Dodaj do ulubionych

Wspaniale porady kulinarne z gazet:P

25.02.09, 17:14
heh, wyczytalam ostatnio w jakims babskim szmatlawcu rade jak zrobic pyszna kapuste zasmazana. Napisali, zeby zamiast zasmazki dodac zupe grochową w proszku... NNo jakos super smaczne mi sie to nie wydaje, a napewno niejest to juz kapusta zasmazana... TRrafilyscie na cos conieco dziwnego w jakiejs gazecie?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Hehe, non stop trafiam na porady w rodzaju: 25.02.09, 17:36
      jakaś tam potrawa z ciastem francuskim: "weź dwie paczki mrożonego ciasta
      francuskiego"

      ciasto z kremem: "weź paczkę kremu w proszku frmy xyz..."

      O rosołkach z kostki i zupach z proszku to nawet nie mówię wink
      • hellious Re: Hehe, non stop trafiam na porady w rodzaju: 25.02.09, 17:38
        hehe, nie czytam takich gazet prawie wcale, wiec moze dlatego jestem zdziwionatongue_out Moze jest jakas chetna na wyprobowanie pysznej kapusty grochowkowej?wink
      • rozamund Re: Hehe, non stop trafiam na porady w rodzaju: 25.02.09, 20:44
        A co dziwnego w tym, że ciasto francuskie trzeba kupić? Próbowałaś je kiedyś zrobić? Wiesz, jakie to trudne?
        Ja mam zawsze w zamrażalniku ciasto francuskie. Kiedy zdarzają się niespodziewani goście, wyjmuję, rozkładam do rozmrożenia (idzie szybko), nadziewam dżemem lub owocami z kompotu i po godzinie mam pyszne, ciepłe ciastka.
        • iwoniaw Trudne? 25.02.09, 21:05
          Co w tym trudnego? No fakt, że się nawałkować trzeba, jeśli ma być dużo
          "listków" (chodzi mi o te warstwy), ale zarówno do natychmiastowego pieczenia
          jak i zamrożenia wolę sama zrobić niż jeść coś z nie wiadomo jakimi
          konserwantami i składnikami...
          • iwoniaw Poza tym tu chodzi o fakt, że to _przepis_ 25.02.09, 21:08
            jakbym chciała kupić dowolny rodzaj ciasta, to nie potrzebuję przepisów
            kulinarnych wertować, tylko idę do sklepu wink
          • doral2 Re: Trudne? 25.02.09, 21:09
            też się zdziwię - ciasto francuskie trudne???
            upierdliwe, to fakt, ale na pewno nie trudne.

            wałkowania i chłodzenia do diabła i trochę, ale nic poza tym.
            • memphis90 Re: Trudne? 25.02.09, 23:12
              No tak, ale ze względu na upierdliwość robienia nie stawiałabym francuskiego na
              równi z zupkami w proszku. Mało kto ma tyle czasu, żeby wałkowac tysiąc warstw
              podczas gdy zrobienie obiadu bez sosu z torebki wcale nie jest bardziej
              pracochłonne- za to zdrowsze.
    • marghe_72 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 17:46
      Skoro można kuraka w zupie cebulowej z proszku piec..
      Blee..
    • moofka Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 18:16
      nawet bym robic nie zaczela z takiego przepisu robic
      najlepsze ostatnio patenty znajduje na forum smile
      tu sie nauczylam robic pyszne kokosanki z ryzowego kleiku, ziemniaki piec w
      piecu najlepsze (uma big_grin), robic rosol fajny, ryz z jablkami i jeszcze cala mase
      innych rzeczy smile
      • mearuless moofka:) 25.02.09, 18:23
        a co to za fajny rosół???- daj linka to i ja rodzine podreperuje w te zimowe dnismile
        a ziemnaiki to takie zwykle do piekarnika i juz??????????
        • doral2 Re: moofka:) 25.02.09, 18:53
          ja nie moofka co prawda, ale ci powiem smile
          fajny rosół to rosół z wołowego szpondra, z włoszczyzną, zielem angielskim
          (kilka ziarenek) liściem laurowym, sól, pieprz, odszumowany na początku i
          gotowany na małym ogniu tak ze 3-4 godziny.

          a ziemniaki umyć, pokroić w ćwiartki, wrzucić na blachę, posolić, popieprzyć,
          dodać zęby czosnku w całości, ćwiartki cebuli, pokropić oliwą, posypać
          ulubionymi ziołami i piec w temp. 150-170 stopni ok. 45 minut i gotowe smile
          • mearuless dzieki 25.02.09, 19:17

            a ja to tak zawsze robie rosolsmile
            tylko jeszcze dodatkowo pol kurysmilei pieczona na gazie cebula- cudownie pachniesmile

            a ziemniaki to tez podobnie robie tylko bez cebuli.
            dziekuje ci droga doralsmilebo juz pekalam z ciekawosci.
          • mamaivcia Re: moofka:) 25.02.09, 20:57
            rosołek to najnormalniejszy na świecie big_grin

            a ziemniaki to znam inną wersję bez cebuli ale zalane mlekiem do połowy naczynia
            - też pyszne smile
          • melmire Re: moofka:) 26.02.09, 10:40
            A ja jestrem jakas nielumata, i czego bym do rosolu nie wlozyla, to i tak pod
            koniec mam tlusta, smakujaca lekko warzywami wode. Kostki rules!
            • doral2 Re: moofka:) 26.02.09, 15:45
              melmire napisała:

              > A ja jestrem jakas nielumata, i czego bym do rosolu nie wlozyla, to i tak pod
              koniec mam tlusta, smakujaca lekko warzywami wode. Kostki rules!.."

              rosół potrzebuje czasu i przypraw. jak sobie pobulgota tak ze trzy godziny z
              mięsem wołowym, liściem i zielem to jest przeboski smile
              a tłuszcz zawsze można zdjąć, schłodzić rosół i zdjąć skrzepnięty tłuszcz,
              chociaż nie wiem po co, w nim najwięcej smaku.

              zawsze domowy rosół będzie inny w smaku niż kostkowy. ale jeśli zawsze jadłaś
              kostkowy, to ciężko będzie ci się na ten domowy przestawić..ale próbuj, w końcu
              kiedyś się uda smile
              • babcia47 Re: moofka:) 26.02.09, 16:31
                francuzcy szefowie kuchni nawet mówią, ze powinien pykać 6-
                godzin..ale 3-4 faktycznie wystarczą..i jednak powinna to być
                wołowinka z kością albo z dodatkiem kuraka..kosci dają mięsom
                pieczonym i wywarom najwięcej smaku
                • mearuless Re: moofka:) 26.02.09, 16:37
                  ja daje bez kosci tz szponder, albo zwykle rosolowe i do tego ta kurasmile
                  u mnie smak nadaje w/w cebula mniam

                  a no i jeszczewink ja jem z ziemniakami[ugotowanymi osobno oczywisciesmile] na widok
                  tego moj maz zawsze sie dziwismile- a tak sie u mi=ojej babci jadlosmilepycha!!!!!111
    • mond33 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 19:06
      Owszem natrafiłam. Jedna z kolorowych gazet dawała dobre porady jak zaoszczędzić
      czas przy przyrządzaniu potraw. I tak, by zyskać na czasie podała, żeby zamiast
      kapusty do gołąbków użyć liści sałaty. Gratuluję pomysłu ponieważ już po samym
      sparzeniu z sałaty nic nie zostaje, a co dopiero po dłuższej obróbce. Pomysł z
      oszczędnością czasu owszem dobry, ale chyba ktoś do końca tego nie przemyślał.
      • doral2 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 19:18
        w teletygodniu wyczytałam, że dziurawiec jest zdrowy na wątrobę, ale że pod
        wpływem promieni słonecznych u osób pijących rzeczony dziurawiec mogą postawać
        plamy na skórze, więc teletydzień zaleca pić go po zachodzie słońca.
        normalnie padłam.
        • atra1 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 21:11
          he, a co Cie tak dziwi? Po dziurawcu bardzo często występuje nadwrażliwośc na słońce, jakoś wydawało mi się, że każdy użytkownik tego ziółka to wie. Albo każdy świadomy. I to nie mit teletygodnia. Polecam się dokształcic przed padaniem.
          • croyance Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 21:46
            Alez ona ma racje, przeciez nie ma znaczenia, czy sie go pije po
            zachodzie slonca czy o swicie, bo chodzi glownie o to, ze przy jego
            piciu nie wolno wystawiac skory na slonce. Jesli wypijesz go nawet i
            o polnocy, i tak nie powinnas wychodzic na slonce nastepnego dnia big_grin
            • atra1 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 23:13
              a to i racjasmile

              chyba, ze ktoś ma genialny metabolizm ale wtedy to dziurawca nie pijesmile
      • hanalui Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 19:53
        mond33 napisała:
        > I tak, by zyskać na czasie podała, żeby zamiast
        > kapusty do gołąbków użyć liści sałaty. Gratuluję pomysłu ponieważ
        już po samym
        > sparzeniu z sałaty nic nie zostaje, a co dopiero po dłuższej
        obróbce.

        Bo wtedy sparzac nie trzeba. Sparzanie to wlasnie po to zeby latwiej
        sie zawijalo...kapusta jest sztywna, wiec ja trzeba zrobic
        elastyczna i miekka, salata sztywna nie jest.


        Z fajnych pomyslow to tu na gazecie w kuchni znalazlam indyka z
        ananasem i musztarda. Paluszki lizac...i czas przygotowania
        szybciutki
        • memphis90 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 23:14
          > Z fajnych pomyslow to tu na gazecie w kuchni znalazlam indyka z
          > ananasem i musztarda. Paluszki lizac...i czas przygotowania
          > szybciutki
          Ech, i jak wszystko, co pyszne wywoła grymas obrzydzenia na twarzy mojego
          małża... Już to widzę "musztarda? no, doooobra, to ja kanapkę sobie zrobię".
          Ech, tyle pyszności przechodzi mi koło nosa, bo nie chce mi się dwóch obiadów
          gotować sad
          • hellious Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 09:43
            to co, ty wszystko tak pod meza robisz? Ja to mam w nosie tongue_out robie to, na co mam ochote i co dziecko zje. A maz mi sie juz nawet troche nawrocil, bo zauwazyl, ze jego smecenie ze cos mu nie pasi, kwituje slowami "to zrob sobie cos innego". Jak bym miala na niego sie ogladac, to bym jadla w kolko pierogi, schabowego i smazona kielbase...
        • mond33 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 15:25
          Bo wtedy sparzac nie trzeba. Sparzanie to wlasnie po to zeby latwiej
          > sie zawijalo...kapusta jest sztywna, wiec ja trzeba zrobic
          > elastyczna i miekka, salata sztywna nie jest.

          Oki, ale to mam rozumieć, że z surowych liści sałaty? Czyli mięso wcześniej
          ugotować i zawinąć w te surowe liście? No nie, coś tu i tak nie pasuje. A jak
          potem odgrzać takie gołąbki?
      • hanalui Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 19:54
        mond33 napisała:

        > Owszem natrafiłam. Jedna z kolorowych gazet dawała dobre porady
        jak zaoszczędzi
        > ć
        > czas przy przyrządzaniu potraw. I tak, by zyskać na czasie podała,
        żeby zamiast
        > kapusty do gołąbków użyć liści sałaty. Gratuluję pomysłu ponieważ
        już po samym
        > sparzeniu z sałaty nic nie zostaje, a co dopiero po dłuższej
        obróbce. Pomysł z
        > oszczędnością czasu owszem dobry, ale chyba ktoś do końca tego nie
        przemyślał.
      • mamaivcia Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 25.02.09, 20:58
        pewnie sałatę z kapustą pekińską pomylili wink
        • mond33 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 15:27
          > pewnie sałatę z kapustą pekińską pomylili wink

          Oooooo i to samo pomyślałam w trakcie czytaniawink
      • madame_zuzu Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 10:54
        Może sałatę z kapustą pekińską pomylilb. Ja z pekińskiej robie i faktycznie szybciej i smacznie. A ostatnio gołąbki robiłam greckim sposobem i zawijałam w marynowane liście winogron. Malutkie wyszły, ale za to pyszne. Polecam
    • zuzanka79 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 09:51
      Ja kiedyś wyczytałam, że jak chce się zrobić biszkopt np z sześciu
      jajek a ma się np pięć to można dodać łyżkę octu. Łyżka octu = jedno
      jajo. Ja to bym wzięła poprostu mniejszą formę big_grin A i nie radzę
      robić jajecznicy z czterech jajek kiedy ma się tylko jedno według
      w.w. pomysłu ;D
      • hellious Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 09:54
        haha, a ja mam tylko jedno w lodowce i flache octu big_grin myslisz ze da rade z tego jakies sniadanie zrobic?big_grin
        • zuzanka79 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 09:58
          Jasne! Jajecznicę z jednego jajka i ... coś do picia big_grin
          • hellious Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 10:12
            hehe, kurde, ale tym to mody sie nie naje... no chyba ze on jajecznice, a ja flache z ranabig_grin
    • emigrantka34 Re: Wspaniale porady kulinarne z gazet:P 26.02.09, 09:52
      No, jezeli ktos sie chce nauczyc gotowac, to raczej nie powinien
      korzystac z tych tzw przepisow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka