Dodaj do ulubionych

Post warzywno-owocowy- zapraszam :)

13.01.06, 14:57
Do wspolposzczenia wink Prosze Was bardzo o nieumieszczanie tutaj prosb o
ksiazke E. Dabrowskiej- juz dwa takie watki tasiemcowe sa nizej. Mozna tez w
razie czego, za jakis czas zalozyc nastepny wink
Chcialabym, aby ten watek byl miejscem spotkan tych, ktorzy wlasnie
przeprowadzaja post.
Ja mam zamiar zaczac jutro lub pojutrze, przygotowania trwaja, post bede
robic drugi raz- bardzo motywuje mnie to, jak swietnie sie czlowiek czuje w
trakcie tego postu i po (niestety na to trzeba pare dni zaczekac, ale warto!)
Dzis jeszcze zakupy, jutro przygotuje cos dla rodzinki do jedzenia i w
zaleznosci od rozwoju sytuacji zaczynam!
Zapraszam wszystkich chetnych!
Przydatne linki na temat postu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=21379840&a=23176266
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17365&w=16933117&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=19465965&v=2&s=1
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=21379840&s=0
Obserwuj wątek
    • dzibutek Re: Start! 14.01.06, 15:49
      Wystartowalam, uff. Rano pobieglam po reszte zakupow, potem sol gorzka(okropne,
      ale dziala i to jak surprised), potem jabluszko, salatka z pomidorow i ogorka
      kiszonego i cebulki, potem buraczki gotowane, na wieczor planuje salatke lub na
      cieplo cukinie moze, bo cos marzne.
      Maz po katach sie chowa z chlebkiem i innymi rarytasami. Kochany smile
      Dobrze sie czuje i mam bardzo silna wole.
      Jeszcze tylko 39 dni i juz po bolu, hihi.

      Czekam na chetnych, moze ktos sie zmobilzuje, a jesli nie, popisze tu sobie o
      moim poscie, zeby siebie sama mobilizowac smile
    • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 15.01.06, 11:53
      Dzis drugi dzien, obudzilam sie z koszmarnym bolem glowy, coz- zaczyna sie, mam
      nadzieje, ze nie bedzie to trwalo zbyt dlugo uncertain Ech, zeby juz bylo za
      tydzien...wink
      Zjadlam na sniadanko cukinie i marchewke na parze, pogryzam jablko, popijam
      duze ilosci wody i herbatek ziolowych. Ide na spacer, moze mi minie ten bol.
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 16.01.06, 14:09
        Dziubutek, trzymam za Ciebie kciuki i zbieram siły, żeby dołaczyć. Pisz co tam
        u Ciebiewink)
    • dzibutek Re: 3 dzien :o 16.01.06, 15:09
      Kubarko, witam Cie serdecznie w moim watku! Pamietam Cie z watkow postowych!
      Moze sie zmobilizujesz i dolaczysz?
      U mnie 3 dzien, znaaaacznie lepszy od wczorajszego. Niestety wczoraj bol glowy
      byl okropny, na szczescie byla niedziela, maz zajal sie dzieckiem, ja pospalam,
      zjadlam cos cieplego, na dlugi spacer poszlam, dopiero wieczorem poczulam sie
      lepiej. Balam sie, ze dzis tez obudze sie z "ciezka" glowa (wczoraj mnie nawet
      oczy i szczeka od tego bolalysad ), ale obudzilam sie rzeska i usmiechnieta od
      ucha do ucha!
      Mam przyplyw energii, kusi jeszcze bardzo, ale mam zamiar sie trzymac :]
      Dzis juz zjadlam 2 jablka i kapustke kiszona na goraco- pycha. Planuje jeszcze
      brokuly na parze i surowizne do przegryzania.
      Jeszcze 2-3 dni i powinno nie kusic smile
      • kubara1 Re: 3 dzien :o 16.01.06, 21:33
        Wiesz, ja mam jutro rozmowę o pracę, strasznie się stresuję więc na
        odstresowanie jem czekoladkę i tak myślę, że od środy, jak już ta nerwówka
        minie, to się dołączęsmile). Zobacz, już trzeci dzień za Tobą, jeszcze parę i z
        górkismile
        • dzibutek Re: 3 dzien :o 16.01.06, 22:04
          Za ta czekoladke, ze mi tu o niej opowiadasz, to masz taaaakiego minusa ;P Ale
          jak dolaczysz do mnie, to dostaniesz wielkiego plusa i sie wyrowna wink
          Powodzenia jutro!
    • dzibutek Re: 4 dzien 17.01.06, 14:32
      Jest bardzo dobrze smile Wczoraj, po cudnym dniu( przyplyw energii i dobrego
      humoru) zemdlilo mnie wieczorem po ogorku kiszonym sad Niepotrzebnie chcialam
      koniecznie zjesc kolacje. Widze, ze juz coraz mniej chce mi sie jesc, co mnie
      zaskakuje, ze tak szybko poszlo. Jem malutko i znacznie rzadziej, za to bardzo
      duzo pije, po czym latam do tzw. siusiarni wink
      Na wadze -2, oczywiscie wiem, ze to glownie woda.
      Jestem dobrej mysli, ze sie uda smile
      • buka222 Re: 4 dzien 23.01.06, 01:25
        no to dołączam. Napisane - dotrzymane, nie ma przeproś. Od jutra. Trzymajcie
        kciuki. m.
    • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 23.01.06, 07:40
      To ja tez jestem z wami od dzis. Odchudzamy siie razem z mezem tylko, ze on ma
      do zrzucenia tak ze 30 kg a ja 5. Na razie chce wytrzymac do piatku ale licze
      na duza motywacje zeby udalo mi sie wytrwac 2 tygodnie. Pozdrawiam i ide pic
      herbatke owocowa smile
      • joszka031 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 23.01.06, 15:23
        Dziewczyny powiedźcie.Czy mo`zna tą dietę stosować przy karmieniu piersią?
        Bardzo mnie kusi.A czuję się taka ociężała.i jeszcze te mrozy.Brr..
        • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 23.01.06, 16:14
          Joszka- rozumiem, ze czujesz sie ociezala, ale przy karmieniu piersia nie
          stosuj lepiej zadnych diet. Wiele mam chudnie przy karmieniu piersia poprzez
          zdrowe odzywianie sie i gimnastyke. W kazdym razie ja odradzam teraz post czy
          jakakolwiek drastyczna diete.

          Co do mnie- zima i mrozy nie sa najlepsza pora na posty, bo naprawde czlowiek
          ma wyzsze zapotrzebowanie energetyczne(matka natura). To prawda, ze do wiosny
          chce sie pieknie wygladac czy tez czuc smile
          Mimo, ze szlo mi cudnie i nie odczuwalam glodu, po tygodniu postu bez
          absolutnie zadnych grzeszkow przeszlam na zdrowe zywienie (bylo mi bardzo
          slabo, niestety nie pomagalo nic, nie bylo to zwiazane z glodem czy zaparciami)
          Na tym zdrowym zywieniu czuje sie doskonale, bardzo pilnuje zeby sie nie
          przejadac, jem sniadanie, drugie sniadanie-owoc, jogurt naturalny, obiad (nie
          tlusty- kasze, ziarna, warzywa na parze, ryba, chude mieso), ok 18 kolacja-
          skromniejsza niz sniadanie. Potem nic. Absolutnie zadnych slodyczy!Ewentualnie
          tylko w niedziele i to naprawde malutko. Raz w tygodniu piwko :] Jem pomalu,
          nie przed telewizorem, nie czytam przy jedzeniu, jem swiadomie, gryze dokladnie
          i naprawde po jednej kromeczce jestem juz najedzonasmileJem duzo warzyw, dodaje do
          kazdego posilku!
          Do tego duuuzo ruchu, codziennie lub co drugi dzien(zalezy od czasu i checi) ok
          10 km przebiegam, na orbiterku wprawdzie, ale przynajmniej nie mam wymowki, ze
          na dworze za zimno winkMam nadzieje, ze juz niedlugo dojde do godzinnego treningu.
          Codziennie dzbanek pu- erh.
          Schudlam od 1 stycznia 5 kg. Wiem, ze to duzo, jakies 3 zrzucilam na poscie i
          mi nie przybylo, teraz na pewno bede chudla w rozsadniejszym tempie.
          Czuje sie super! No i moze wiosna wskocze znowu w 34 smile

          Reasumujac- post pomogl mi bardzo w dostrzezeniu tego, jak czesto siegam po
          jedzenie i jak bardzo nieswiadomie sie zapycham. Planuje post raz-dwa razy w
          tygodniu od wiosny. Wylacznie dla dobrego samopoczucia smile
          • joszka031 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 24.01.06, 15:15
            Dzibutek,jesteś dla mnie wielka!To się nazywa,że coś naprawdę robię dla swojego
            zdrowia,o urodzie nawet nie wspomnę.Super!Trzymam za Ciebie kciuki.Napewno ci
            się uda.Gorzej jest ze mną.Przyznam się że mam słomiany zapał jeśli chodzi o
            gimnastykę,a zdaję sobie sprawęże jest o na bardzo ważna w poprawianiu swojęj
            sylwetki i zdrowia.Ale pochwalę się jeśli chodzi o odżywianie.Po bardzo tłustym
            poniedziałku(kotlet wieprzowy,sos,makowiec,cola).Dziś tylko jabłka,nerbatki
            ziołowe,sałatka z sałaty lodowej,kasza gryczana)i czuję się o niebo lepiej.Dużo
            wody z cytryną.Mam dziś tyle energii,że wysprątałam całe mieszkanie.Aby tak
            dalej.Zeby tylko jutro mnie nie zwaliło znowu nw kanapę z ciastkiem w ręku.







    • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 24.01.06, 13:16
      Witam
      U mnie dzis drugi dzien diety - i mam dwa grzechy na sumieniu 1 tabletke od
      bolu glowy i 1 kawe. Mam nadzieje, ze bul glowy juz mnie nie dopadnie - to dla
      mnie chyba najgorszy efekt tej diety
      Pozdrawiam
    • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 24.01.06, 14:49
      Nieszko, bol glowy bardzo czesto zwiazany jest z tym, ze sie (ze tak powiem
      trywialnie) nie przeczyscilo jelit przed dieta- tzn. trzeba sol gorzka albo
      senes wieczorkiem. To jest podstawa. Jesli tego nie zrobilas, po prostu wypij
      sobie senes, zobaczysz, ze potem nie tylko glowa nie boli, ale tez szybciej
      zanika uczucie glodu i slabosci.
      Trzymam kciuki!
      • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 24.01.06, 17:28
        dzieki, za rade. Jutro lece po senes bo glowa wciaz cmi ale mam nadzieje, ze
        obejdzie sie bez proszkowe
        Pozdrawiam
        • zioolka Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 25.01.06, 23:07
          Ja również mam zamiar przeprowadzić ten post.Jestem w fazie przygotowań
          (zaczynam od jutra).Mam pytanie jak stosować sól gorzka?Z góry dzięki za
          odpowiedz.Pozdrawiam!
      • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 08.02.06, 10:48
        Dziewczyny, jak wytrzymujecie na poście /chodzi mi o porę roku, a zima nas nie
        rozpieszcza/. Poprzedni post kończyłam w pażdzierniku i pod koniec już czułam
        ciagłe zimno.
        Chciałabym sie przyłączyć, bo mam już dosyc chodzenia w 2 parach spodni / w
        pozostałych rzeczach wyglądam jak sex bomba-podkreślone i wyraziste kształty,
        brr/. Większego rozmiaru nie kupuję z założenia, bo i tak schudnę i basta
        pozdrawaim
        misiawink)
    • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 26.01.06, 07:35
      Witam smile
      No i dzis jest 4 dzien mojego (i meza) postu. Wczoraj obylo sie bez grzechow.
      Senes chyba zadzialal bo bol glowy przeszedl big_grin i ogolnie jest super - 2 kg
      mniej big_grinbig_grin
      Zioolka nie wiem jak stosowac sol gorzka chyba musisz poczrkac az sie nasz
      ezpert Dziubutek odezwie.
      U mnie tylko bol jest z daniami na cieplo - nic mi nie smakuje - i w sumie to
      odzywiam sie glownie marchewka, ogorkami kwaszonymi, jablkami i grapefruitami
      oraz sokiem wazrzywnym -chybam musze sobie cos urozmaicic bo dobrze byloby
      zjesc cos cieplego szczegolnie przy mrozie na dworze....
      Pozdrawiam i zycze sukcesow !!!
      • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 26.01.06, 22:47
        Ekspert dzibutek, ale sie usmialam big_grinDD dzieki Nieszkasmile
        Co do soli gorzkiej to kupuje sie ja w aptece i na opakowaniu jest napisane jak
        zazywac. Ja wymieszalam w szklance wody letniej(dosc kiepsko sie rozpuszcza,
        trzeba porzadnie mieszac) 3 lyzeczki, dodalam trochu soku z cytryny. Smak ma
        OKROPNY ;p Po pol godzinie nic, myslalam, ze nie zadziala i juz chcialam
        nastepna porcje robic, ale zadzialalosurprised Hihi, powodzenia!
        Nieszka, trzymasz sie?
        Ja wlasnie przerabiam katary i inne atrakcje, ale mimo to trenuje wytrwale, ale
        nie zwiekszam ilosci ze wzgledu na bol czachy wink Ciagle 8 do 10 km wyciagam.
        Wazenie dopiero w niedziele ...
        • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 26.01.06, 22:49
          Acha, ta sol to radze w weekend zrobic i przebywac w poblizu jakiegos milego i
          cieplego kibelka wink))
          • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 27.01.06, 07:54
            hej hej smile
            Trzymam sie, trzymam a co najwazniejsze moj maz sie trzyma!! Jutro ciezki dzien
            bo jedziemy "w gosci" i pewnie bede musiala zjesc cos zakazanego bo oboje sie
            nie wykrecimy. No ale zobaczymy - na razie samopoczucie super, ciuchy juz
            trochr luzniejsze tylko szczeka od chrupania marchewki boli big_grin
            Pozdrawiam - Trzymajmy sie !!!
            • joje Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 27.01.06, 16:32
              mam ochote dolaczyc siebie i mojego meza. ale: nie wiem jak go przekonac i
              drugie ale:ja jeszcze karmie (choc tylko 2 x dziennie). moja mama byla na diecie
              w czasie karmienia (po konsultacji z pania Dabrowska) i mnie teraz zacheca.
              zastanawiam sie. a moze ktos wie jak przekonac meza???
              • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 28.01.06, 08:32
                Trudno przekonac kogos, kto nie chce do diety - moj maz porastal do tego juz ze
                4 lata ale zawsze nie bylo czasu. Co go zmotywowalo - szczerze powiedziawszy to
                troszke zaczelam sie z niego podsmiewac ale delikatnie zadbych dowcipow
                z "grubej ruru" tylko okreslenia typu "mo ty paczusiu" "kuleczko" ale naprawde
                bez przesady - a potem jak zaczynalam sama to spytalam czy nie chece ze mna -
                ale nie od razu 6 tygodni - na poczatku powiedzialam ze na tydzien- tak zeby
                chociaz 5 dni wytrzymal (i tekst w stylu : No co Misiu 5-ciu dni nie
                wytrzymasz, moze sie zalozymy???) no i jakos idzie - teraz chyba sie sam
                zmotywowal bo przez 5 dni schudl 3,6 kg wiec juz sam mysli zeby moze ze 3
                tygodnie wytrzymac.
                A co do twojego odchudzania to moze jednak warto poczekac az przestaniesz
                karmic - albo jakos zmodyfikowac te diete - tkaz zeby troszke białka i nabiału
                bylo...
                Pozdrawiam i zycze powodzenia w odchudzaniu
    • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 28.01.06, 22:56
      Widze, ze tu jakos cicho - no to sie sama musze zmotywowac big_grin. Dzis bylismy w
      gosciach no i troche pogrzeszylismy - ale i tak jestem pelna podziwu- lyzka
      ziemiakow pol udka kurczaczego (bez skory), pol kotleta schabowego, kawa i
      kieliszek nalewki - to moje grzechy ale od jutra wracam do diety - szczegolnie
      ze efekty sa super - od poniedzialku 3 kg!!!!! a moj maz 5,7 kg!!!!! Wiec kto
      sie waha radze sie zastanowic - to naprawde fajna dieta big_grin jesz kiedy chcesz a
      efekt murowany
      Mam nadzieje Dziewczyny, ze trzymacie sie dzielnie
      Pozdrawiam
      • catula Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 31.01.06, 12:23
        Hej,
        właśnie zakończyłam dwutygodniowy post warzywno-owocowy. Schudłam 4 kg, ale
        chciałabym jeszcze raz tyle zgubić. Jeżeli macie jakieś pytania, służę radą.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia
        • zioolka Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 31.01.06, 17:31
          Witam, ja właśnie dzisiaj zaczełam.Mam pytanko , jak wyglądają skóra i piersi
          po takim poście ( rozstępy itp).Zaczęłam od głodówki całodziennej same herbatki
          ziołowe i woda.Teraz mi łatwiej bo starszy syn wyjechał na ferie, zostałam z
          maluchem więc mam nadzieję że dam radę.Pozdrawiam i odezwę się wkrótce.
          • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 01.02.06, 20:13
            Hej smile
            Ja poszcze juz 1,5 tyg. (z malymi wpadkami) ale schudlam juz 4,5 kg - skora
            wyglada oki - nie ma jakis "zwisow" co do biustu to zawsze mialam niewielki i
            nie widze jakis zmian. no ale musze sie przyznac, ze przez ten czas regularnie
            sie smaruje balsamem ujedrniajacym.
            pozdrawiam i zycze powodzenia smile
            • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 02.02.06, 14:43
              Melduję się, że wreszcie zaczęłam. Dzisiaj cipełe buraczki i kiszone ogórkismile.
              Jeśc się nei chce, tylko kawy braksmile
              • vika21 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 13:44
                Cześc, dziewczyny, czytam Wasze wypowiedzi i nabieram ochoty na ten post, ale
                dopiero od marca, bo na razie biorę tabletki na wyrównanie hormonów po ciąży i
                takie tam.Mam pytanie - czy tę sól gorzką albo senes trzeba pić codziennie, czy
                tylko od czasu do czasu?
                Dzięki z góry za podpowiedź.
                Pozdrawiam
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 14:39
      Witam wszystkie wytrwale i te mniej wytrwale glodujace dziewczyny.
      Dolaczylam do Was wczoraj, dzisiaj drugi dzien.
      Wczoraj koszmarnie bolala mnie glowa, cale popoludnie przespalam.
      Dzis juz jest nieco lepiej, bol glowy powoli mija.
      Jem jablka, grapefruity, pije sok warzywny tymbarka (nie jestem pewna szpinaku
      ale pozostale warzywa mozna jesc), dzisiaj zjadlam zupe - poloew tymbarka na
      cieplo z warzywami z mrozonki (kalafior, marchewka, por).
      Drugi dzien.. Trzymajcie kciuki..
      Mandy
      • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 14:55
        Witam smile
        Mandy, mozna w zasadzie wszystkie warzywa oprocz ziemniakow i straczkowych. Nie
        musisz zapamietywac calej listy wink A owoce tylko jablka( nie za slodkie!)
        grapefruit i cytryna uncertain
        Jesli chodzi o sol lub senes, to najlepiej na poczatku zrobic sol, a potem
        tylko w razie potrzeby (czyli brutalnie mowiac zatwardzen wink ) Ani jednego ani
        drugiego nie wolno naduzywac!
        Powodzenia!
        P.S. Na zdrowym zywieniu juz w tym roku 7 kg schudlam, tadam :]
        • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 14:57
          Nie napisalam wyraznie, ze sol na poczatku, a potem w miare potrzeby senes-
          jednak to ziolka, wiec wydaje mi sie lepsze, no i jest tez lagodniejszy surprised
          Pzdr. smile
          • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 15:23
            Dziubulek, ty moja idolka jestes smile
            Ja mam na zbyciu 5-7 kg i wystarczy, ale latwiej chudlo mi sie po porodzie 12 kg
            niz teraz te 5-7. Nie wiem, wieksza motywacja byla? smile
            Ja osobiscie soli nie uzywalam, zakupilam figure jedynke z senesem i spelnila
            swoja role smile. Wieczorem w domu poprawie i mysle, ze wystarczy.
            Pozdrawiam,
            Mandy
            • dzibutek Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 07.02.06, 22:53
              mandy2 napisała:

              > Dziubulek, ty moja idolka jestes smile


              surprised Dzieki, dodam jeszcze calkiem zarozumiale, ze schudlam tyle nie na poscie, a
              na zdrowym zywieniu, czyli tym, co po poscie nastepuje, no i intensywnie
              cwicze, ale to juz pisalam, nie bede sie powtarzac, chociaz korci, zeby sie
              poprzechwalac wink

              Powodzenia!
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 08.02.06, 13:19
      Dzien trzeci.
      Glod niewielki, jem ogorki kiszone w plasterkach, jablka, zaraz sok warzywny a
      wieczorem przerobie surowke z kapusty kiszonej na bigos bo na sucho mi nie wchodzil.
      Lakomstwo coraz mniejsze, na zoladku lzej. Teraz czas na spalanie..
      smile
      pozdraiwam, m2.
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 09.02.06, 08:20
      Dzien trzeci minal. Zrobilam sobie surowke z kiszonej kapusty, ale bez oliwy to
      takie srednio zjadliwe jest; przerobilam na bigos, dodalam koncentrat,
      troszeczke soli i jest ok. Zjadliwe. Zajadam jablka i grapefruity, kto by kiedys
      pomyslal, ze bez cukru..smile
      Dzis w pracy mam reszte tegoz bigosu, brokula, ktorego zjem zblanszowanego, an
      chrupko, 0,5 l soku warzywnego i 1,5 kg jablek.
      Maz dowcipnie proponuje mi piwo, ziemniaczki z mieskiem i tym podobne frykasy,
      ale jakos mnie to nie bierze. Co nie znaczy, ze to jedzonko nie kusi i nie
      probuje lamac..smile
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 10.02.06, 09:38
      Dzien czwarty minal.
      Zmniejsza sie ochota na pozeranie wszystkiego, apetyt zahamowany.
      Musze jeszcze raz zrobic bigos z jablkiem (fajne polaczenie!), ale tym razem
      bede uwazac, zeby nie nasypac tyle pieprzu, co otatnio.. smile
      A Wy co?? Nikt sie nie glodzi ze mna?? Sama jestem??
      M2.
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 10.02.06, 20:11
        Ja się głoszę, ja! nie wiem, które to jużpodejście moje, ostatnio w styczniu
        próbowałam, ale miałamsame imprezy. Teraz drugi dzień za mną, straszny ból
        głowy powoli mija. Co jeszcze jesz na ciepło poza biogosem? ja jesm leczo
        Horteźu, podduszone z odrobiną wody i koncentratem .Nawet się dzisiaj tym
        najadłam. Byle przeżyć pierwszy tydziń, potem jakoś łatwiej. Ja już raz
        wytrzymałam na tej diecie 3 tygodnie. Warto się męczyćsmile
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 12.02.06, 09:02
      Czesc Kubarasmile Ufff, nie jestem sama. Zawsze to razniej.

      Mialam wczoraj gosci i nie powiem, zjadlam troche salatki z tunczyka, wedliny,
      ale wiesz co.. bez jakiejs specjalnej euforii.. Po wyjsciu gosci brutalnie
      figurami 1 i 2 oczyscilam zoladek i dalej trzymam diete.

      Nie liczac tej wpadki, to juz 7 dzien i powiem ci, ze apetyt sie zmniejszyl.
      Leczo czeka u mnie w zamrazarce, kupilam tez mieszanke warzywna - gotujesz w
      niewielkiej ilosci wody, dodalam kalafiora i ogorka kiszonego i wyszlo cos, co
      mialo byc zupa ogorkowa, ale jakos jej nie przypomina wink. W tej mieszance jest
      za duzo marchewki i zupa jest zbyt slodka jak dla mnie, zreszta ja nie przepadam
      osobiscie za gotowana marchewka.

      Jem sporo kalafiora, brokuly abrdzo lubie, poza tym jablka, grapefruity, wczoraj
      rano, przed zakupami, gdy lodowka byla pusta (dla mnie oczywiscie), zjadlam pare
      lisci bialej kapusty...smilesmile To sie nazywa desperacja smile.

      Musze popatrzec za przepisami na cos cieplego ale ten bigos z jablkiem to
      naprawde smaczne polaczenie.

      Aaa, z ciekawostek: pisala ktoras poprzedniczka, byc moze na rownoleglym watku,
      ze w czasie postu organizm zalecza wszystkie niedoleczone historie z
      przeszlosci.. U mnie objawilo sie to dwoma jeczmieniami na powiekach prawego
      oka, o gory i u dolu.. Czym to sie smaruje, bo nie pameitam? Pocieram zlotem,
      ale jakies masci?

      Aha, i chodze spac jak niemowle, ostatnio sypiam od 19 do 6 rano, a wieczorem
      jestem nieprzytomna smile

      Pozdrawiam i napisz, jak tam u Ciebie - bol glowy juz minal?
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 12.02.06, 09:32
        No wła.snie nie minąłsad. Ale najśmieszniejsze, że boli w czasie kiedy piłam
        jedną kawe za drugą, orgaznim się teraz domaga kofeiny. generalnei z tym
        walczę, raz sobie pozwoliłam na słabiuteńką z mlekiem. Powiem Ci,że mi zeszło
        dwa kilo, to narazie woda, ale czuję się lżej. Gorzej, że dzisiaj goście. robię
        pizzę, ale myslę, że dam radę. Jak sobie pomyślę o wyrzutach sumienia któr by
        mnei potem czekały i zaczynaniu odnowa to nawet śniadania mi się nei chce
        zjeśćsmile). Ja liście kapusty wcinam bardzo często, tak jak surową marchewkę.
        Dzisiaj kupię jakąś zupkę Hortexu i ugotuję, bo nie mam pomysłu na obiad.
        Trzymaj się, buziaki
        Basia
        • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 12.02.06, 09:33
          A, mi apetyt też się zmniejszył, sczególnei ten wilczy głod wieczorny, kiredy
          jadłam co mi się nawinęło pod ręką, a woczraj trzy kiszone ogóreczki i spaćsmile
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 13.02.06, 12:51
      Dzien osmy.
      -2cm w biodrach i talii, chwalilam sie juz? smile
      Koncza mi sie koncepcje na wymyslanie posilkow obiadowych zwlaszcza, poki co
      znowu bigos ale ilez mozna.. O samych jablkach tez nie wyzyje hehe smile
      Jeszcze dwa tygodnie i przejde na zdrowe odzywianie, juz mi sie teskni do
      chlebka z dzemikiem, w szafce lezy taka duuuza chalwa.. ale dzielna jestem i
      wytrzymam.
      Pozdrawiam,
      Kasia
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 13.02.06, 15:09
        Chwal się, chwal, mnei to motywuje. Bosz, jaka głodna jestem, nicnie mam w
        domudla siebiesad( i czekam aż mąż wróci, wtedy pójdę na zakupy do warzywniaka.
        Och, chlebek z szyneczką,mm. Ale też wytrzymam jak najdłużej, brzuch już
        mniejszysmile)
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 13.02.06, 19:30
      Nie daj sie wizjom szyneczki nasaczonej sola i roznymi wzorami chemicznymi..smile
      No, chlebek.. by sie zjadlo.. takiej bagietki z nutella na przyklad hehe wink.
      Ale ja tlumacze sobie, ze skoro potrafilam przez cala ubiegla zime jesc 1
      czekolade dziennie (zajadamy stresy!), to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby
      teraz przez pare tygodni jesc brokuly, kalafiorki i te inne takie wink. Przeciez
      to tylko jedzenie.. Ma to byc paliwo dla organizmu, troche ascezy mi sie przyda.
      Spodnie juz nieco luzniejsze, a kupowalam na poczatku stycznia i kupilam je z
      zachwytu. Bynajmniej nie z zachwytu nad wlasna sylwetka w nich.. Teraz juz ciut
      lepiej..
      W pracy duzo roboty wiec malo czasu na jedzenie, sporo herbat, pare jablek.
      W domu bigos z jablkami, caly grapefruit, potem po 5 rozyczek kalafiora i
      brokulu, ugotowane razem (zapomnialam wyjac wczesniej brokul i sie rozgotowal
      ale i tak rozgniotlam na papke). I juz. I jestem najedzona, moze potem jedno
      jablko, herbata i wystarczy. Acha, minimalnie posolilam, inaczej by nie weszlo.
      Mierze sie raz w tygodniu, nie mam wagi wiec u mnie w ruch idzie centymetr
      krawiecki. A Ty Basia ktory dzien na diecie jestes?
      Trzymaj sie i trzymajcie sie wszystkie odchudzajace i oczyszczajace,
      Kasia
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 14.02.06, 09:15
        Dzisiaj szósty dzień. W menu gotowane buraczki i marchewka, bo mistrasznie chce
        sie ciepłego.A potem jabłka i ogórki kiszone, to mi najlepiej wchodzi.Ja sie w
        pasie nie mierzę,ale wagowo ponad dwa kilo. Poza tym chodze na aerobic wodny
        dwa razy w tygodniu i to tez trochę dajesmile). Obiecałam sobie, że jak spadnei
        pięc kilo, to idę sobie kupić w cnagrodę jakiś ciueszke. Miłego dniasmile)
        Basia
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 15.02.06, 10:01
      Dzien dziesiaty.
      -3,5 cm w biodrach i w talii.
      HURAAAAAAAAAAAAAAAAA! smilesmilesmile
      m2.
    • nieszkasob Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 15.02.06, 11:21
      Witam Witam smile
      Moje gratulacje dziewczyny!!! Tak trzymac!!!
      No ja musze sie przyznac, ze ostatnio troche odpuscilam no ale wage kontroluje
      i ubylo mi juz chyba na stale 3 kg. moj maz (grzeszyl razem ze mna big_grin) ma
      obecnie -9 kg ( powoli zbliza sie do wagi 2 cyfrowej)Moze nie przestrzegamy juz
      tak restrykcyjnie diety ale staramy sie zmienic nawyki zywieniowe wiec glownie
      jemy warzywka no a czasem (glownie w weekend) zdarza sie jakas kanapka albo
      kalafiorek z buleczka. Mi zostaly jeszcze 2 kg - chcialabym je zrzucic zeby
      ubrania z przed ciazy lepiej lezaly. A poza tym na tym poscie i skora
      ladniejsza i wogole czloweik lepiej sie czuje
      Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 15.02.06, 15:24
        Dzień siódmy, żadnego głodu, żadnych bólów głowy, dobre samopoczucie. Nawet
        szynka mi się już nie śnismile). Dzisiaj sie nie ważyłam, poczekam do neidzieli,
        zobaczę wtedy cz ł kolejny kilogram czy może nawet więcejsmile
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 16.02.06, 19:30
      Dzien jedenasty. Kryzys. Glodna jestem jak cholera, brakuje mi miesa, a nie mam
      wyobrazni kuchennej, zeby cos cieplego sobie ugotowac i summa summarum jem dwa
      razy dziennie brokuly i kalafiora na cieplo.
      Wyslalam meza po zakupy, zjadlam techolerne brokuly z kalafiorem winksmilesmile i
      zjadlam 2 kawalki alpengolda.
      I mocno przemysliwuje czy by juz nie przejsc na montignaca, ktory po tej
      glodowce wydaje sie wspanialy i mozna jesc tyyyyyyle produktow..smile
      A wszystko przez te zime!
      A jak tam u was?
      Pozdrawiam cieplutko,
      m2.
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 17.02.06, 13:40
        U mnie ok, trzy kilo, juppi, w spodniach luźniej, ale dzisiaj zjem sobie trochę
        fasoli, takiej ugotowanej w wodzie, bo nie mam z kim zmałej zostawić, zeby po
        zakupi iśc,a ona za żadne skarby nei chce wyjść w tą śnieżycę w domusad. Chyba
        nie zaurzy mi to tak strasznie wszystkiego. Ale weekend idzie, i wtedy tyle
        pokussad. No zobaczymy. Mandy, nei przechodź jeszcze na Montingnaca, smutno mi
        będziesmile
        • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 17.02.06, 15:19
          Niech Ci smutno nie bedzie, na Monti juz przeszlam i ciekawe zjawisko - zjadlam
          2 kanapki z tostera 9ciemne pieczywo, wedlina, jajko na twardo, ogorek kiszony)
          - i watroba od razu sie odezwala.. Dziwne.. smile Ale za dnia wciaz jem jablka w
          pracy i w dalszym ciagu uwazam zeby nie podjadac i w ogole zamierzam jesc
          jedzenie jak najmniej przetworzone.
          Spodnie kupione drugiego stycznia (sliczne, co z tego, ze opiete), teraz sa
          zdecydowanie na mnie luznesmile
          Trzymaj sie w weekend - ja tydzien temu mialam gosci i male odstepstwo, ale
          potem herbatki figura i bylo ok..
          Pozdrawiam,
          Kasiasmile
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 20.02.06, 12:52
      Noo..
      Weekend mialam wyjazdowy do znajomej, ktora pysznie gotuje i w ilosciach
      zatrwazajacych..smile
      Nie powiem, najadlam sie po sam wrabek, potem szybki wyjazd a przed nim szybki
      dwudaniowy obaid z deserem..
      A potem kamienie w zoladku..
      Nigdy wiecej..
      Grzecznie oszczedzam swoj zoladek, bedzie monti rygorystyczny i nic wiecej.
      Poki co ide na lunch. Brokuly i kalafiory.

      wink
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 20.02.06, 15:29
        U mnie weekend ok, jeden plasterek wędliny z grzeszków tylkosmile. Gorzej będzie
        w następny bo są urodziny męża, córki i imieniny babci. Gorzej się nie mogli
        umówić na mojej dieciesad .No ale mam nadzieję, ze się nie poddam, szczególnie,
        że byłam dzisiaj w sklepie i kupiłam sobie dwie bluzki któe są teraz takie
        trochę zbyt dopasowane i mam nadzieję, że za dwa tygodnie będa luźniejszesmile.
        Wcinam właśnie warzywka Hortexu. Pozdrowionka
        Basia
    • zioolka Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 20.02.06, 17:43
      Witajcie kochane poszczace.Kupiłam ksiazke dr ęwy Dąbrowskiej i przeczytałąm
      cała.Teraz podchodzę drugi raz do tej diety.Pierwszy raz wytrzymałąm tydzień.W
      ksiazce przeczytałam o zdrowotnych aspektach tego postu i tym razem
      postanowiłam pościć ze wzgledu na dolegliwości i kiepskie wyniki
      badań.Odchudzanie zeszło na drugi plan.Mam nadzieję ze dam rade ..Dzosiaj
      jabłuszka marchewki brokuły kapusta kiszona i teraz znówbęda jabłuszka.Piję do
      tego herbatę zielona zioła przeczyszczające i czerwona herbate.Pozdrawiam Was
      serdecznie.
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 21.02.06, 08:48
        Zioolka, miło, że dołączasz. Najgorze są pierwsze trzy dni, potem jest dużo
        lepiej. trzymam kciuki za silną wolę, i zobaczysz, że samopoczucie i
        satysfakcja rosną z każdym dniem. Pozdrawiam
    • mandy2 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 21.02.06, 09:41
      Ja zmiksowalam te glodowke z montignakiem, czyli staram sie jesc jak najwiecej
      warzyw i owocow, natomiast wlaczylam ciemne pieczywo, chuda wedline, no ogolnie
      nabial. Zwlaszcza jajek mi brakowalo, od soboty zjadlam ich chyba z piec wink.
      Noo, przyznam sie do chwili slabosci (chalwa!), ale doszlam do wniosku, ze raz w
      tygodniu to nic sie nie stanie, poza tym potrzebowalam jakiejs nagrody za
      wytrwalosc..
      I przyszla, ta nagroda.. w postaci bonusowego centymetra.. Oooo nie... smile

      Milego dnia,
      Kasia
    • izuchna3 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 21.02.06, 11:24
      Ja też za namową mojego męża, który od kilku tygodni jest na zdrowym żywieniu
      rozpoczęłam post owocowo-warzywny. Dziś jest 7 dzień smile Trzymam się dzielnie,
      pomimo dogryzania mi przez koleżanki z pracy, ale to z zazdrości smile Trochę mnie
      przeraża wizja zbliżającego sie tłustego czwartku i masy pączków i faworków na
      firmowym kuchennym stole, ale postaram się wytrwać. Tak się zastanawiałam czy w
      czasie postu można jeść pieczarki, czy któraś z Was wie coś na ten temat?

      Iza
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 21.02.06, 13:10
        Pieczarek jeść nie można niestetysad
      • jomich Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 09.01.07, 13:26
        Dziewczyny czy ktoś jeszcze w tym momencie pości na diecie owocowo-warzywnej?

        U mnie 7 dzień postu.

        Razem raźniej. Pozdrawiam
    • zioolka Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 21.02.06, 20:27
      No i już drugi dzień za mną.To zaskakujace, najbardziej brakuje mi kawy takiej
      zwykłej czarnej sypanej kawy.Ale myśle że mi to przejdzie.Dzisiaj zjadłam
      surówke z pomidorów , okórków kiszonych, cebuli isałąty, później 4 jabłka 4
      marchewki, brokuły i kapustę kiszoną ufff.Muszę przyznać ze nie
      głodowałam.Zrobiłam sobie tez wode lodowa, podobno jest zdrowsza niż
      mineralna.Pozdrawiam serdecznie.
      • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy- zapraszam :) 22.02.06, 11:57
        A co to jest woda lodowa? Bo pierwszy raz słyszę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka