blund
11.10.11, 23:26
Gdy Polska umiera
Od Tuska premiera
Co rządzi niemrawie
Zbaw nas, Jarosławie!
Od myśli wprost z błota
Błazna Palikota
By odszedł w niesławie
Zbaw nas, Jarosławie!
Od łotra Putina
Co marzyć zaczyna
O polskiej buławie
Zbaw nas, Jarosławie!
Od wrażej Angeli
Co Polskę wciąż dzieli
I knuje w Warszawie
Zbaw nas, Jarosławie!
Od Unii wszetecznej
I bezużytecznej
Gdzie rządzi bezprawie
Zbaw nas, Jarosławie!
I do Budapesztu
Na drodze bezgrzesznej
W honorze i sławie
Prowadź, Jarosławie!