24.09.13, 23:43
Kultura w Lamusie?
Przecież to czysta hipokryzja.Jesteśmy świadkami,jak za "państwowe" pieniądze dyrektor Sejwa stara leczyć się z kompleksów.Zniszczył prawdziwy Lamus,gdzie istniał jeszcze ostatni duch artystyczny,klimat,którego nigdy nie odbuduje.Miejsce,gdzie można było posłuchać ciekawych ludzi.Tam pachniało przygodą. Teraz wszyscy uciekli.Został On.Nikt do Niego nie wróci...
Obserwuj wątek
    • danny_boy Re: lamus 25.09.13, 00:19
      halinka0000 napisał(a):
      > Zniszczył prawdziwy Lamus,gdzie istniał jeszcze ostatni duch artystyczny,klimat
      Czyżby zamknął bar z alkoholem?
      • Gość: Antek Re: lamus IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.13, 16:23
        Szlaban na alkohol! Widocznie Sejwie wątroba wysiadła? Tyle lat chlania to nic dziwnego!
        • Gość: YES WE CAN!!! Re: lamus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.13, 11:28
          Ktoś podjął wątek Lamusa, kolejnego "kultowego" miejsca w Gorzowie. Wpadłem tam na chwilę po remoncie, który miał zmienić oblicze tego miejsca.... I co? I nic ciekawego nie zobaczyłem. Parę słabych obrazków na metalowym płocie (szumnie zapowiadana galeria sprzedażna), lodówkę z ciasteczkami i deserami drugiej świeżości, kompletnie niegustowne połączenie mebli ratanowych (nowość) z ciężkimi fotelami (pozostałość), jakieś wiszące mebelki i.... pustka. Poza panią barmanką nikogo. Popatrzyłem chwilę i wyszedłem. Bywałem parę razy w "starym" Lamusie, za Sikory, Katulskiej, Wieczorka. Czy było to miejsce rzeczywiście kulturotwórcze, artystowskie, siedziba gorzowskiej "bohemy", to na pewno nie. "Bohema", na poziomie powiatu, ciągle odgrzewane tematy z przeszłości, jak to kiedyś było i jakie wspaniałe rzeczy robiliśmy.... a im bliżej wieczora tym większy bełkot. Pamiętam śpiącego nawalonego Steblina-Kamińskiego (dziś nazywa się on "ostatnim" za stolika nr1- śmiech na sali), który potrafił być pijany już w okolicach 15 i wielu innych "bardzo kulturalnych" ludzi w stanie wskazującym na spożycie. Mam ponad 60-tkę, więc trochę pamiętam z tych czasów. Nic ciekawego tam się nie narodziło, a ludzie przychodzili, by pogadać i napić się ze znajomymi. Ale jakiś klimat był tam wtedy. A teraz? Sejwa nie ma pomysłu na Lamus, miejsce jest martwe, szkoda na to miejskiej kasy i właściwie, to nie wiadomo po co to istnieje. Stare pokolenie wymarło i leży na skwerku ofiar Polmosu na Żwirowej, młodzi wolą iść do Centrali albo na Bulwar, więc Lamus powinno się zlikwidować, lokal wynająć ajentowi i zapomnieć. Nikt nie będzie po tym płakał, a parę złotych podatku do miasta spłynie. Poza tym, podobno nie można tam kupić czystej wódki w kieliszku- zgroza!!!
          • e_werty Re: lamus 27.09.13, 16:19
            lokal wynająć ajentowi i zapomnieć

            ...kolejny pustostan?
            Bo ajenta to raczej nie zainteresuje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka