Dodaj do ulubionych

Żel, akryl, szkło?

18.02.10, 09:56
Dziewczyny, mam strasznie rozdwojone paznokcie, ale nie wszystkie, tylko te u
prawej ręki, 3, myślę że są to uszkodzenia mechaniczne, od prac domowych. Tak
jest już od dwóch lat, przez ten czas przetestowałam wszelakie odżywki,
utwardzacze, rewalid, skrzyp, wszystko, i nic nie pomaga. Strasznie brzydko to
wygląda. Nie chcę tipsów, ale czy wszystko niszczy paznokcie? Może właśnie
jakiś akryl czy coś, jestem zielona w tym temacie, chcę coś, co mi zamaskuje
te paznokcie, a przy okazji nie zniszczy ich jeszcze bardziej
Doradzcie, może jest tu jakaś mama kosmetyczka - manikiurzystka
Chcę ładny french
Obserwuj wątek
    • donkaczka Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:08
      zel czy akryl bez roznicy, i jedno i drugie jest trwale i jedno i drugie mozna
      zrobic ladnie i nie odroznisz materialu, i jedno i drugie mozna zrobic na
      szablonie z biala koncowka frenchowa
      musisz przede wszystkim znalezc naprawde dobra manicurzystke, co mimo
      zatrzesienia na rynku proste nie jest

      czesto dziewczyny robia jednym materialem - albo zel albo akryl, ale jesli
      potrafia zrobic french na szablonie, nie na tipsie, to sa niezle, mozesz liczyc
      ze beda tez trwale i zgrabne

      porozgladaj sie po rekach, jak zobaczysz ladne paznokcie to pytaj o adres, na
      pewno sie ktos nie obrazi
      a ladnie zrobiony french zelem czy akrylem wyglada jak naturalne paznokcie
      czesto, moze cie zmylic wink
      • donkaczka Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:11
        btw bez obrazy dla nikogo, nie znam kosmetyczki robiacej naprawde ladne
        paznokcie, nawet manicure jest poprawny i tyle
        to trzeba robic robic robic, wyrobic reke, przerobic iles tam roznych paznokci i
        materialow
        albo rybki albo pipki

        sa w necie fora paznokciowe, mozesz tam poszukac, w wawie niezle robia "u
        aniolkow" na pradze (czy jakos tak sie to nazywa)
    • iwonapa Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:18
      Ale oprócz tego, że ładne, to przede wszystkim czy jeszcze bardziej nie zniszczą
      mi paznokci?
      • patrytka Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:23
        no w sumie prawie zawsze trzeba przygotowac naturalna plytke paznokcia
        poprzez spilowanie i zmatowanie...potem takie paznokcie jednak dosyc
        mocno wrecz wtapiaja sie w plytke paznokcia...zdarza sie,ze paznokcie
        sa jednak potem jeszcze ciensze i slabsze
    • kufferrek Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:32
      Przed urodzeniem dziecka miałam kilka lat paznokcie akrylowe. Robiłam je u
      dziewczyn, które w branży siedziały ponad 10 lat. Poleciła mi je moja szefowa,
      jak zobaczyła paznokcie akrylowe zrobione u innej kosmetyczki.
      Pierwszy raz miałam zrobione paznokcie french na szablonach. Były zrobione tak
      pięknie, że wiele osób myliło je z prawdziwymi. Nie była to obleśna gruba
      warstwa, tylko delikatna cienka, pięknie uformowana warstwa. Paznokcie były
      bardzo mocne-nie odłaziły, sam prawdziwy paznokieć nie miał żadnych zmian
      chorobowych ( po 3 latach ciągłego noszenia i uzupełniania. Były na tyle silne,
      że wbijając paznokieć w taśmę klejącą w opakowaniu kartonowym-przecinałam tą
      taśmęsmile Złamały mi się przez ten czas 2 paznokcie-kiedyś przytrzasnęłam sobie
      drzwiami sam paznokieć, i raz na kręglach.
      Dlatego polecam je z czystym sumieniem, pod warunkiem, że znajdziesz dobrą
      uczciwą dziewczynę.
      Jak zaszłam w ciążę to zdecydowałam się na zdjęcie, bałam się że maluszka
      zadrapię. Dziewczyna obcięła mi je i spiłowała, i potem czekałam aż odrastając
      same zejdą. Nie ukrywam, że miałam kiepskie te paznokcie przez ten czas, ale
      potem wróciły do swojego normalnego stanu. Miałam bardzo miękkie i rozdwajające
      się nieraz do połowy, koszmarne, choć o ładnym kształcie. Dlatego polecam Ci
      akryl-jak dobrze trafisz, będziesz zadowolona.
      • donkaczka Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 10:42
        nie robilas u nas w salonie? ;P

        nie piluje sie plytki
        plytke sie matowi, tylko i wylacznie
        jesli masy nie zedrzesz z paznokciem, to nic im nie bedzie, mase sie zrasta
        (czyli czeka az odrosnie i skraca i spilowuje mase z koncowki paznokcia) albo
        traktuje acetonem (akryl) i spilowuje starannie
        jesli to jest zrobione dobrze, to prawie nie ma sladu, roznica czesto wynika z
        przyzwyczajenia do twardej masy a miekkiego paznokcia

        czesto po dluzszym czasie noszenia paznokcie poprawiaja sie naturalne - maja
        ladniejszy ksztalt, przestaja sie rozdwajac, odrastaja rozne uszkodzenia gdy sie
        ogryzalo itp

        ale naprawde trzeba fachowca do tego
        do dzis pamietam ile zawsze mialam jazd, zeby dobra dziewczyne znalezc,
        przychodzily nawet dziewczyny ktore szkolenia prowadzily - masakara.. za to
        specow od wklejania hologramow i swiecidel jest na kopy, bo to prostsze niz
        piekny zgrabny rowny french - tu trzeba naprawde byc specem wysokiego lotu smile
        • kufferrek Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 12:37
          >nie robilas u nas w salonie? ;P

          Nie wiemsmile A gdzie masz salon? smile
          • donkaczka Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 15:34
            mialam, w centrum warszawy smile
    • ania.rene fiber glass 18.02.10, 10:45
      polecam szkło, jest to typowy materiał dla rozdwojonych, pękniętych paznokci.

      I nie trzeba robić zaraz na wszystkich. Nie rzuca się w oczy jak żel czy akryl
      bo kładziesz tylko jedną warstwę.

      Kładę szkło panią np na jeden zepsuty paznokieć, resztę ładnie maluję i nie ma
      różnic.
    • iwonapa Re: We Wrocławiu 18.02.10, 14:25
      Jak macie jakieś namiary na Wrocław, to będę wdzięczna
    • panipanda Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 14:39
      ja mam żel od 2 lat, nie jestem manikjurzystką wink ale wiem jak to wyglada od str
      użytkownika: teraz już nie wyobrażam sobie życia w naturalnych, miałam bardzo
      rozdwajające się, ciężkie do okiełznania (jak włosy), ciągle się łamały,
      zaciągały, czasami nawet schodziły w całości. wg dermatologa żadnej choroby, tak
      natura. No i zrobiłam raz tipsy (french), po zdjęciu wiadomo, że papier nie
      paznokieć (jeszcze przyzwyczajenie do twarych plastików), ale tylko ta część na
      której był tips. Te które mi odrosły były jak nie moje - twarde, nie łamliwe,
      lakier nie odpryskiwał po chwili.
      A później poszłam do polecanej babeczki, zrobiła mi ten żel i tak już 2 lata i
      nie żałuje. Jeszcze miałam taką pracę, że swoje naturalne to bym wykończyła.
    • rybka.marcowa Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 18:03
      Polecam Ci położenie masy akrylowej-to głównie jej używa się do paznokci
      probematycznych.
      Dobrze wykonana stylizacja nie powinna uszkodzić paznokcia naturalnego nawet
      jeśli mase kładzie się na tipse.
      Jeśli po zdjęciu sztucznych paznokci naturalne sa cienkie i przypominają
      papier,to znaczy że najprawdopodobniej spiłowano kilka warstw paznokcia(razem
      jest ich 7).Jest to niedopuszczalne-płytkę należy zmatowić i odtłuścić-nic więcej.
      W salonie gdzie do niedawna pracowałam klientki bardziej preferowały
      akryl,obecnie robię dużo więcej żelu.
      Generalnie polecam ci akryl-jest bardziej wytrzymały i tak jak już napisałam nie
      niszczy płytki-pod warunkiem że stylizacja jest prawidłowo zrobiona.Jesli chcesz
      french na naturalnej płytce(czyli bez tipsa) to musi on byc zrobiony na
      szablonie,a to jak dziewczyny juz napisały-wyższa szkoła jazdy.Pytaj o dobry
      salon(najlepiej typowo "paznokciowy"),nie idż w ciemno a tym bardziej do
      dziewczyn które robią w domu.Jak masz jakieś pytania to śmiało-chętnie odpowiem.
      • rybka.marcowa Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 18:08
        Jesli chcesz
        french na naturalnej płytce(czyli bez tipsa) to musi on byc zrobiony na
        szablonie,a to jak dziewczyny juz napisały-wyższa szkoła jazdy"

        Sama się zamotałam.Szablon musi być użyty tylko jeśli chcesz przedłużyc
        paznokcie.Jesli Twoje są wystarczająo długie to oczywiście nie używamy szablonu
        tylko budujemy zarówno łożysko paznokcia jak i końcówke frenchowa na naturalnej
        płytce.
    • dorek3 Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 18:09
      Od kilku lat noszę akryl, czasami french w masie (głównie w wakacje).
      Moje własne paznokcie były/są beznadziejne. Nie byłam w stanie wyhodować choćby odrobinę dłuższych od opuszka. Łamały się przy byle okazji.
      Znalazłam rewelacyjną dziewczynę, jeżdżę z Warszawy do Zielonki specjalnie do niej. Już wiele obcych osób zwracało uwagę na ładnie zrobione paznokcie.
      Ale paznokieć pod spodem jest cieniutki i miękki. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak by to wyglądało po zdjęciu. Zresztą już się chyba uzależniłam od zawsze ładnych paznokci.
    • miska_malcova Re: Żel, akryl, szkło? 18.02.10, 18:10
      czy któraś z Was może mi polecić salon w Krakowie, w którym zrobia mi ładne
      paznokcie i będe wyglądała z nimi jak tipsiara? smile
      Moje paznokcie wyglądają masakrycznie, chociaz dwoje się i troje, aby były ładne uncertain
      • panipanda Re: Żel, akryl, szkło? 19.02.10, 09:39
        ja robię zawsze u dziewczyny, która teraz pracuje w podziemiach Herbewa wink tu
        jest link: www.energica.pl/dlakobiet.php?page=dlakobiet_03. Zawsze
        dokładnie wszystko robi, paznokcie trzymają mi się długo, doradzi co na tych
        paznokciach zrobić i na pewno nie wciska nie wiadomo czego, mimo, że może mieć
        inny gust smile
        • miska_malcova Re: Żel, akryl, szkło? 19.02.10, 10:17
          o dzięki smile coś mi się porobiło z paznokciami uncertain Jakieś dołki, pofalowania.
          Normalnie ohyda smile
    • inia25 Re: Żel, akryl, szkło? 19.02.10, 10:26
      lepszy dla paznokcia jest żel, akryl to kwas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka