Dodaj do ulubionych

nie wiem co zrobic, poradźcie

02.04.09, 09:55
No z obiadem co zrobić. Tak, zeby wszyscy mogli jeść, czyli my z małżem i dzieci (5 lat i 10 mies). Było:
bigos (trzy dni jedliśmy, więc póki co dość),
gulasz (zazwyczaj z karkówki, ale raz w tyg i też już dosyć),
rosołek na udkach - to ostatecznie, chociaż też niedawno był,
mielone z ziemniaczkami/kaszą/makaronem - chyba kilka dni temu,
fasolka szparagowa - młody bardzo lubi, ale jakoś małż bez mięsa to nie naje się,
fasolkę po bretońsku też grali (młody straaaszne bączki puszczał,
cały blok chyba słyszał smile )
to samo dotyczy wszelkich zub jarzynowych,
piekłam niedawno i schab i karkówkę i kurczaka.

Tak więc chciałbym coś innego, dobrego, mięsnego (małż), niekoniecznie szybkiego - mam czas.
Podajcie coś, bo pomysłow mi brak sad
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:08
      Pulpety w sosie koperkowym i do tego kasza.
      Kluski śląskie.
      Pierogi z czym tam młody może.
      Naleśniki z owocami albo jakieś na słono - mięsne.
      Kurczak lub indyk w potrawce plus ryż.
      Zupy - tu masz pole do popisu, bo ze wszystkiego można smile
      Skoro był bigos to może łazanki z kapustą i mięsem.
      Makaron z sosem i mięsem.
    • semi-dolce Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:09
      O i takie duże pieczone kartofle i do tego twarożek z ziołami. Aż zgłodniałam smile
    • buszynska Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:10
      Zajefajny zestaw zwlaszcza dla 10 miesiecznego bobaska.

      No ale bigost to normalnie RULES, byl na modyfikowanym!?

      hihhiihihih
    • beliska Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:11
      Risotto-ryz, warzywa i kurczak, indyk, spagetti,bo chyba już w pełni glutenowy młody jest i jakis sos, jak kapustny to łazanki z kapustą, kurczak na szybko w sosie/wedle upodobań i pomyslu, bo ja myslę o kuraku z zielonym pieprzem, ale nie wim, czy dziec może...chyba tak, bo zielony delikatny/ do tego ryż, kasza, makaron wstążki i np. malutkie marchewki hortexu/mniam/ i nic mi w tej chwili więcej nie przychodzi do głowy, bo na te potrawy mam akurat ochotęsmile
      • beliska Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:16
        Ha, nie mięso, ale mój mięsożerny malż uwielbia, ja też.
        Jaja na twardo, sos koperkowy i ziemniaki-obiad ekspres.
        Zupa koperkowa z zacierką babuni lub jak se zrobisz podobną-pycha.
    • matysiaczek.0 ooo super 02.04.09, 10:20
      no dzięki babki, jak zwykle odezwały się te, co mogę na Was liczyc smile

      a co do bigosu to temat już wałkowałam: kapusta, marchew, mięsko, pomodorowy konc (swój) - czego nie może 10-miesięczne dziecko ? nie jest modyfikowany, do 6 mies tylko cycowy, a teraz 5 razy na dobę też cycowy. To jak cyc to bigosu niet? nie kumam..
      • semi-dolce Re: ooo super 02.04.09, 10:26
        Twój bigos po prostu jest taki "zmodyfikowany" w stosunku do tego, co zazwyczaj
        pod nazwą bigos się kryje.

        Kebab jeszcze możesz - pieczesz mięso, do tego robisz surówkę z kapusty,
        pakujesz to w pitę i polewasz gęstym naturalnym jogurtem z ziołami. Możesz też
        tam włożyć pulpeciki z mielonego i pokrojone warzywa lub co sobie chcesz, zawsze
        to jakieś takie ciekawe i inne jedzenie.

        Przepis na pitę:
        - 3 szklanki mąki pszennej
        - ½ łyżeczki cukru
        - 1 szklanka wody
        - 15 g drożdży
        Drożdże rozetrzyj z cukrem, wymieszaj z połową ciepłej wody i odstaw na kilka
        minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mąkę i sól wsyp do miski, wlej rozczyn,
        resztę wody i olej, wszystko dokładnie wymieszaj łyżką. Przełóż ciasto na blat
        posypany mąką i wyrabiaj, często podsypując mąką, aż będzie lśniące i gładkie.
        Ciasto posmaruj olejem, włóż do miski, przykryj czystą ściereczką i odstaw na 1
        ½ godziny w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość. Nagrzej piekarnik do 200
        C. Przygotuj blachę. Podziel ciasto na sześć części. Rozwałkuj je na placuszki
        centymetrowej grubości. Placki zwilż lekko wodą (by się nie zrumieniły) i piecz
        ok. 8 minut na blasze lub bezpośrednio na ruszcie. Kiedy pity zaczną się
        wydymać, to znak, że zaraz będą gotowe. Upieczone placki zawiń w folię lub
        pergamin, by nie stwardniały. Można je też przechowywać zamrożone. Można je jeść
        ciepłe lub zimne. Jeśli natniemy placki wzdłuż krawędzi, powstanie kieszeń.
        Możemy ją napełniać, czym mamy ochotę.
        • matysiaczek.0 Re: ooo super 02.04.09, 10:31
          dzięki, dobra kobieto..pita, piczka...jakas ta nazwa nietrafna, ale wiem o co chodzi. No ale weź tu potem napisz na forum, ze niemowlak jadł kebab...nawet nie chcę myśleć wink no lae fakt - wszystko wskazuje na to, ze MOŻE jeść kebab, małż to mi chyba z rodości oszleje, jak mu kebab zapodam na obiad

          ale naprawdę, ten przepis na pitę wypróbuję, dzięki jeszcze raz smile
        • beliska Re: ooo super 02.04.09, 14:04
          Też spróbuję upiec pitysmile Choć wygodniej kupić gotowcewink

          Tak mi się przypomniało danie dla mięsożernych tez na chlebie razowym lub wece-maczanka krakowska, którą modyfikuję na rózne sposoby.
          Nie znam osoby, której by nie smakowało i może być na zwykły obiad jako wersja zmodyfikowana wedle tego co mam pod reką i na obiad świąteczny w wersji bardziej zgodnej z przepisem.
          Tu przykładowy przepis na super maczankę
          www.mojegotowanie.pl/przepisy/miesa/maczanka_krakowska_wg_babcigramolki
          Robię maczankę własciwie z kazdej pieczeni, mięsa upieczonego, dorabiając odpowiednio sos. Wolę na wece niż na razowcu.
          Do tego surówka, salatka jaką się chce, ale fajnie smakuje z surówką z kiszonej kapusty.

          Tylko smaka sobie zrobiłam, a dziś nie gotuję nic, bo Miśka obiad ma, a dla samej siebie mi się chce.
    • ola11mar Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 10:35
      Gołąbki, pierogi, krokiety z mięsem mielonym, ciemny sos z mięsem np karczek,
      zapiekankę z ryżem, kurczakiem i zieloną fasolą oraz żółtym serem (zamiast ryżu
      może być makaron), Jak na razie nie mam więcej pomysłówsad
    • smerfetka8801 nada się to jedzonko dla 8 miesięczniaka??? 02.04.09, 14:25
      i jak z przyprawami???bo moja mała protestuje na wszystkie papki warzywne
      wszystko jadła by sama w kawałkach i gryzła mięso gotowane jej nie pasuje i
      myślę nad duszonym w jakimś sosie...
      jadła już zupę koperkowa tylko tak udało mi się przemycić kaszkę manną tongue_out
      • beliska Re: nada się to jedzonko dla 8 miesięczniaka??? 02.04.09, 14:54
        Dla 8 miesięcznego spokojnie wszystko to, co już je, mozna podawać w formie bardziej zwartej, czy udusić z jakimś sosem. A przyprawy to zioła i nie używałabym żadnych sztucznych weget itp. Posolić trzeba oczywiście trochę. Sos mozna zrobić kombinując nawet z modyfikowanego mleka na zasadzie kisielu mlecznego tylko dodac koper lub brokuły lub inne warzywa. Zup wiele też moze jesc i tu myślę, że duże pole do popisu dla mamy, bo mozliwości spore.
        Fajnie, że chce już gryźćsmile
        • smerfetka8801 Re: nada się to jedzonko dla 8 miesięczniaka??? 02.04.09, 15:41
          gotuję bez vegety smile zastanawiam się tylko nad ilością soli w tym wszystkim bo z
          tym mała do tej pory nie miała styczności (poza skórka od chleba) z zupami jest
          taki problem,że chętnie wyjada z nich to co nie zmiksowane a resztą
          pluje.zakochała się w gryzieniu.
          • beliska Re: nada się to jedzonko dla 8 miesięczniaka??? 02.04.09, 19:29
            Soli zawsze lepiej niezbyt dużo. Sypnij trochę i tyle. Nie ma co zbyt kombinowaćsmile Gotuj młodej gęste zupy, sporo warzyw pokrojonych, mięso możesz wmieszać, tak, by miala czym pojeśc i przy okazji pogryźć. Wtedy wystarczy jej taka zupa za caly obiad. Fajnie wychodzi np. zupa z zielonego groszku z ryżem i mięsem, ziemniaczana z kurczakiem itd.gryzienia a gryzienia.
    • b.bujak Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 02.04.09, 18:49
      inspiracji szukaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
      a tak od siebie:
      pod kątem najmłodszego: przypominam o rybach! szczególnie polecam pieczonego
      pstrąga; poza tym świetnie się w tym wieku sprawdzają potrawy z mielonym mięsem
      - od kotletów, przez gołąbki po jakieś takie duszone potrawki do makaronów (typu
      spahgetti - jak nie można z pomidorem to wariacje z innymi warzywami)
      • matysiaczek.0 Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 03.04.09, 07:59
        droga b.bujak, ryby jemy przynajmniej raz w tygodniu, młodemu smakują bardzo, nawet wędzone, chociaż nie wiem, czy mogę w tym wieku (eh..zresztą on to już chyba wszystkiego spróbował i nic mu nie jest..chociaż może bedzie)
    • alicja0000 chyba Ci się fora pomyliły 02.04.09, 19:59
      zapytaj o takie bzdety na jakimś kulinarnym forum...a nie zaśmiecasz NIemowlaka
      • niunia8982.2 Alicja0000 02.04.09, 20:03
        Ala ja Cię nie poznaję big_grin
        Ty po prostu robisz sie druga kamelia big_grin
        Heh...żart smile
        Ale co prawda to prawda,nie to forum uncertain
        Pozdrawiam smile
      • matysiaczek.0 oh alicjo 03.04.09, 07:57
        a po co te bzdety czytasz i jeszcze śmiesz odpisywać? Nie Tobie sądzić o zaśmiecaniu, moderatorka już się wypowiedziała, a zaśmiecasz to ty takimi tekstami, bo szkoda było klikać na post żeby przeczytać
        • mamavinca Re: oh alicjo 03.04.09, 10:51
          Jak nie dajesz konkretnego tytulu to kazdy przeczyta bo dopiero
          wtedy wiadomo o co ci chodzi.Alicja ma racje. Dziwne ze moderacja
          nie reaguje....
    • oda100 za duzo miecha 02.04.09, 22:07
      jecie, i typowo po polsku, ciezkostrwanie. Wiecej wariacji ze
      srodziemnomorskiej kuchni, i co drugi dzien salatki i pasty.
      Przepisow jest mnostwo. Polecam strone na pocztek " kwestia smaku"
      albo idz do ksiegarmi, mysle ze maja tam spory wybor inspiracji.

      U mnie dzis byl makaron kokardki do tego pieczarki + kawalaki piersi
      kurczaka przysmazona na szybko na patelni polane sosem pesto domowej
      roboty i posypane orzechami nerkowca
      zupa selerowa - duzy seler ugotowac z przyprawami, zmiksowac z
      dodatkiem smietany , mozna posypac zoltym serem, tak samo robi sie
      100 innych zup, np marchewkowa z curry, porowa z kawalkami boczku
      z cukini, itp bez wywaru na miesie, uzyj za to wloszczyzny dla smaku

      jutro u mnie salata - rozne rodzaje zieleniny + pomidory, czarne
      oliwki, smazone kawalki camemeberta w panierce i plastry szynki

      pojutrze ryba po grecku

      w niedziele baklazan zapiekany z mozarella i pomidorami

      naprawde mozna obyc sie bez karkowki
      • matysiaczek.0 Re: za duzo miecha 03.04.09, 08:01
        niestety śródziemnomorskiej kuchni nie kochamy, poza tym zyjemy w polsce i jemy po polsku, a mięsko i zdrowe jest i smaczne, więc nie mam zamiaru rezygnować, ale dziekuję za rady
        • maeve_binchy Re: za duzo miecha 03.04.09, 12:54
          akurat mieso jest srednio zdrowe, szczegolnie w takiej ilosci
          pogadamy za 20 lat, jak juz bedziecie miec tetnice zapchane
          jak juz z miesa nie chcesz zrezygnowac, to rob wiecej surowek, salatek, wiecej
          gotowanego/ pieczonego z b. mala iloscia tluszczu, zamiast wieprzowiny - drob i
          ryby, jako dodatek kasze a nie ziemniaki
        • majan2 Re: za duzo miecha 17.04.09, 23:03
          Rózne makarony, my wczoraj z blanszowanym szpinakiem, lub z warzywami, a ryby?
      • erin7 Re: do ody100 13.04.09, 20:49
        A mozesz dac przepis na tego baklazana?? ja bym chetnie sprobowala i
        oduczyla tez meza troche od miecha a co wskakuje na linki
        wegetarianskie to mnie straszy soczewica i nijak sie nie umiem za to
        zabrac. bede wdzieczna za mila i szybka odpowiedz
        • semi-dolce Re: do ody100 13.04.09, 22:19
          Ja mogę na swoje bakłażany dać przepis smile

          Zapiekane:

          Kroisz bakłażana (ze skórą) w plastry tak 3/4 cm. Solisz sporo z obu stron.
          Kiedy puszczą sok opłukujesz, wkładasz do piekarnika i trochę podpiekasz, żeby
          były miękkie. Nastepnie wyjmujesz, układasz na tym pokrojony w dość grube
          plastry ser mozzarella (taki w torebce z wodą) oraz sparzone, obrane i pokrojone
          w plastry pomidory. Posypujesz przyprawami jakie lubisz (klasyka - bazylia).
          Zapiekasz do rozpuszczenia sera.


          Smazone:

          Kroisz, solisz, płuczesz bakłażany jak wyzej. Panierujesz w jajku i bułce
          tartej, smazysz na gorącym tłuszczu z obu stron az będą rumiane. Do tego gęsty
          jogurt z ziołami, czosnkiem, startym ogórkiem swieżym lub kiszonym lub
          małosolnym, lub zamiast jogurtu bieluch.

          Ze smażonym zawsze mi się kojarzą placki z cukinii:
          trzesz cukinię ze skórą na grubej tarce. Dodajesz jajko (lub jajka) i trochę
          mąki. Mieszasz, wrzucasz łyżka na goracy tłuszcz na patelni i chwilę z obu
          stron, az się zarumienią i scalą. Podajesz z jogurtem lub serem.

          Następnie zapiekanka z cukinii (zaraz nas wyrzuca na "jedzenie" wink):
          Trzesz cukinię, mieszasz z jajkiem, tartym serem żółtym, troche pokruszonej fety
          lub bryndzy, troche bułki tartej (taka breje robisz), wrzucasz do wysmarowanej
          masłem i wysypanej bułka formy i pieczesz jakies 25-30 minut. Jak wszystko - jem
          z jogurtem. Zamiast cukinii mozna uzyc pokrojonych w paseczki porów lub cebuli.

          Smacznegosmile
          • erin7 Re: do ody100 14.04.09, 10:57
            Dzieki. Jutro wyprobuje. A masz moze wiecej sprawdzonych i
            normalnych przepisow bez miesa?? Jesli tak to moze moglabynm prosic
            o przeslanie na maila?
            • semi-dolce Re: do ody100 14.04.09, 12:00
              Tak żeby mieć gotowe, to nie mam, tak ci z głowy wczoraj napisałam.

              Kolejne dwie potrawy bazowe to warzywa duszone na patelni oraz makaron z pomidorami.

              Warzywa to dowolna kombinacja cebuli, cukinii, kolorowych papryk, bakłażana i
              pomidorów uduszonych na patelni. Do tego mozesz dodać białe mięso lub gotowana
              fasolę w różnych kolorach i rozmiarach. Mozesz podac z ryzem - jasminowym,
              basmanti, białym lub z dodatkiem dzikiego. Możesz przyprawic na ostro (chilli,
              papryka), włosko (bazylia), polsko (natka), słodko (miód). Kombinacji jest mnóstwo.

              Makaron natomiast to jedna z potraw w kwadrans. Bierzesz pomidory (jesienia
              świeże, przez resztę roku z puszki), dusisz na masle, tak, żeby nie rozwaliły
              sie do końca. Dodajesz mozzarellę, solisz, wsypujesz albo bazylie albo natkę.
              Podajesz z makaronem.

              Kolejna dobra rzecz to makaron z krewetkami. Na masle podsmazasz takie małe
              krewetki. Jak się troche zarumienia wrzucasz kapary i pomidory z puszki. Dusisz,
              doprawiasz jak lubisz (u mnie - czosnek), wrzucasz do tego ugotowany makaron,
              dusisz razem chwilę i gotowe.
              • erin7 Re: do ody100 15.04.09, 20:43
                Dziekuje przeogromnie.Wyprobuje jeszcze w tym tyg. I prosze o
                wiecej!! Pozdrawiamy
                • semi-dolce Re: do ody100 15.04.09, 23:38
                  Placki wegierskie:

                  Kilogram kartofli zetrzeć na breje, odsaczyc wodę. 2 cebule zetrzeć na grubej
                  tarce, dodać do kartofli. Do tego 2 jajka i mąka na oko (średnio gęste ma być -
                  nie lejace i nie gęste). Smazyć na patelni wielkości talerza placki grube na 3 cm.

                  Do tego w wersji mięsnej gulasz z wołowiny, kolorowych papryk i cukinii,
                  doprawiony na ostro. W wersji bezmięsnej gulasz warzywny - papryki, cukinia,
                  cebula uduszone na patelni.
                  • erin7 Re: do ody100 17.04.09, 22:35
                    Dziekuje pieknie!! Placki ziemnaczane kocham wprost. Prosze o wiecej
                    przepisow. Niestety nie wiem czemu, nie moge nigdzie dostac
                    baklazana, chyba nie pora na nie.
    • atucapijo Re: nie wiem co zrobic, poradźcie 14.04.09, 15:22
      Sluze przepisami kuchni wloskeij, tu wszystko sie nadaje dla
      malucha, zwlaszcza glutenowego.
      My uwielbiamy grilowane rzeczy, ale przed sezonem wrzucam na blache
      zeberka (takie w paskach bo chudsze) + ziemniaki w krazkach i
      posypuje rozmarynem , dladziecia dowal kurczakowe nogi czy co, a
      malz sie zachwyci, moj wzera te zeberka jak malpa kit. tylko sol i
      rozmaryn, a tluszcz sie wytapia. to nie na codzienne obiady,ae raz
      na tydzien spoko. ja dla siebie dowalam na osobnej blaszce papryke,
      cukienie, itp, bez przypraw, w kawalkach, a potem na tlaerzu polewam
      oliwa z oliwek i sole.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka