad dla teściowej IP: *.* 16.03.03, 09:55
      Magda, :)w wątku "dobre przepisy" podawałąm przepis na zeberka po chińsku. Nie wiem, ile one z Chinami mają wspólenego, ale są bardzo dobre i orginalne, i nie wymagają dłuższego pobytu w kuchni. Ja podaję je z ryżem i sałatką z białęj lub pekińskiej kapusty. Polecam :hello: Pozdrawiam :hello: Mira mama Olka :hello:
    • Gość: sylwias Re: obiad dla teściowej IP: *.* 18.03.03, 09:41
      Jeśli lubi zupy to super jest krem brokułowy z groszkiem ptysiowym (dużo brokułów ugotowanych w rosole, leciutko - ok. 1/2 łyżeczki, podprawionych cukrem, a potem zmiksowanych), albo minestrone z pesto- włoska zupa jarzynowa z cukinią i sosem pesto (przepis mogę podać jutro, jest naprawdę prosta ale cały pic w tej zupie polega na właściwym czasie dodawania kolejnych składników, nie mogą się rozgotować).Jeśli zup nie lubi to na przystawkę może być łosoś wędzony (ładnie podany na pojedynczych talerzykach zwiniety rulonik łososia z chrzanem tartym, ubrany w cząstkę cytryny, jabłka, pomidora z dodatkiem paru kaparów lub oliwek). A jako danie polecam polędwicę w sosie z zielonego pieprzu, frytki, pieczarki saute (podsmażone tylko na maśle z czosnkiem w całości) i jakąś surówkę lub fasolkę szparagową. Wcale nie trzeba długo siedzieć w kuchni - fasolkę odlewasz, pieczarki podsmażają się same, gotowe frytki do piekarnika, polędwicę kroi się na steki, podsmaża po kilka minut z każdej strony (zależnie co kto lubi - krwista czy wysmażoną), soli się już na talerzu. W czasie jak robisz sos aby nie wystygły wkładasz steki do piekarnika frytkami. Na patelnię po stekach wrzucasz ok. 2 łyżeczki pieprzu zielonego, zalewasz szklanką rosołu (lub wodą i vegetą), zagotowujesz. Dodajesz łyżeczkę musztardy, kieliszek koniaku, brandy lub wina białego. A po chwili dobrą śmietanę. Mieszasz, zagotowujesz aż sos się zagęści. Polewasz steki na talerzu a resztą sosu możesz podać w sosjerce. Naprawdę pycha w dodatku proste a mięso z tzw. górnej półki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka