Gość: Staron
IP: *.gorzow.mm.pl
05.10.02, 20:22
Protesty, protestami, a wolny rynek wolnym rynkiem. Zubożała
część społeczeństwa chce kupować tanio i mieć wolny wybór gdzie
to robić. Gorzowscy kupcy zachowuja się tak jakby mieli monopol
na handel w Gorzowie, często zapominając jak drogie i nędznie
zaopatrzone są ich placówki.