Dodaj do ulubionych

wózek dla "słonia" ;-)

03.08.08, 09:59
Drogie Panie
nasz syn ma 4 m-ce i waży 10,5 kg.
Jest również długi, co oznacza, że wyrósł właśnie i z gondoli
(największej na rynku) i z fotelika 0-13.
Jeśli macie doświadczenia z wielkogabarytowymi niemowlakami - dajcie
proszę znać, jaka spacerówka się Waszym zdaniem sprawdzi dla
dziecka, które jeszcze nie siedzi i jakiś czas nie usiądzie wink i
jaki fotelik warto kupić w tej sytuacji (przedział 0-18 kg) by
dziecku nie zaszkodzić.
Dzięki z góry za cenne rady.
Pozdrawiam
D_B
Obserwuj wątek
    • blanka_32 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 10:23
      Boże, jaki grubas, a nie człowiek!
      • agatar-m Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 10:34
        BEZ PRZESADY PRZECIEŻ NAPISAŁA ZE JEST DŁUGI! MÓJ MA 10,5
        MIESIACA..11 KG..ALE UBIERAM GO NA 86-92 WIEC TA WAGA SIE ROZKŁADA.
        JAK SIE URODZIŁ MIAŁ 4200.

        ja mam wózek coneco traper..jest bardzo duzo miejsca by dziecko
        spało czy bawiło sie, jedyny mankament jest taki ze jest mało
        miejsca miedzy nózkami a tacka na zabawki, na pewno bedzie wiecej
        jak sie podnózek spusci na dół. musze czasem odpinać barierke by
        małego wyjac, ale tak jestem bardzo zadowolona
        www.allegro.pl/item402418975_spacerowka_coneco_traper_wys_0_zl_supergratisy.html

        • babowa Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 10:46
          Kupić po prosty spacerówkę gdzie jest możliwość rozłozenia oparcie
          na prost i już,szeleczki obowiązkowe.Nie jestem na bieżąco z wózkami
          bo to już poza mną ale wybór wózków ogromny.
          Weź dzieciak i idz do sklepu i tam go wkładaj do każdego który
          wpadnie Ci w oko.Zobaczysz ile dziecko ma miejsca,czy mu wygodnie itd
          • agatar-m Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 10:48
            oooo witam witam, musze pokabinować z tym czatem,a le taeraz własnie
            zabiweram mój majdan i ide na spacer...smile
          • smeagoul Chicco ct 04- 05.08.08, 07:47
            syn zaczal nim jexdzic jak mial 5 mcy też ważył ok 11 kg (przy urodzeniu miał
            62 cm i 4650)i jeszcze dlugo nie siedział. bardzo duże siedzisko, rozkładane
            praktycznie na płasko. Genialny wózek!!!
      • aaaa-122 [...] 03.08.08, 11:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • asiam10 nie człowiek???? 03.08.08, 11:25
        Szkoda mi Ciebie i to bardzo.
    • ulaw-k Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 10:50
      Hej

      Mój synek jest też duży, teraz ma 3 lata i 108cm wzrostu i 20 kg, i
      żeby kupic mu spacerówke zabralismy go do sklepu i poprostu
      mierzyliśmy smile). Najlepszy okazał się wózek Pegperego ATLANTICO ale
      tych wózków już nie produkują niestety. Jedyną wadą tego wózka jest
      to, że dziecko jezdzi tylko przodem do kierunku jazdy.
      • de_boer Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 11:28
        człowiek, człowiek wink) i nie jest jeszcze podobny do zawodnika
        sumo wink aczkolwiek mówią na niego mały budda...

        Byliśmy wczoraj w sklepie i oczywiście wybór jest duży, jednak każdy
        z wózków ma coś nie tak wink)
        No ale pewnie nie ma innego wyjścia - trzba będzie pójść na
        kompromis.

        Byliśmy ciekawi Waszych doświadczeń...

        Pozdr
        D_B
        • patrice7 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 11:43
          Najlepiej spacerowke rozkladana na plasko.

          A ile ma wzrostu Twoje dziecko??

          Jest na butelce?
          • de_boer Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 11:50
            teraz 75cm
            urodził się mając 61cm i 4.6 kg
            Jest tylko na piersi, ale za miesiąc mamy zamiar wprowadzać warzywa
            w postaci papek (trochę mniej kalorycznewink
            Pozdr
            D_B
            • patrice7 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 11:52
              łeeee to nie przejmuj sie głupimi komentarzami!!
              Dziecka na piersi nie da sie upaść. W przeciwienstwie do dzieci butelkowych.
              Zacznie raczkowac to stanie z waga w miejscu.
              A czemu fotelik tez cgcesz zmieniac?? Wystaje mu juz główka?
              • de_boer Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:00
                nie no, nie przejmuję się wink)
                do okoła sporo ludzi, którzy uwielbiaja komentować wszystko i zawsze
                wiedzą najlepiej... człowiek musi mieć dystans, bo inaczej by
                zwariował wink) i mordował, zaczynając od własnej matki, a zaraz
                potem teściowej wink))
                Dziecko zdrowe (puk puk puk), rośnie, pogodne i szczerzące dziąsła -
                czego chcieć więcej wink)
              • aniael Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:08
                Ja wogóle mam wrażenie, że foteliki 0-9 robią za małe. Mój syn ma
                2,5 mies, niby nie jest duży, raczej średnia wagi i wzrostu, ale
                szelki w foteliku ma na wyższym poziomie i są już równe z ramionami.
                To juz nawet nie chodzi o głowę, ale szelki nie mogą wychodzić z
                oparcia na wysokości barku, więc nie wiem, co będzie za dwa
                miesiące... Córka była mniejsza - w dolnej granicy normy ze wzrostem
                i wagą, to fotelik nam służył długo, do jeszcze w 9 miesiącu, ale to
                było lato. Synek póółroczny raczej do niego w zimie nie wejdzie.
                Gondolę tez wzięłam największa na rynku z myslą o zimie - chyba też
                nie starczy. Wózek to jeszcze nie problem, ale fotelik...
                • patrice7 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:12
                  A moze zle "mierzysz" dziecko w tym foteliku??
                  mOJE DZIECKO W KOMBINEZONIE SIE MIE3SCILO (OK 5-6 MIES) A TERAZ WAZY OK 9500 MA
                  OK 75 CM I TEZ JEST JESZCZE OK.
                  Sory za capswink
                  • aniael Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:22
                    No ale jak można źle zmierzyć?? Wkładam go do fotelika i widzę, że
                    szelki ma na wysokości ramion, no co mogę z tym zrobić? Inna sprawa,
                    że mam tylko dwa poziomy regulacji szelek a nie wiem, czy nie
                    powinno być trzy. W sumie głowa jest nisko, no ale co z szelkami?
        • gold-tea Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 17:37
          de_boer napisał:

          > człowiek, człowiek wink) i nie jest jeszcze podobny do zawodnika
          > sumo wink aczkolwiek mówią na niego mały budda...
          >
          > Byliśmy wczoraj w sklepie i oczywiście wybór jest duży, jednak
          każdy
          > z wózków ma coś nie tak wink)
          > No ale pewnie nie ma innego wyjścia - trzba będzie pójść na
          > kompromis.
          >
          > Byliśmy ciekawi Waszych doświadczeń...
          >
          > Pozdr
          > D_B



          Prawda jest taka, ze strasznie zapaslas dziecko i robisz mu wielka
          krzywde bo on juz bedzie mial sklonnosci do tycia. Czympredzej
          dziecko odchudz bo zacznie sie od tego, ze rowiesnicy beda sie z
          nego smiali. Szkoda dziecka. Puknijcie sie w glowy.
          • de_boer Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 20:07
            No to reprezentujesz szkołę falenicką wink) która w odróżnieniu od
            otwockiej mówi, że dzieci już w 4 miesiącu życia powinny być na
            diecie wink)
            (jakieś złe wspomnienia z dzieciństwa?)
            Jeśli mały odziedziczył skłonności po nas to raczej problemu nie
            będzie wink)
            A swoją drogą jest pod opieką naprawdę dobrego pediatry - więc nie
            martw się o biedactwo wink) ktoś kontroluje wyrodnych rodziców wink)

            Ale dziękuję za dobrą radę.

            No i chwila prawdy - jestem facetem - przepraszam za najście.
            Już znikam, dziękuję wszystkim tym Paniom, kt. odpowiedziały
            rzeczowo na zadane pytanie.
            Pozdrawiam
            D_B
            • patrice7 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 20:13
              >>Prawda jest taka, ze strasznie zapaslas dziecko i robisz mu wielka
              krzywde bo on juz bedzie mial sklonnosci do tycia. Czympredzej
              dziecko odchudz bo zacznie sie od tego, ze rowiesnicy beda sie z
              nego smiali. Szkoda dziecka. Puknijcie sie w glowy.

              O matko co za zacofanie! I totalny brak oczytania w temacie
              • gold-tea Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 08:31
                patrice7 napisała:

                > >>Prawda jest taka, ze strasznie zapaslas dziecko i robisz mu
                wielka
                > krzywde bo on juz bedzie mial sklonnosci do tycia. Czympredzej
                > dziecko odchudz bo zacznie sie od tego, ze rowiesnicy beda sie z
                > nego smiali. Szkoda dziecka. Puknijcie sie w glowy.
                >
                > O matko co za zacofanie! I totalny brak oczytania w temacie



                Z pewnoscia jestem mniej zacofana niz ty.
                Ja widze od wielu lat na nowojorskich ulicach zapasiona mlodziez i
                jest to straszne! Ja nie musze czytac, ja to widze.
                Jesli od malego zolad jest powiekszony do rozmiarow wiadra to
                wiadomo, ze taki zostanie i bedzie jeszcze wiekszy. Skutki sa
                wiadome.
                Tak tak sympatyczna rodaczko.
                • ibulka Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 10:46
                  ale tu nie jest nowy jork, tylko Polska.
                  • gold-tea Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 13:05
                    ibulka napisała:

                    > ale tu nie jest nowy jork, tylko Polska.
                    >
                    >
                  • gold-tea [...] 04.08.08, 13:06
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • dlania Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 10:53
                  gold-tea napisała:

                  > Ja widze od wielu lat na nowojorskich ulicach zapasiona mlodziez i
                  > jest to straszne! Ja nie musze czytac, ja to widze.
                  > Jesli od malego zolad jest powiekszony do rozmiarow wiadra to
                  > wiadomo, ze taki zostanie i bedzie jeszcze wiekszy. Skutki sa
                  > wiadome.


                  Twoje traumatyczne przezycia wizualne nie usprawiedliwiaja tego, że mówisz głupoty.
                  • gold-tea [...] 04.08.08, 13:10
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • dlania Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 13:16
                      Oj, a jednak pobyt za granicą spłyca znajomość polskiej mowy, wyrazy współczucia.
                      Gdzie mówisz głupoty? - wszędzie.
                      a) od karmienia piersią niemowle sie nie spasie
                      b) nie wolno odchudzać tak małych dzieci
                      c) to co widzisz na ulicach nju jorku ma sie nijak do tego polskich realiów
                      d) masz traume, jakąś, bo żaden zdrowy psychicznie człowiek nie parska agresją
                      na prawo i lewo.

                      Bez odbioru.

                      Pozdrawiam
                      Debilny koczkodan.
                      • ciociacesia dlania 04.08.08, 13:21
                        a umiesz drapac sie po głowie i pod pachą jednocześnie podstakując
                        na jednej nodze i robic 'uk uk?' bo wiesz, jak nie to ten koczkodan
                        troche na wyrost. chociaz koczkodany to ogólnie niezbyt sympatycznie
                        sie kojarzą. ale juz takie orangutany nieletnie to niemal
                        macierzynskie uczucia we mnie wzbudzają...
                        • dlania Re: dlania 04.08.08, 13:24
                          Chłolerka, nie umiem;-( To już mi tylko ten "debilny" pozostajewink)))
                          • ibulka Re: łobosz, nosz kurde 04.08.08, 14:38
                            powykasowywali posty i nie zdążyłam poczytać, jak się nju jork lejdi bulwersi... sad
                            • gold-tea [...] 04.08.08, 15:23
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • osa551 gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 15:42
                                gold-tea, można mieć inne zdanie niż pozostali formowicze ale nie trzeba go
                                wyrażać inwektywami wobec innych.
                                • dlania Re: gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 15:46
                                  OBawiam sie, że gold tea juz osiągneła najwyzszy stopień "pochamowania"wink
                                  Mogłaby sie ewentualnie pohamowac, no ale kto wtedy pokaże motłochowi w Polsce,
                                  jak dzieci wychowywać? A przepraszam, jest jeszcze taka weronka od własciwości
                                  stymulujących disnejlandu, mogłyby sie zakumplowaćwink
                                  • mathiola Re: gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 15:48
                                    a weronka to z ematki? Bo nie znam kobiety? wink
                                    • dlania Re: gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 15:50
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=82871250
                                      Weronka, Wiktorka - jeden czort. Hamerykańskiwink
                                      • mathiola Re: gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 16:12
                                        aaa, ta.... niestety ale tak mnie wnerwiała, że ją zablokowałam smile
                                • osa551 Re: gold-tea pochamuj isę 04.08.08, 16:28
                                  no właśnie - przepraszam, ale w wrażenia błąd mi się trafił, miało być
                                  oczywiście "pohamuj".
                                  • dlania Ale to freudowski błąd, nie ma za co 04.08.08, 16:31
                                    przepraszaćwink
                      • arioso1 Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 13:27
                        faktycznie macie ogromniaste dziecko-moi znajomi tez sa wielcy ponad
                        18\90cm waga słoniowa- pierwsze dziecko to drobinka drugie mega
                        bobas- mniejwiecej do 4 roku było to wielkie dziecko- grube rece ,
                        szyja- kolos- nie zaczół zerówki jak był szczupły jak patyk- i
                        wcale nie był pasiony.
                        moja córka to drobna drobinka wiec i tak zle i tak niedobrze -kazdy
                        znajdzie jakac bolaczke w cudzym dziecku i sie przyczepi.
                        Wózek polecam RIDER baby designe- duzy, masywny. spacerowy
                        rozkłada sie na płasko- jest bardzo fajny i praktryczny cena ok 500zł
                      • moofka Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 13:31
                        nie przetlumaczysz debilny koczkodanie wink
                        w nju jork sie nie karmi piersia a "formulą" wierzac swiecie ze to jedyny
                        sluszny sposob zywienia
                        a obsesja na punkcie wygladu i urody jak widac nie moja juz nawet najmlodszych
                        niemowlat ;/

                        na marginesie czesto slysze o za malych gondolkach i fotelikach
                        i widze ogromne niemowlaki
                        zdrowe, przy tym piersiowe, wiec na pewno jedza tyle ile im trzeba nie wiecej
                        nowe wielkie pokolenie nam rosnie? wink
                        chociaz z drugiej strony jako dwulatki i tak beda jadly glownie nic a czasem pol
                        kredki wink))
                        • ciociacesia pól kredki 04.08.08, 13:36
                          i piasek z piaskownicy - prawie jak slim-fast
                          • mathiola Re: pól kredki 04.08.08, 13:38
                            e tam, gadacie. Moje 2-latki nie jedzą kredek ani piasku... tylko
                            piją szampon do wlosów i żel pod prysznic. Może to jest właśnie
                            droga do utrzymania tali osy, bo chude sa jak charty smile)
                            • denea Re: pól kredki 04.08.08, 15:16
                              Mój preferuje dietę mydlaną, najchętniej już w sklepie by rozpakował
                              i pożerał. Trochę się pieni, ale też chudy wink
                              • ciociacesia na moj gel do kompieli 04.08.08, 15:22
                                to sama mam ochote - jjeden wisniowy, drugi truskawkowo smietanowy,
                                trzeci limonka i do tego piling grejfrutowy. az sie głodna zrobiłam
                      • gold-tea [...] 04.08.08, 15:19
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • ciociacesia cos za cos 04.08.08, 15:24
                          za to musisz patrzec na ulicach na małe spaślaki tongue_out
                          • mathiola ja się tak nie bawię 04.08.08, 15:47
                            była burza u nas i mi zgasł komputer i nie zdążyłam przeczytać co
                            nowojorska bohaterka mówiła nowego wink
                            • dlania Re: ja się tak nie bawię 04.08.08, 15:48
                              ja tez nie. cóz za niepowetowana strata;-(
                              • mathiola Re: ja się tak nie bawię 04.08.08, 15:49
                                a u was też burza gasiła komputery? smile
                                • ciociacesia nic szczególnie ciekawego 04.08.08, 16:09
                                  ze sie cieszy ze juz nie musi tak agresywnego buractwa ogladac bo
                                  mieszka w kraju cywilizowanym i takie tam dziam dziam
                                  • dlania Re: nic szczególnie ciekawego 04.08.08, 16:13
                                    A. To super. My też sie cieszymy, że ona się cieszy i że jest, gdzie jestwink I
                                    myśle, że wszystkim zalezy, aby ten stan ogólnej szczęśliwości utrzymaćwink
                                  • mathiola Re: nic szczególnie ciekawego 04.08.08, 16:13
                                    aaa, no rzeczywiście, jak mogłam na to nie wpaść sama. Kolejny ptak
                                    co na swe gniazdo sra.
          • dlania Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 10:51
            Jak mozna "zapaść" dziecko na piersi? Jakaś nowinka medyczna?
            • ciociacesia Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 11:22
              > Jak mozna "zapaść" dziecko na piersi? Jakaś nowinka medyczna?

              bo wiesz jak masz duze piersi (znaczy powyzej D - na takie wiadomo
              staników juz nawet nie robią) to musisz dziecku wydzielac bo sie
              zapasie gorzej niz na McDonaldzie. a w ogóle to w takiej
              dramatycznej sytuacji najlepiej byłoby przejsc na jakis dietetyczny
              pokarm syntetyczny... tak ze - autorze watku - jeszcze nie jest za
              pozno dla waszego dziecka - ratujcie go i porzuccie piers na rzecz
              slimFasta!
              • dlania Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 12:21
                Albo szybko zmienić dziecku matkę , a sobie zone na taką ze slim cycami: małymi,
                najlepiej takimi już wydojonymi woreczkami. A tak w ogóle to najlepsze sa cyce
                bez laktacji - no co, zdrowotna głodówka jescze nikomu nie zaszkodziławink
                • sanna.i Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 13:40
                  Nieprawda, ja jestem mało cycasta, a moje dziecko też takim "słoniem" było. Za
                  półtora miesiąca skończy 2 lata i teraz jest przystojnym, wysokim, dobrze
                  zbudowanym "facetem" i dawnego buddy już nie przypomina. Z wózkiem też był
                  problem, ale dało radę w zwykłym Baby Design Sprint. Ma go do tej pory.
                  • ciociacesia nie burz misternie koonstruowanej teorii! 04.08.08, 14:09
                    karmiaca matka nie moze miec małych piersi, a jesli ma to na pewno
                    dziecko głodne chodzi. jesli natomiast ma duze a dziecko celuje w
                    gorne centyle, to znaczy ze ma za duze. w ogóle to uwielbiam tekst z
                    forum biusciastych 'mutantów nie obsługujemy' czy jakos tak smile
                    • sanna.i Re: nie burz misternie koonstruowanej teorii! 04.08.08, 15:40
                      Dobra, niech ci będzie. Pewnie się skubaniec dożywiał gdzieś na boku wink
    • babowa Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 11:57
      A ja gratuluję TAKIEGO SYNA!!!
      mój to taki ogryzek i bardzo podobają mi się chłopaki ,takie na 102!!
      I na pewno schudie jak się zacznie ruszać ale wysoki pewnie będzie.

      Tatuś taki byk czy mama wzrostu słusznego?smile)
      • de_boer Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:06
        dziękuję
        oboje do najniższych nie należymy, ale szczerze mówiąc nie wiem, czy
        to ma naprawdę jakieś znaczenie, bo np. dziecko naszych znajomych -
        również b. wysokich - urodziło się malutkie wink)
        • roksanaa22 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:31
          Wejdź na forum WÓZKI DZIECIĘCE na prywatnych.

          Osobiście mogę polecić Maclarena i Jane Nomad.Oba obszerne i lekkie
          ale zupełnie innesmile
    • mammajowa Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 12:49
      nasz duży synek jeździ w quinny speedi. ale nie rozkłada się na płasko...
      przesiadł się mając 5 miesięcy i ledwo siedząc - pediatra pozwoliła. z fotelików
      0-18 polecam roemera. co do wózka to zmieniłabym potem jeszcze na parasolkę (ze
      mzględu na gabaryty dziecka - ma wyższe oparcie i jest lżejsza - my mamy
      inglesinę trip ale ja bym polecala cos innego, bo mnie rozczarował ten wózek).
      • patrice7 aniael 03.08.08, 13:09
        w sumie masz racje fotelik fotelikowi nierówny.

        Co do spacerowki zalezy jakie masz wymagania. Na pewno dopasujesz cos pod siebie
        i maluszka.

        Ja chcialam leciutki, zwrotny i rozkladajacy sie na plasko i znalazlam ..

        Jane Energy i nie moglam wybrac lepiej! Wazy 5600 smile
    • deela Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 13:24
      spacerowka rozkladana na plasko
    • asiam10 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 16:17
      Jeśli chodzi o fotelik, to z czystym sumieniem mogę polecić extreme
      firmy play. Miałam ten sam problem z moim synem, prawdziwy dramat
      był zimą, kiedy doszedł kombinezon. Ten fotelik można montować i
      tyłem i przodem, w pozycji pół- leżącej i pionowej. Jest chyba do 25
      kilo (od "0"). Niestety, do tanich nie należał, ale służył nam długo.
    • osa551 Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 19:59
      Ja miałam kiedyś bardzo dobry wózek Bebecar Raider AT+, rozkładał się zupełnie
      na płasko i córka spała w nim w południe jak miała 2 lata.

      Ja też nie wiem co zrobić z fotelikiem bo mój synek nie ma 4 miesięcy a waży
      7400. Boję się, że mi się w kombinezonie nie zmieści w zimie w fotelik 0-13. Mam
      9-18 w zapasie ale to już do jeżdżenia przodem i nie będzie się chyba nadawał.
      Synek urodził się ważąc 3350 a jego siostra była zawsze w dolnej granicy normy
      wagowej, więc nie przypuszczałam, że taki słonik z niego wyrośnie.
    • 18_lipcowa1 odchudz go. 03.08.08, 20:41
      • ciociacesia tak, tak, koniecznie 03.08.08, 20:58
        dawaj mu wode zamiast piersi albo co. przeciez 4-miesieczniak tez musi dbac o
        linie... matko, lipcowa, jak ty cos powiesz.
        • denea Re: tak, tak, koniecznie 04.08.08, 15:32
          ciociacesia napisała:

          > dawaj mu wode zamiast piersi albo co. przeciez 4-miesieczniak tez
          musi dbac o
          > linie... matko, lipcowa, jak ty cos powiesz.

          Ceśka, weź się zastanów i nie pisz głupot, bo jeszcze kto uwierzy.
          Sama woda nie wystarczy na pewno, konieczne są jeszcze ćwiczenia
          fizyczne. Ja wprawdzie nie wiem jakie, ale na pewno Agentka do Zadań
          Specjalnych z tvnStyle mogłaby przygotować zestaw ćwiczeń dla 4-
          miesięczniaka i przedstawić go w swoim programie z całym swoim
          prusko-kapralskim wdziękiem wink)
          • ciociacesia kajam sie 04.08.08, 16:29
            na usprawiedliwienie moge powiedziec tylko ze kablówki nie mam i to
            dlatego na pewno
      • angi223 Uśmiałam się :) 03.08.08, 21:56
        Odchudź... Mój Kuba 7 m-czny waży ponad 11kg ale też jest dosyć
        długi. I na pewno nie jest "zapasiony" bo do 6 m-ca w zasadzie był
        tylko na piersi. Widać taka jego uroda. Oboje z mężem jesteśmy
        szczupli i wszyscy się dziwią, że mamy takiego grubasa smile Oczywiście
        czasem słyszę jakieś dziwne teksty od "dobrych ciotek" ale z reguły
        mnie to śmieszy bardziej niż denerwuje smile Mamy grubasów głowa do
        góry smile Aha - w wózek w zasadzie żaden się nie mieści. Zawsze jest
        mu ciasnawo smile Sprint Baby design był ok ale tyle razy go
        reklamowałam, że w końcu przestałam go używać...
        • 18_lipcowa1 Re: Uśmiałam się :) 04.08.08, 08:39
          grube dziecko bedzie grubym doroslym niestety
          • osa551 Re: Uśmiałam się :) 04.08.08, 08:45
            specjalizujesz się w tej dziedzinie, czy tylko tak sobie coś palnęłaś?
            • ibulka Re: Uśmiałam się :) 04.08.08, 10:47
              toś trafiła, jak majtami o beton big_grin
              • ciociacesia a nie jak łysy o betoniarkę? nt 04.08.08, 11:18
                • ibulka Re: a nie jak łysy o betoniarkę? nt 04.08.08, 14:40
                  łysy grzywką o kant kuli jeszcze może być ;P
              • osa551 Re: Uśmiałam się :) 04.08.08, 14:00
                To świetnie, chociaż co prawda nie rozumiem użytego powyżej wyrażenia. Ja bardzo
                chętnie przeczytam wyniki badań pokazujących, że duża waga dziecka poniżej 6-mca
                życia karmionego wyłącznie piersią przekłada się na otyłość w życiu dorosłym.
      • gryzelda71 Re: odchudz go. 04.08.08, 12:55
        To bardzo ciekawe zagadnienie,odchudzanie niemowląt poniżej 6 miesiąca
        życia.Masz może jakieś wskazówki?Rady?Może jednej z twych znajomych udało sie
        odchudzić 4miesięczniaka?
        • araukaria29 Re: odchudz go. 04.08.08, 14:31
          gryzelda71 napisała:

          > To bardzo ciekawe zagadnienie,odchudzanie niemowląt poniżej 6 miesiąca
          > życia.Masz może jakieś wskazówki?Rady?Może jednej z twych znajomych udało sie
          > odchudzić 4miesięczniaka?

          No jak to jak odchudzićsmile Ściągnąć mleko i rozcieńczyć woda w stosunku 4:1. 4
          miarki wody na miarkę mleka....A zanim się nakarmi trzeba pozwolić niemowlakowi
          się godzinę podrzeć... Godzina takiego uczciwego wrzasku jest niewątpliwie
          bardzo odchudzająca....Sukces murowany....
          • iwles Re: odchudz go. 04.08.08, 14:53


            no dobra -
            ściągnąć - ściągniesz
            rozrzedzić - rozrzedzisz,
            ale jak to potem z powrotem wlać do cyca ?????
            • mathiola Re: odchudz go. 04.08.08, 14:59
              trza to wypić. Ponoć to co jesz i pijesz zamienia się w mliko w
              cycach wink
              • moofka Re: odchudz go. 04.08.08, 15:02
                mathiola napisała:

                > trza to wypić. Ponoć to co jesz i pijesz zamienia się w mliko w
                > cycach wink

                to moze jak mać bedzie figure pic litrami to dziecinie pomoze schuść wink
                • mathiola Re: odchudz go. 04.08.08, 15:06
                  no właśnie smile Co prawda mogą jej się w końcu kiszki podziurawić, ale
                  za to będzie miała chude dziecko jak należy smile)
                  • moofka Re: odchudz go. 04.08.08, 15:10
                    dobsze to ja tak robie od dzis
                    moje dziecko ma 6 tygodni i dwa kilo przybrlo ;O
                    czy ja gdzies na niego dostane bielizne modelujaca?
                    • ciociacesia a chłopiec czy dziewczynka? 04.08.08, 15:20
                      bo ja dziewczynka to moze nalezało by juz zarezerwowac termin u
                      plastycznego - pprawki nosa, biuscik powiekszyc, bo moze w złobku
                      czy innym przedszkolu w kompleksy wpasc. i koniecznie do protetyka,
                      bo załoze sie ze ma braki w uzebieniu
                    • iwles Re: odchudz go. 04.08.08, 15:42

                      na Twoim miejscu Moofko połkłabym od razu rowerek treningowy i sztangi i niech
                      się przerobi na super-mleczko.
                      • mathiola Re: odchudz go. 04.08.08, 15:49
                        hehe wink))) wyobraziłam sobie małą Moofkę połykającą rower i jakoś mi
                        się wesoło zrobiło ;D
    • brazowe_jej_oczy Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 22:10
      Nasza pierwsza córka też wychodziła sporo wzrostowo i wagowo poza
      siatki centylowesmile, miałam dla niej używany wózek, taki zwykły, więc
      nazwy nie pamiętam. Ale nauczeni doświadczeniem, dla młodszej corki
      kupiliśmy duży wózek - Bebecar Stylo AT (stylo at to nawza podwozia,
      można jest ich duży wybór). Chociaż młodsza córka mieściła się w
      siatce, to z wózka jestem bardzo zadowolona. Nie jest tani, to fakt,
      lecz nasza 9 miesięczna córka ma jeszcze trochę miejsca śpiąc w
      gondoli (nie wiem, ile teraz ma wzrostu, ale ubranka ma 80/86),
      można też podnosić oparcie w gondoli, dlatego na długo starcza.
      Część spacerowa jest jeszcze sporo na małą za duża. Więc rzadko z
      niej korzystamy, czasem wozimy w niej starszą, teraz już 2,5letnią
      (wygląda conajmniej na dorodną 3,5latkę) i ona dopiero teraz z niej
      wyrasta. Ale w takim wieku to dziecko już woli chodzić, a w dalsze
      trasy lepiej się sprawdzają "parasolki".
      Pozdrawiam
      E.
    • mathiola Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 22:12
      Drogie panie. Jeśli według was dziecko 4- miesięczne, żywiące się
      jedynie mlekiem matki trzeba odchudzać, to znaczy, że jesteście
      mocno niedouczone. Dziecko będące wyłącznie na mleku kobiecym może
      być grube w wieku niemowlęcym, nie da się jednak zapaść go tak, by w
      przyszłości miało problemy z zachowaniem odpowiedniej wagi
      (oczywiście pod warunkiem odpowiedniej diety w późniejszym okresie
      życia). Ma to związe z produkcją dwóch rodzajów komórek
      tłuszczowych - brązowych w przypadku żywienia mlekiem kobiecym i
      zwykłych w przypadku żywienia sztucznego. Komóri brązowe mają to do
      siebie, że są wchłaniane w okresie rozwoju dziecka.
      Mój syn pierworodny karmiony wyłącznie piersią przez pierwsze pół
      roku życia niesamowicie szybko przybierał na wadze i wzroście - w
      wieku 3 miesięcy ważył ok. 8 kg, był przy tym bardzo długi. Kiedy
      zaczął się poruszać, stracił stopniowo cały tłuszczyk. Teraz ma 6
      lat, jest bardzo wysoki ale też szczupły. A w niemowlęctwie wyglądał
      jak mały Budda wink
      Co do wózków się nie wypowiem, wtedy miałam jakiś polski, nie
      pamiętam nawet jakiej marki, a obecnie jeżdżę bliźniaczym smile
      • babowa Re: wózek dla "słonia" ;-) 03.08.08, 22:19
        Mój synek jak był mały tak około 3-4 m-ce też był baardzo
        gruby,najśmieszniejszy był na buzi i wszyscy nazywali go KALISZ.
        tak się skojarzyło z buddą
      • ciociacesia oj tam mathiola 03.08.08, 22:22
        sie nie udawaj ze sie znasz, po prostu chcesz takimi tanimi tekstami
        usprawiedliwic zapasienie pierworodnego, bo ci sumienie spac nie daje ze tak
        mało brakło a miałabys otyłego dzieciora. ja tam mojego głodze od poczęcia, coby
        na liposukcji oszczedzic jak juz sie urodzi. wstyd ze szpitala wychodzic z takim
        4kilowym spaślakiem. lipcowa to by sie chyba pochlastała smile
        • mathiola Re: oj tam mathiola 03.08.08, 22:25
          no widzsz, ja miałam gorzej, bo mój przy narodzinach to mikry w
          sumie był - niecałe przepisowe 3,5 kg. Za to potem jak go zapasłam,
          to normalnie powinni mnie za to zamknąć w więzieniu. Ale to dlatego,
          że za dużo żarłam. I za tłusty pokarm miałam smile)
    • 1alfa1 Wózek - quinny frestyle xl 04.08.08, 09:04
      posiadam takowy. Mój synek 3 letni bez problemu się w nim jeszcze
      mieści ( choć teraz korzysta tylko młodszy - 1 rok i 12 kg ).
      Oparcie rozkłada się na płasko, 5 punktowe pasy, regulowany
      podnóżek, pałąk, kosz na zakupy. IMO idealny dla Twojego synka. W
      sprawie fotelika niestety nie doradzę.
    • karola1008 Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 10:22
      Ale wymiary, o rany smile))). Dobrze mu się powodzi znaczy się. Mojej
      koleżanki synek też jest taki duży. Porzyczyłam jej spacerowkę firmy
      ROAN, nakłada się ją na stelarz wózka, po zdjęciu gondoli. Rozkłada
      się na płasko, bardzo dobrze się sprawdza.
      MOja córka ma ciężką alergię i w wieku 1,5 roku waży 9 kg. Martwię
      się o nią. A maleńki grubasek zacznie chodzić i na pewno schudnie.
      Pozdrawiam.
    • pysia-aga Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 10:27
      dla trochę starszego niemowlaka to poleciłabym Peg Perego Atlantico.
      Niestety z tego co wiem, jakiś czas temu zaprzestali jego produkcji,
      a kupowałam go rok temu jako ostatni egzemplarz w sklepie.
      Moje dziecię w wieku 9 miechów ważyło 12 kg, więc znam ból. Rozmiary
      ma do tej pory ponadprzeciętne wink
    • mama_jej jane slalom 04.08.08, 15:37
      na pewno się zmieści i nie będzie mu ciasno
      A co do fotelika to nie pomogę
      pzdr
    • karola1008 Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 16:16
      Kurza twarz, a jak jak zwykle jestem do tyłu i nie wiem co gold-tea
      napisała. To po pierwsze, a po drugie, to jak przeczytałam, ile ważą
      Wasze maluszki, to się naprawdę wystraszyłam. Czy moja córka,
      alergiczka, która w wieku 1,5 roku waży 9 kg, będzie się prawidłowo
      rozwijać? Bo jak na razie wszytsko o.k. Idę zadręczać alergologa.
      • mathiola Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 16:19
        oczywiście że będzie, przestań zadręczać siebie i alergologa smile Moje
        młodsze nie dość że wcześniaki to jeszcze alergiki i w wieku 2 lat
        ważą może z 11 kg. MOŻE. Ale to pewnie kara za to, że starszego
        zapasłam piersią wink
        • mmala6 Re: wózek dla "słonia" ;-) 04.08.08, 19:03
          no ale ja nie karmiłam piersią, tylko flaszką i Młody był zawsze na 50centylu, więc jak to tak? co na to nju jork i hamerykańscy specjaliści? no bo powienien być spasiony kurcze. Rodziców nie ma wagi kruchej, więc...no nijak nie pasuje ta teoria z tuczeniem dzieci. A patrząc ile je to mogę śmiało podejrzewać, że ma żołądek wielkości 'wiadra' jak to ktoś 'sympatycznie' napisał a mimo to teraz ma 3,5 roku i nadal 50 centyl wagowy i wzrostowy...

          A wózek PP Atlantico. Może jeszcze wyczaić używany na allegro, one są naprawdę długowieczne i świetne!
          Fotelik myślę, że każdy od 0-18smile
    • dorotaifilip De_boer 05.08.08, 00:52
      Witaj, jeśli jeszcze czytasz ten wątek!
      Fotelik - moje dziecko jeździło w Concordzie Ultimax 0-18 kg.
      Do 13 kg można wozić dziecko tyłem do kierunku jazdy. Dla tak
      młodego kręgosłupa ważne jest, by nacisk był inaczej rozłożony niż
      przy jeźdżeniu przodem do kierunku jazdy. W tym foteliku da się
      długo wozic dziecko tyłem do kierunku jazdy, jak w standardowym
      nosidle-foteliku samochodowym. Obszerne, wygodne siedzonko, z
      możliwością podnoszenia zagłówka. Super stabilna baza, która mocuje
      się pasami i dopiero na nią wpina siedzisko. Ma tylko 3 gwiazdki w
      testach zderzeniowych.
      Wózek - polecany Peg Perego Atlantico, chyba najlepszy, bo bardzo
      obszerne siedzisko, podnoszony podnóżek, fajna, zapinana na zamek
      osłonka na nogi. Producent pisze o dozwolonej wadze dziecka - 20 kg,
      co oznacza, że teoretycznie jest dla dziecka do 4 r.ż.. Ma tylko
      jeden feler, jak dziecko wysokie, to zawadza głowa o daszek.
      Moje dziecko jeździło chicco 6wd i jakoś sobie daliśmy radę. Wózek
      nie rozpadł się, ale jak synek miał 18 kg., to było mi ciężko wózek
      pchać. Przesadziłam synka do Jane Energy.
      Jest jakiś wózek chicco (c4?), z dwoma rączkami, 8 dość dużymi
      piankowymi kołami, też z bardzo szerokim siedziskiem i daszkiem ciut
      za nisko. Ale, jak wasze dziecko ma teraz tym wózkiem jeździć, to
      może być dobry wybór.
      Z mojego doświadczenia ważne jest, żeby na zimę spacerówka była na
      tyle szeroka, żeby dziecko jeszcze nie chodzące zmieścić w
      kombinezon, śpiwór i w siedzisko wózka.
      pozdrawiam-dorota
      ps. ja mojego synka nazywałam "zawodnikiem sumo"
      • de_boer Re: De_boer 06.08.08, 19:07
        Wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi - naprawdę pomogły.
        W zasadzie już podjęliśmy decyzję - teraz tylko płacić i płakać wink)

        Dziękuję również moderatorkom na E-mamie za eksmisję wątku - co
        prawda nie bardzo rozumiem z jakiego powodu wink) ale za to doceniam,
        że dopieropo 3 dniach wink)

        Pozdrawiamy serdecznie
        D_B i Słoń
    • monia19722 Esprit Alu King - super wózeczek 05.08.08, 08:47
      www.twenga.pl/oferta/98512778.html
    • fasolka99 Re: wózek dla "słonia" ;-) - Fotelik 05.08.08, 15:15
      Witaj,
      dobrze by bylo, zeby Twoj synek pojezdzil jeszcze w foteliku 0-13, a
      nie 0-18, bo te z grupy 0-18 zamocowane tylem do kierunku jazdy sa
      zwykle zbyt pionowe dla takiego maluszka. Co prawda dawno juz nie
      kupowalam fotelika z tej grupy, wiec moze sa jakies nowe rozwiazania.
      Mam natomiast fotelik z grupy 0-13 kg, ktory jest bardzo duzy,
      kupiłam go dla mojej dużej córci, gdy wyrosła z Maxi Cosi. Jest to
      fotelik Babideal, jest to tansza marka Bebe Confort, fotelik pasuje
      do takich samych łączników do wozka jak Bebe Confort Elios, a wiec
      mozna sobie jeszcze jakies tanie, uzywane podwozie dokupic i nie
      targac fotelika w rekach, niestety nie mam juz łączników. Fotelik
      ten jest znacznie obszerniejszy niz Bebe Confort Elios Safe Side,
      aczkolwiek nie jest tak "wypasiony". Fotelik chętnie Ci oddam, jeśli
      by Ci pasował - jeśli chcesz, to odezwij sie na mojego maila
      fasolka99@gazeta.pl.
      Co do wózka, to myśle, że dobrze radzą dziewczyny pisząc, że powinna
      być to spacerowka z oparciem rozkładanym na płasko, wybór jest tu
      przeogromny. Zwracałabym tu uwagę na szerokość siedziska, wysokość
      oparcia, solidność wózka, łatwość obsługi, czy jest dobra budka
      (obszerna) i dobre (także obszerne) okrycie na nóżki. I tylko
      musicie zdecydować, czy wózek ma być ogólnie mały czy duży, ma się
      dobrze składać czy nie jest to ważne, ma mieć pompowane koła czy
      nie, no i ile chcecie/możecie wydać. Jeśli możecie sobie na to
      pozwolić, to kupowałabym raczej dużą, porządną spacerówkę na
      pompowanych kołach, a dopiero później kiedyś lekką parasolkę. Dla
      maluszka będzie to większy komfort, a i parasolkę dla starszego
      dziecka wybiera się inaczej, inne kryteria można zastosować smile Coś,
      co ma służyć wielu kategoriom wiekowym (czy to fotelik, czy wózek),
      zawsze będzie miało jakieś wady dla któregoś przedziału wiekowego
      czy wagowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka