18.05.08, 22:48
mam pytanie do dziewczyn, które juz są po porodzie, mianowicie
chodzi mi o to jaki najlepiej wybrać laktator - elektroniczny, czy
zwykły? Różnice w cenach są bardzo duże i zastanawiam się, czy
rzeczywiście warto dopłacać za eletronikę.
Obserwuj wątek
    • korlewna Re: laktator 18.05.08, 22:53
      Jeśli chcesz używac laktatora tylko do odciagnięcia nadmiaru pokarmu
      (np. podczas nawału), to wystarczy zwyczajny, na gumę, za 8 zł.
      Jeśli natomiast chcesz laktatorem zbierac pokarm do butalki dla
      dziecka, to moim zdaniem warto zainwestować... przy czym mi laktator
      zaczął być potrzebny dopiero, jak Mały miał 5 miesięcy.
      Ale wydaje mi sie, że w tym temacie są rózne opinie i chyba
      najlepiej samej sie przekonać przed kupnem, co bedzie potrzebne...
    • kulka_ulka Re: laktator 18.05.08, 22:55
      Tu nie chodzi o elektronike, ale o elektryke, czyli zeby laktator
      sam "ssał", a ty nie musiala meczyc reki odciaganiem recznym.
      Jak dla mnie na poczatek wystarczy zwykly laktator reczny. Chyba, ze
      masz zamiar duzo wychodzic z domu i w zwiazku z tym czesto odciagac
      mleko.
      W innym przypadku - reczny wystarcza w zupelnosci.
    • anndzia121 Re: laktator 19.05.08, 08:22
      witam, teraz po raz drugi zostanę mamusią, przy pierwszym dziecku, używałam
      laktatora i byla to moja najgłupszy błąd, jak zaczniesz odciągać to koniec z
      karmieniem piersią. Dziecko od razu łapie gdzie szybciej leci i nie chce potem
      ssać piersi. Ja się tylko z tym laktatorem męczyłam, 20 minut odciąania, 20
      jedzenia, godzina przerwy i zas na nowo odciąganie. Tak że nic nie robiłam tylko
      odciągałam i karmiłam. A ręka to mi chciała z puchnąć. Teraz na razie nie kupuję
      laktora, zobaczę po rodzie jak to bedzie wyglądało, teraz sklepy są czynne długo
      więc nie ma problemu z zakupem. A jak bym miała kupić to chyba elektroniczny, bo
      miałam ręczny z firmy chicco, niby firmowy, a i tak się męczyłam. Tak że
      zastanów się dobrze. Pozdrawiam.

      37 tydzien
      • maretina Re: laktator 19.05.08, 09:08
        laktator to nie blad... przeciez kkobieta jest nie tylko matka. jak
        wyjsc do fryzjera? jak wyjsc na godzinny spacer, zeby psychicznie
        odpoczac? nie mozna non stop byc tylko zrodlem pokarmu... latator
        jest dobry, kiedy chce sie wyjsc wieczorem do kina i zostawic
        dziecko z babcia, niania itd, laktator jest dobry jak masz dosc i
        musisz wyjsc SAMA na kilka godzin. wtedy tata ma pole do popisu. bez
        odciagnietego mleka to staje sie niemozliwe a kobieta jest
        zakladnikiem wlasnego cyca.
        • mika_p Re: laktator 19.05.08, 10:22
          Bez przesady, są kobiety, którym świetnie idzie odciąganie ręką. Ale tego nie da
          się przewidzieć przed porodem.
          Po co wydawać pieniądze na coś, co się może w ogóle nie przydać?

          Z tego co pamiętam, karmiłas piersią bardzo krótko i nie jestem pewna, czy w
          ogóle był czas, kiedy to nie było karmienie mieszane.

          Godzinne wyjście da sie zorganizować bez odciągania mleka. Odciaganie mleka nie
          ejst równoznaczne z uzywaniem maszynki.
          • maretina Re: laktator 19.05.08, 10:29
            szwankuje ci pamiecsmile byl czas, kiedy karmilam tylko
            piersia.laktator byl wtedy wybawieniem.po ciazy musialam isc do
            fryzjera, kosmetyczki itd. zyj i pozwol zyc, nie kazdy wszysztko
            robi...reczniesmile.
            jak naprawde nie ma kasy, mozna "sie doic", jak na laktator sie
            uzbiera, to lepiej, wygodniej, szybciej.
            jesli ktos planuje, ze nie opusci dziecka ani na sekunde i bedzie
            prowadzil zywot matki polki cierpietnicy, zagrzebie sie tylko w
            zupkach, kupkach i pieluszkach, to faktycznie nie jest mu potrzebny
            latator, nawet recznie nic odciagac nie musi.
            a poza nawiasem dyskusji: sa kobiety, ktore po macierzynskim wraaja
            do pracy, tam trudno o reczne odciaganie najmadrzejsza miko:smile
        • diabe Re: laktator 19.05.08, 10:35
          no właśnie dokładnie o to mi chodziło - nie chcę stać się
          zakładnikiem cyca, a niestety wiele moich koleżanek zostało sad
          Od samego począku na kilka godzin dziennie będzie wpadać moja mama,
          która mieszka bardzo blisko i będę miała wtedy możliwość zajęcia się
          sobą/innymi rzeczami.
          Poza tym dla mnie karmienie dziecka piersią w restauracji, czy na
          środku centrum handlowego jest niesmaczne. Wiem, że niektórym
          kobietom udaje się to robić dyskretnie, ale ja jakoś nie wyobrażam
          sobie, że sama mam wyciągnąć pierś w takiej sytucji.
          • maretina Re: laktator 19.05.08, 10:41
            to kup dobry laktatorsmile i korzystaj z zyciasmile
            bedziesz dobra, wypoczeta matkasmile
            • maretina Re: laktator 19.05.08, 10:48
              ja tym razem od poczatku mam nianie do pomocy. starszy syn idzie do
              przedszkola a ja zostaje z corka i z niania. po macierzynskim i
              urlopie wypoczynkowym wrcam do pracy ( hurraaaa!)i do "zywych",
              ktorzy nie tylko o kupkach rozmawiajasmile
    • elza78 Re: laktator 19.05.08, 09:01
      zalezy jak chcesz wrocic do pracy i karmic dziecko swoim to warto zainwestowac w
      drozszy sprzet, fajna jest medela, bo mozna kupic najpierw reczny a potem
      rozbudowac zestaw do elektrycznego - mini electric to chyba najtanszy z
      elektrycznych laktatorow
    • marsupilami25 Re: laktator 19.05.08, 09:31
      Zainwestowalam w Avent elektroniczny, z tego wzgledu, ze nie mam mozliwosci
      robienia w pracy godzinnej przerwy na odciaganie i uzeranie sie z pompka. Do
      tego zestaw butelek i sloiczkow (wszystkie elementy do siebie pasuja). Poki co
      walczymy z przekonaniem Malego do smoka. Idzie opornie, ale jestem dobrej mysli,
      bo do niejadkow nie nalezy wink
    • alix1 Re: laktator 19.05.08, 10:36
      Ja nie miałam żadnego i teraz też nie zamierzam. Nie widzę sensu w kupowaniu
      laktatorów, bo nie zamierzam długo karmić piersią, więc chyba mi to niepotrzebne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka