Chyba mi odbiło, zrobiłam ciasto naleśnikowe z kilograma mąki, nie wiem
dlaczego, zamyśliłam się jakoś

) Ja zjadłam 3, synek 2, reszta dla starego
stoi, jak wróci to mu usmażę, ale on chyba tyle nie zje?? Co z takim ciastem
można zrobić? Jakieś sugestie?