Dodaj do ulubionych

Kaszka Nestle

02.04.07, 22:52
Trzymajac sie instrukcji, kaszki mleczno - ryzowe Nestle wychodza bardzo
rzadkie. Karmiac dziecko lyzeczka wiecej sie nagimnastykujemy i porozlewamy
niz najemy. A nie chcialabym przechodzic na butelke. Czy macie jakis sposob,
zeby ja zagescic? Czy rzeczywiscie trzeba jej sypac tyle ile jest zalecane?
Poradzcie.
Obserwuj wątek
    • joan2705 Re: Kaszka Nestle 02.04.07, 23:00
      A moze po prostu nasyp troche wiecej tej kaszki.
      • yasmin15 Re: Kaszka Nestle 02.04.07, 23:08
        Logicznie patrzac tez tak chialabym zrobic. Ale na opakowaniach strasza, ze
        sypac tyle ile zalecaja. Mozna wiec ja dogescic?
        • mamamilosza1 Re: Kaszka Nestle 02.04.07, 23:14
          Ja sypie tyle żeby konsystencja odpowiadała dziecku i mi. Zawsze dosypuje
          trochę więcej i nic mu nie jest.
          • ameraa Re: Kaszka Nestle 02.04.07, 23:19
            Ja też zawsze sypałam więcej, żeby kaszka była gęstsza. Dodatkowo przed chwilą spojrzałam na opakowanie i nie znalazłam tam zadnego "straszenia".
    • mika_p Re: Kaszka Nestle 02.04.07, 23:52
      To jest włąsnie problem z kaszkami mleczno-zbozowymi - jest tylko jedna
      proporcja wody i proszku, dostarczająca odpowiednią ilość mleka w stosunku do
      wody.
      Przerzuć się po prostu na mieszanie kaszki zbożowej, zbożowo-owocowej z mlekiem
      modyfikowanym. Przygotujesz tyle mleka, ile uważasz za odpowiednie dla swojego
      dziecka, i dosypiesz tyle kleiku czy kaszki, żeby była odpowiednia konsystencja
      całości. Pełna kontrola.
      • mea8 Re: Kaszka Nestle 03.04.07, 09:19
        My zawsze robimy "na stoją
        co"smile
        • asinek68 Re: Kaszka Nestle - to dziwne... 03.04.07, 09:26
          ja jak sypałam zgodnie z przepisem to wychodził gęsty klajster i moja po 3
          łyżkach mówiła: ne, ne. Teraz sypię na oko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka