aborys
21.01.03, 09:18
u mnie na wątku. I w mieszkaniu.
Drażni mnie krajowy obyczaj ściągania butów. Z pewnym zażenowaniem
przyjmowałem to ściąganie, gdy moje dzieci pełzały po podłodze. Teraz siedzą
przy biurkach raczej, albo przynajmniej u siebie w pokoju, więc nie życzę
sobie ściągania butów.
Pozostawianie butów na korytarzu jest świetnym pretekstem, żeby tych butów
nie czyścić. Stoją anonimowe i nikt nie wie, że te nie znające pasty trzewiki
należą do pana Dyrektora.
Zakładać buty spowrotem. Ale już!!!