thebird1
13.07.10, 12:59
Dyrektor musi być otwarty na wszystkie rodzaje muzyki nie tylko
poważną i ta którą lubi .
Wiadomym jest ,że na poważną przyjdzie kilku snobów ,rownież na
jazz co często obserwuję w teatrze .
Zam cześc widzów widzów i wiem ,że słuchaja wszystkiego tylko nie
jazzu ale w teatrze wypada bywać .
Podobnie bedzie w filharmonii.
Moze wzorem innych np. Bydgoszczy ,dyrektor będzie zapraszał nie
tylko poważną ,jazz,ale bleus,rok alternatywny i wszelkie odmiany
muzyki ,które ze wzgledu na brak dobrze nagłosnionej sali były dla
gorzowian niedostęepne.