Dodaj do ulubionych

wegetariańskie niemowlęta

23.04.03, 13:08
Czy są tu takowe? I jak żywicie swoje dzieci?
Obserwuj wątek
    • listek71 Re: wegetariańskie niemowlęta 24.04.03, 11:30
      Sama jestem wegetarianką i moja 1,5 roczna córka także. Od niedawna stosuję u
      niej dietę prawie wegańską (alergia na przetwory mleczne), prawie bo jajka na
      razie jada. Jest zdrowa, żywa i pogodna. Jest nieco mniejsza od rówieśników
      lecz mieści się w normach dla dzieci w jej wieku.
      Nie wiem co interesuje Cię jeśli chodzi o żywienie wegetariańskie, ale jeśli
      masz pytania pisz.
    • lucynax Re: wegetariańskie niemowlęta 24.04.03, 12:02
      Jestem wegetarianką od 12 lat. Mam 12-letniego syna przy, którym uczyłam się
      dopiero zasad kuchni wegetariańskiej, więc pewnie popełniałam dużo błędów.
      Teraz mam roczną córeczkę i chciałabym ją odżywiać zgodnie z wszelkimi normami,
      żeby nie miała żadnych niedoborów. Dlatego szukam kontaktu z mamami-wege z
      wieloletnim doświadczeniem. Z córeczką mam mały problem, bo jest uczulona na
      mleko i jajka, a ja mam doświadczenie w diecie lakto-owo. Jula na razie jest
      na cycu, więc niedobór białka i wapnia jej nie grozi, ale trudno czasem coś
      przyrządzić. Na dodatek lekarka kazała mi wykluczyć u córeczki gluten, żeby nie
      prowokować kolejnych alergii. Karmię ją głównie zupkami jarzynowymi, brązowym
      ryżem, kaszą gryczaną,kukurydzianą jaglaną, owocami.Może też jeść jaja
      przepiórcze. Pilnuję aby codziennie jadła coś ze strączkowych( soczewica,
      fasolka szparag.,zielony groszek.Na przekąski ma chrupki kukurydziane i chlebek
      ryżowy. Dla pewności raz w tygodniu daję jej trochę indyka ze słoiczka. Sama
      też odżywiam się teraz raczej semi-, bo boję się niedoborów.
      Chętnie odpowiem na pytania, szukam też kogoś ,kto odpowie na moje.
      pozdrawiam
      Lucyna
      • steffa Re: wegetariańskie niemowlęta 24.04.03, 20:21
        Ja właśnie też nie jem mięsa 12 lat, co prawda od 5 lat jem ryby, więc nie jest
        to już taki wegetarianizm 'do końca'. Mój synek niedługo będzie przerzucał się
        z mleka na pokarmy stałe i już sobie wyobrażam molestowanie pediatrów. Na
        pewno będą mnie obarczać wyrzuttami sumieenia, więc chcę być dobrze
        przygottowana. Poza ttym nie chcę popełniać błędów. Na sobie można
        eksperymentować, na dziecku nie bardzo. Jednak wprowadzenie specjalnie dla
        dziecka mięsa 'na wszelki wypadek' zupełnie nie wchodzi w grę, bo nie wierzę w
        dobroczynne działanie takowego, a poza tym trudno by mi było ideologicznie. Co
        dawałyście swoim dzieciom, żeby sensownie stworzyć im dietę?
      • lidka21 Re: wegetariańskie niemowlęta 24.04.03, 22:04
        Steffa i Lucyna mam do Was wielka prosbe.Czy mogłbyscie mi podac kilka
        przepisów na dania wegetarianskie?Prosze jesli mozecie poslijcie na @
        lidka20@poczta.fm Z góry wielkie dzieki!
        • lucynax Re: wegetariańskie niemowlęta 24.04.03, 22:59
          Podam ci książki z których czerpię przepisy:
          "Leki z Bożej apteki - dzieciom"
          Sarah Brown "Kuchnia wegetariańska"
          K.Burcher "Kuchnia naturalna"
          M.Grodecka "Wszystko o wegetarianizmie"
          Carolin Mueller "Naturalna Kuchnia Wegetariańska"
          "Wegetariańskie niemowlę"
          "Wegetariańskie dziecko"
          B.Cyran "Leczenie żywieniem"
          Przepisy prześlę Ci jutro na priv.
          pozdrawiam
          Lucyna
          • aniolek108 Re: wegetariańskie niemowlęta 25.04.03, 01:05
            To ja aniolek.....

            Jestem szczesliwa wegetarianka od 15 lat ...hmmmm jak ten czas leci...
            Moj mezus jest od 2 pokolen wegetarianinem . Mamy prawie 3 letniego synka ktory
            rowniez jest wegetarianinem .
            Jak na razie tryskamy zdrowiem ....a nasz synek jeszcze nigdy nie byl chory .
            Raz mial katar ale po jednym dniu mu przeszlo .
            Jemy duzo ryzu , tofu , warzyw ....etc...
            Ja osobiscie bardzo lubie gotowac tak ze szaleje w kuchni !
            Kuchnia wegetarianska jest bardzo zdrowa. Warto spobowac !
            pa,
          • lucynax Re: wegetariańskie niemowlęta 25.04.03, 12:21
            Pomyliłam tytuły. "Cudowne leczenie żywieniem" jest K.Ojrowskiej, a B.Cyran
            napisała "Odnowę na talerzu", którą gorąco polecam. Na
            www.wegetarianizm.gery.pl w czytelni są 2 art. "Dziecko wegetariańskie"
            M.Grodeckiej. Ostrzega m.in. przed podawaniem małym dzieciom nadmiaru
            strączkowych zwłaszcza soi, bo ma za dużo skoncentrowanego białka i efekty
            takiej diety są podobne jak po mięsie.
        • steffa Re: wegetariańskie niemowlęta 04.05.03, 23:54
          Rzadko tu osttatnio zaglądam, bo nie mam czasu, ale jak będę miała więcej, to
          się odezwę. Dużo przepisów można znaleźć w książkach właśnie - przeróżnych - i
          w internecie. Lecę, bo mały płacze...
    • listek71 Re: wegetariańskie niemowlęta 25.04.03, 11:02
      Mój wegetariański staż chyba 16 lat. Mojej córki prawie 1,5 roku. Jak pisałam
      wcześniej z diety małej wyeliminowany jest nabiał z wyjątkiem jajek. Do picia 2
      razy dziennie (śniadanie i kolacja przed snem)dostaje mleko sojowe - Isomil.
      W ciągu dnia jada normalne posiłki. Lubi soczewicę (pierwszy raz czerwoną -
      najbardziej lekkostrawna dostała w 7 miesiacu), ryż, makarony (sojowy, razowy,
      gryczany, kasze (kukurydzianą, gryczną, jęczmienną), kiełki, które chrupie na
      surowo (sojowe, fasolowe), kiełbaski tofu i deserki sojowe, warzywa i owoce.
      Próbowałam przekonać ją do pupingu z amarantusa (desery, zagęszczacz zup, lecz
      wybitnie jej nie smakuje. Chrupek kukurydzianych i chlebka ryżowego nie lubi bo
      klei się do zębów, kocha słone paluszki i w zasadzie jest to jedyna przekąska,
      której jej nie odmawiam.
      Jako tłuszcz do zupek i innych dań używam oliwy z oliwek i olejów tłoczonych na
      zimno (dodaje je juz na talerzu bo nie lubią wysokiej temperatury)
      Często robię pasty z soczewicy - ugotowane zmiksowane ziarna z dodatkiem
      gotowanej marchewki, pietruszki, selera, surowej papryki, kiełbaski sojowej
      (warianty dodatków do soczewicy komponuję dowolnie). Taką pastę podaję jej na
      kanapki lub z zagęszczonej ryżem, bułką formuję kotlety, które smażę i podaję
      jako drugie danie z ziemniakami i surówką.
      Lubi jajecznicę, teraz smażę ją na bezmlecznej margarynie lecz te pierwsze
      robiłam jej na parze.
      Moja córeczka urodziła się z wagą 3350 kg i 53 cm. Teraz w wieku 15 miesięcy
      warzy 10 kg i mierzy 74 cm. Jak pisałam wcześniej jest żywa i pogodna. Jesteśmy
      pod opieką pediatry w normalnej przychodni w Warszawie. Lekarz zna dietę
      dziecka i nie robi żadnych problemów. Jak twierdzi jest to jej pierwszy taki
      przypadek, mała rozwija się prawidłowo i chętnie będzie ją prowadzić. Dodam
      jeszcze, że jest to nasz 3 pediatra, ale przy tym już pewnie zostaniemy.
      Jeśli macie jeszcze pytania piszcie i pytajcie.

    • iwona.mama.kai Re: wegetariańskie niemowlęta 25.04.03, 13:29
      Cześć, ja też jestem vege (lakto-ovo) od 11 lat. Córka ma 15 miesięcy i rozwija
      sie wspaniale. Jest nadal karmiona piersią. Za cycusiem przepada, więc inne
      rzeczy raczej podskubuje. Staram się nie dawać jej nabiału.
      Jeśli chodzi o przepisy, to wyszukaj z archiwum wątek "mama wegetarianka i
      dziecko wegetarianin" (wpisz w wyszukiwarce np. wegetarianka), tam znajdziesz
      dużo przepisów i rad. Zajrzyj też koniecznie do bieżacego wątku "Gotowanie i
      odżywianie wg Pięciu Przemian", polecam.
      • rhinca Re: wegetariańskie niemowlęta 26.04.03, 13:09
        Witam wszyskich wegetarian tych dużych i całkiem małych.

        Jestem wegetarianką od 12 lat mam 8 miesięczną córeczkę. Przed jej urodzeniem
        mialam wiele obaw - nie chciałam eksperymentować na dziecku. Dlatego też
        znalazłam cudownego lekarza z Instytutu Matki i Dziecka z poradni
        gastroenterologicznej, który prowadzi m.in. dzieci wegetariańskie. I chociaż
        jestem z Poznania to co dwa miesiące jeżdżę do Warszawy. Wizyty te są bardzo
        ważne dla mnie, ale także dla przyszłych wegetarian, gdyż zdobyte informacje
        przez Instytut zapewne zaowocują wiarygodnymi danymi na temat rozwoju dzieci
        wegetariańskich i w przyszłości mamy nie będą miały takich wątpliwości jak my
        teraz. Stąd zachęcam do wizyty w poradni szczególnie Warszawianki.

        P.S.
        Moja córeczka jest duża i zdrowa, a ja jestem przekonana iż jest to
        najzdrowsza dieta zwłaszcza dla dzieci.

        Serdecznie pozdrawiam
        Renata mama Gai
        renatah@wp.pl
        • aagn Re: wegetariańskie niemowlęta 27.04.03, 20:55
          Witam,
          A czy wasze dzieci chodzą do przedszkola, żłobka????
          Jeśli tak jak tam są odżywiane???
          Pozdrawiam Agn
        • lucynax Re: wegetariańskie niemowlęta 28.04.03, 12:16
          Czy możesz mi powiedzieć na czym polegają te wizyty, czy wiążą się np. z
          koniecznością pobierania krwi do badań. Czy można uzyskać poradę "na telefon",
          albo otrzymać jakieś broszury z jadłospisem dla malucha? Moja roczna córeczka
          rozwija się b.dobrze,potroiła wagę urodzeniową, apetyt jej dopisuje, ale
          chciałabym skonsultować jej jadłospis z kimś kompetentnym.
          pozdrawiam
          Lucyna
          • rhinca Re: wegetariańskie niemowlęta 29.04.03, 23:57
            Witaj Lucyno,

            Jeżeli myślisz o konsultacjach to według mnie jest to najwłaściwszy adres. Pan
            doktor na każdej wizycie bada dziecinkę, mierzy, waży i wszystko skrzętnie
            zapisuje w karcie (uwzględniając wszelkie uwagi rodziców).

            To co mnie w pełni do niego przekonało, to wywiad jaki przeprowadził podczas
            pierwszej wizyty ze mną i z mężem. Pytał o nasze nawyki żywieniowe (wszystko
            odnotowując) i ogólnie rozmawialiśmy o naszych obawach, które na dzień
            dzisiejszy zostały rozwiane.

            Ustalił dietę naszej córeczki i na każdej wizycie podpowiada co by jeszcze
            można zrobić i jak urozmaicać jedzonko. Poza tym jest lekarzem otwartym i
            bardzo życzliwym (co obecnie chyba staje się rzadkością). Jeżeli chodzi o
            leczenie, w wypadku rozmaitych choróbsk, to stara się to czynić jak
            najłagodniejszymi dla maluszka metodami (antybiotyki to naprwdę ostateczność!
            a i kłucie ogranicza do minimum).

            Jest także dostępny telefonicznie, ale z zastrzeżeniem, że zainteresowana/y
            dzwoni z przygotowanymi konkretnymi pytaniami i nie ustala się diagnozy w
            ramach telekonferencji (co chyba zrozumiałe bo pacjenci czekają).

            Ogólnie mówiąc mamy do niego pełne zufanie, między innymi dlatego, że (o
            ironio) sam nie jest wegetarianinem. Po prostu z przekonania i praktyki
            lekarskiej uważa, ze jest to dieta (w naszym przypadku lakto-owo-wegetariańska)
            zdrowa i niczemu nie szkodząca. Jakoś tak czujemy się pewniej, że z całą
            pewnością nie będzie w prowadzeniu naszej Gajeczki żadnych przegięć ani w
            jedną ani w drugą stronę. A sam fakt, że oprócz prowadzenia dzieci z dietą
            mięsną zdecydował się na wyodrębnienie jednego dnia, w którym przyjmuje tylko
            dzieci na diecie wegetariańskiej, mówi chyba wiele.

            Naprawdę polecamy go z czystym sumieniem
            Pozdrawiam serdecznie i wiosennie zielono
            Renata mama Gai
            • lucynax Re: wegetariańskie niemowlęta 30.04.03, 11:34
              Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Chyba w czasie wakacji się tam wybiorę.
              pozdrawiam
              Lucyna
        • steffa Re: wegetariańskie niemowlęta 04.05.03, 23:52
          Hej. Właśnie się do niego wybierrrałam, ale chyba potrzebne jest
          skierowanie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka