16.04.09, 17:13
Proszę o pomoc doświadczone mamy. Moja mała ma skończone 5 miesięcy, a ja za
półtora miesiąca wracam do pracy i tu pojawił się mój problem. Córka chętnie
je pierś i owoce, ale za nic w świecie nie chce warzyw, zupek, obiadków
(nieważne czy ze słoika, czy przygotowanych w domu)oraz mleka modyfikowanego
(wypróbowałam już Enfamil, Bebilon, Nan), pluje, płacze i wymusza wymioty. Co
mam jej dać do jedzenia jak będę w pracy - przecież nie będzie jadła samych
owoców. Mleka za bardzo nie mam z czego odciągnąć, albo nieumiejętnie to
robię. Przed i po pracy mogę karmić ją piersią, jeśli nie przekonam jej do
mleka modyfikowanego, ale co w czasie pracy, błagam, pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: powrót 16.04.09, 17:21
      zmieszaj mleko z jablkiem np...
      • elzbieta_1983 Re: powrót 16.04.09, 21:30
        hm... moja przyswoiła dopiero piąte mleko modyfikowane. Na dodatek już w akcie
        desperacji poszłam do sklepu i kupiłam zwykłe Bebiko (zaczynałam od tych moim
        zdaniem lepszych, aptecznych ale pluła nimi albo zaciskała dziąsła że hej) Może
        próbuj odciągać swoje plus powoli mieszać z modyfikowanym?? I najlepiej jakby
        taką mieszankę dawał np. tata, bo jak czuje Twój zapach to ciężej jej zaczaić
        smak nowego jak pamięta cycasmile
        • matylda07_2007 Re: powrót 16.04.09, 22:05
          Skoro będzie miała skończone już 6 miesięcy, to może obejdzie się bez wprowadzania modyfikowanego? Ew. kaszka smakowa, kleik na wodzie z owocami, nestle sinlac? Może przeprosi się z obiadkami? Spróbuj sama coś ugotować. Czasem dzieciom słoiki nie smakują.
          Generalnie posiłki podczas Twojej nieobecności dziecko może dostawać łyżeczką w postaci stałej, skoro samo mm jest "bleee" wink
          Masz jeszcze troszkę czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka