Dodaj do ulubionych

tort szwarcwaldzki-problem

09.03.08, 23:07
Ciasto:
6 jajek / 175 g cukru / 120g maki / 40 g skrobi (=maki
ziemniaczanej)/ 40 g kakao / 2 lyzki
mielonego cynamonu / szczypta mielonych gozdzikow / 40 g plynnego
masla

Jajka ubic z cukrem w misce nad goraca woda, az beda puszyste. Dalej
ubijac na kostkach lodu, do schlodzenia masy.
Make wymieszac ze skrobia, kakao, cynamonem i gozdzikami. Polaczyc z
ubitymi jajkami. Na koniec
dodac ochlodzone maslo.

Z tego przepisu robiłam ciasto.Niestety,po dodaniu mąki masa
jajeczna opadła.Po upieczeniu nie był to zakalec,ale do tortu się
nie nadawał.Skończyło się na zrobieniu biszkoptu z mojego
niezawodnego przepisu.Czy tu czegoś brakuje czy gdzieś tkwi jakiś
błąd?
Obserwuj wątek
    • poszukiwaczarmi Re: tort szwarcwaldzki-problem 09.03.08, 23:16
      Nieco dziwi mnie kwestia jajeczna. Wolałbym najpierw utrzeć same zółtka z
      cukrem, dodać następnie masło i składniki sypkie poza mączką, następnie ubiłbym
      białka, delikatnie dodałbym na masę, posypał mąką i lekko wymieszał. Nie
      powinien opaść.
      • ag.gu Re: tort szwarcwaldzki-problem 09.03.08, 23:20
        ale na parze?Wydawało mi się,że to tak fajnie będzie i było,bo masa
        jajeczna urosła do olbrzymich rozmiarów,a potem kompletna klapa.Tort
        w końcu zrobiłam i był pyszny,ale z innego spodu.
    • Gość: anita Re: tort szwarcwaldzki-problem IP: *.telsten.com 09.03.08, 23:25
      W tym przepisie nie ma proszku do pieczenia, więc moim zdaniem
      nalezałoby ubic pianę z bialek osobno, żeby tę cięzką masę (z
      masłem) unieść. Zaczęłabym od ubicia bialek na sztywno z cukrem, do
      nich żółtka i mąka wymieszana z kakao, na koniec masło.
      Ja mam taki przepis, skopiowany z Kuchnia.tv:
      Składniki ciasta czekoladowego
      340g złocistego cukru
      340g masła
      6 jaj
      240g przesianej mąki
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      100g kakao

      Składniki masy
      2 puszki wiśni w syropie
      2 łyżki stołowe kirszu

      Składniki polewy
      600ml kremówki
      200g dobrej jakości gorzkiej czekolady, połamanej na kawałki

      Do przybrania
      60g gorzkiej czekolady do starcia

      Przygotowanie
      Rozgrzać piekarnik do 190°C. Tortownicę o średnicy 20 cm posmarować
      cienko masłem, posypać mąką, strzepnąć nadmiar. Wyłożyć posmarowanym
      masłem pergaminem.

      Zrobić ciasto
      Do miski wrzucić masło, wsypać cukier, rozetrzeć na puszystą masę.
      Rozcierać dalej, wbijać po jednym jajku. Wsypywać na zmianę mąkę i
      kakao, dalej ucierając. Dodać proszek do pieczenia, wymieszać.
      Przełożyć masę do przygotowanej tortownicy, wygładzić wierzch, piec
      w rozgrzanym piekarniku 35-40 minut, aż ciasto będzie sprężyste.
      Można też wsunąć patyczek. Jeśli będzie czysty, ciasto jest
      upieczone. Wyjąć z piekarnika, zostawić w tortownicy na 5 minut,
      potem wyłożyć na metalową kratkę. Odcedzić wiśnie, zachować 200 ml
      syropu. Dodać kirsz i wymieszać.
      Dużym, żłobkowanym nożem przekroić ciasto na trzy plastry. Ułożyć je
      obok siebie na desce, polać syropem z kirszem. Zostawić, aby
      nasiąkły.

      Przygotować polewę
      Rozgrzać 200 ml śmietany, aż będzie bardzo gorąca, wrzucić czekoladę
      połamaną na kawałki. Zdjąć z ognia i mieszać, aż czekolada się
      roztopi i powstanie gładka masa. Przelać do miski i schłodzić w
      lodówce, aby nieco zgęstniała. Ubić resztę śmietany na gęstą masę.
      Na jednym płacie ciasta rozsmarować połowę bitej śmietany, posypać
      połową wiśni. Lekko docisnąć. Położyć drugi płat, powtórzyć
      czynności. Przykryć trzecim płatem. Delikatnie docisnąć cały tort
      dłońmi. Wyjąć polewę z lodówki, wymieszać. Płaskim nożem rozsmarować
      na wierzchu i po bokach tortu, zaczynając od góry. Jeśli spłynie
      nieco polewy, nie będzie to miało znaczenia. Pozostawić w chłodnym
      miejscu, aby polewa zastygła. Kroić grube porcje i podawać.


    • ag.gu Re: tort szwarcwaldzki-problem 10.03.08, 10:13
      dzięki.Morał tej historii jest taki,że przy ważnych okazjach nie
      można eksperymentować, względnie trzeba zrobić wcześniej próbę
      generalną. Pomysł z ubijaniem na parze wydał mi się rewelacyjny, ale
      kompletnie się nie sprawdził w moim przypadku. Kwestia doświadczenia
      jest drugorzędna. O mnie raczej nie można powiedzieć, że nie
      potrafię :-)
      Nieudane ciasto też zostało zjedzone po nasączeniu,przełożeniu
      wiśniami i oblaniu czekoladą pozostałych po produkcji tortu, gdyż de
      facto zakalca w nim nie było. Nawet nie było złe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka