alaska1
25.02.09, 08:39
Mój synek ma już 16 m-cy i chcę coraz częściej podawać mu rybkę.
Problem mam z jej przygotowaniem - pomyślałam, że upiekę rybę w
piekarniku w folii aluminiowej. Kupiłam solę zamrożoną i zostawiłam
na stole na kilka godzin - była prawie rozmrożona (trochę jej
pomogłam pod ciepłą wodą) przyprawiłam majerankiem i cytryną i
wstawiłam do piekarnika na chyba godzinę. Młody jadł z wielkim
apetytem, ale potem poszedł spać (sen popołudniowy)i załatwił się
b.luźno w pieluchę podczas snu, jak nigdy... - co mogło mu
zaszkodzić? Nie taka ryba? Może nie powinnam rozmrażać tej ryby? Bez
rozmrożenia - chyba by mi się ugotowała w tej wodzie? Sama sobie
wymyśliłam, że trzeba rozmrozić tę rybę, a może jednak jest inaczej?