Dodaj do ulubionych

Gorzowska marka

10.09.05, 00:48
Marek jestem, to i o marce piszę. Temat już kiedyś był, w innym składzie
i nie bardzo się udał.
Otoczenie Wałęsy lansowało markę "Teraz Polska" i była to jedna z rzeczy,
która im się w miarę udała.
Również Wielkopolanie uznali, że tego typu inicjatywy są szansą dla produktów
z regionu.
Dzięki hipermarketom i ogólnie słabej kondycji gospodarki naszej tłumów
w ewentualnych takich konkursach nie będzie.
Nie produkujemy w regionie drzemów, mleka w kartonikach itp, jedyne co mi
przychodzi do głowy to Skwierzyna z pasztetami z dziczyzny i herbatki MALWY
z Lubiszyna. Kiedyś jeszcze było piwo BOSSdeBEST z Witnicy, ale nie widuję
go ostatnio.

Gdyby utworzono jakąś fundację i zrobiono wielki konkurs, to wygrała by jakaś
gmina ze ścieżkami rowerowymi (może to i pomysł na produkt ??).

Zapraszam do dyskusji, zróbmy z tego wątku taką małą kapitułę konkursy na
gorzowski produkt regionalny.
Co warto promować i czym warto się chwalić.

Marszałkowi się nie wcinajmy, widziałem kiedyś opowiadał o potrawach lubuskich
nie próbował (i zapewniam, że nie spróbuje) "kurczaka po chwalęcicku", tak
więc nie wiem, jaką kuchnią on tam chciał lubuskie promować. Zresztą zostawmy
starszego pana w spokoju, już emerytura blisko ileż można dzierżyć tę buławę,
taką ciężką ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Danny Re: Gorzowska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 02:03
      >Nie produkujemy w regionie drzemów
      Na drzemy nie ma czasu, jak już, to lepiej od razu walnąć sobie duże spanie :)

      Co do Black Bossa, które jest piwkiem zacnym, to widuję go jedynie w
      Intermarche'u. Ciekawe, że Boss Pils nadal nie da sie pić (po rocznej przerwie
      dałem mu szansę, której nie wykorzystał). Ale jest to produkt wybitny i warty
      (werty?) reklamowania.
      • e_werty Re: Gorzowska marka 10.09.05, 02:37
        "...wybitny i warty (werty?)..."

        taaaakk - "wybitny werty z Warty... waruje zwarty na warcie..."
        :)

        P.S.

        Boss'a nie lubię... jego jakości nie poprawi ani patriotyzm lokalny ani...
        lokalowy....
        • lebstrefa Re: Gorzowska marka 10.09.05, 19:24
          No marka, ale co????
          Kaset stilonowskich już nie ma
          Ale pomyślmy

          - no coś z tymi produktami z dziczyuzny jrst na rzeczy wszak jesteśmy
          najbardziej zalesionym województwem. Ale w Gorzowie nie ma nawet póki co
          żadnego lokalu który potrawy z dziczyzny lansowala jako dania sztandarowe.
          podobno Polacy tego nie jedzą. No nie wiem

          nieeee cyba nic z tego nie wyjdzie.
    • Gość: jako11 Re: Gorzowska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 20:25
      Vital (mleko kwaszone)z gorzowskiej (radomskiej) mleczarni.
      • Gość: kubus miodzio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 20:33
        Gorzowska marka?
        To miód od Marka
    • Gość: ant777 Re: Gorzowska marka IP: *.gorzow.mm.pl 10.09.05, 22:36
      Istnieje coś takiego jak firma MARS - mająca kilkaset sklepów w Polsce. Cieszę
      się że komuś z Gorzowa coś się udało.
      • pretty01 Re: Gorzowska marka 11.09.05, 10:42
        Chyba nie tędy droga, drogi Marku. Nie ma, moim zdaniem, obecnie (bo kasety ze
        Stilonu można już pewnie tylko znaleźć w muzeum PRL w stolycy, albo na strychu)
        produktu , który jednoznacznie kojarzyłby się z Gorzowem, jak nie przymierzając,
        soki Hellena z Kaliszem. Natomiast, rzeczywiście, nasz region lasami stoi i
        naszą marką są chyba g r z y b y . Dziczyzna, nie wiem czemu, może ze względu na
        bogate tradycje myśliwskie w tym rejonie i mnogość architektury, nazwijmy to,
        myśliwskiej, kojarzy mi się ze Śląskiem, natomiast okolice Gorzowa zdecydowanie
        z grzybami. Nie jest to nic nowego, bo odbywają się przecież od jakiegoś czasu w
        okolicach Skwierzyny (w ubiegłym roku chyba w Wiejcach, wcześniej w Bledzewie)
        Święta Podgrzybka, a w podskwierzyńskich lasach(tylko o takich wiem, może w
        innych też) jesuenią rusza cały przemysł grzybiarski. Ludzie wynajmują kwatery,
        suszarnie a autobusami i czym kto jeszcze może przybywają grzybiarze.
    • e_werty Re: Gorzowska marka 11.09.05, 10:54
      Czy koniecznie musza to byc produkty...

      Moze ludzie?

      Np. Michał Kwiatkowski - robi karierę we Francji i krajach frankońskich. Gdyby
      Gorzów sie do niego przyzanł... nie wiem dlaczego odpowiedzialni za promocje
      miasta jeszcze tego wykorzystali... temat rozwojowy - z pewnościa francuzki - w
      drodze do Kraka czy W-wy chciałayby zobaczyć miejsca gdzie się wychowywał
      bohater "Star Academy"!!!
      • blic Re: Gorzowska marka 11.09.05, 12:35
        Marką gorzowską w oczywisty sposób jest Mars, jak słusznie zauważył Ant.
        SD, Mars to lepsza marka niż zbankrutowana Hellena. :)

        Michałarka... znaczy, marka Michała jest za droga. W Polsce jest właściwie
        nieznany, trzeba by najpierw wyjaśniać kto zacz. Natomiast na promocję we
        Francji trzeba kolosalnego budżetu.
        • e_werty Re: Gorzowska marka 11.09.05, 12:51
          "... Marką gorzowską w oczywisty sposób jest Mars..."

          jest marką... jednak mało kto ją kojarzy z Gorzowem... byłem w kilku miatach
          gdzie zobaczywszy logo Marsa wszedłem zobaczyć co mają... no i jakie ceny...
          sprzedawcy - w większośći - nie wiedzieli nic o zwiazkach Marsa z Gorzowem!!!
        • pretty01 Re: Gorzowska marka 11.09.05, 16:02
          Nie wiedziałam, że Hellena zbankrutowała :)) A takie wycieczki onegdaj w "Randce
          w ciemno' fundowali... :)))
          Ale chyba do wypromowania regionu gorzowskiego jako krainy grzybem porosłej tak
          ogromnego budżetu nie trzeba. Pomysł, myślę, o niebo lepszy, niz wypuszczanie w
          Polskę czerwonego autobusu z prezentującym gawiedzi opuszczone spodnie Panem
          Joczem na pokładzie, a informacji o Święcie Podgrzybka próżno szukać na
          gorzowskich stronach, które mają za zadanie promować Gorzów.
          www.skwierzyna.pl/index2 - 56k - 9 IX 2005
          www.lasy.pl/article.php?sid=1165 - 27k
          Tu owszem, ale ktoś zainteresowany naszym regionem, nie będzie szukał informacji
          na stronie lasów państwowych!
          Reasumując- stawiam na grzyba.
          Ps. a jeśli mowa o osobie- to Krystyna Prońko
          • e_werty Re: Gorzowska marka 11.09.05, 18:42
            "...stawiam na grzyba...."

            oj!!! Pretty01...


            P.S.

            Kiedy nasz wolne?
            • pretty01 Re: Gorzowska marka 11.09.05, 20:35
              :)))))))))))
    • Gość: rmo Gorzowska mafia IP: 194.128.195.* 11.09.05, 16:41
      Mysle, ze ostatnimi czasy Gorzow jest znany w Polsce z przekretow i GTW z
      nadzwyczajnym Tadeo Jedrzeo na czele.
      Wbrew pozorom to tez moze byc dobry magnes przyciagajacy turystow, ktorzy
      zechca na wlasne oczy zobaczyc miejsca slynne z relacji RTV. Przykladow bez
      liku - wycieczki do Corleone, Palermo, Neapolu. Lub inaczej: szlakiem krzewow
      wirtualnych Gorzow - Zywiec - Szczecin (jak sladami Bonnie i Clyde'a).
      Przy okazji mozna byloby promowac grzyby lubuskie w 2 opcjach:
      1. Potrawa wiezienna
      2. Cicha i skuteczna trucizna
      PZDR
    • e_werty Re: Gorzowska marka 11.09.05, 18:39
      www.plfoto.com/zdjecie.php?kategoria=akt&poprz_kat=729316#Z
      czy to nie twoja zaginiona "pszczółka"? poleciała propagować markę MarkaPe...?
      • Gość: ... Re: Gorzowska marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:15
        Jest jeszcze Gofin ze swoją "Gazetą Podatkową".
        • marek_p GOFIN i MARS 11.09.05, 23:02
          Gość portalu: ... napisał(a):

          > Jest jeszcze Gofin ze swoją "Gazetą Podatkową".

          To prawda, GOFIN jest znany w całej Polsce. Tak więc jedną dobrą markę już mamy!

          MARS myślę, że drukuje swoje ulotki reklamowe z mapą sieci sklepów, nie tylko
          na potrzeby zaspokojenia dobrego samopoczucia gorzowian (Gorzów zaznaczony
          superpunkcikiem). Tak więc, druga znaną gorzowską markę też mamy.
      • marek_p Re: Gorzowska marka 11.09.05, 22:59
        > czy to nie twoja zaginiona "pszczółka"? poleciała propagować markę MarkaPe...?

        Moja żona odbyła inspekcję forum.
        Będę miał szlaban, jak tak dalej pójdzie. Na forum i na wyjazdy do pasieki ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka