Dodaj do ulubionych

alimenty dla mamy...?

25.03.04, 07:25
pomozcie:
czy ja jako córka mogę odmowic skladania zeznan? bo ojciec mnie straszy ze
jak bede za nim to przepisze mieszkanie na mnie jesli nie to wszystko
strace....
czy mąż ma obowiazek utrzymywac żonę ?/ mieszkaja osobno, bez rozwodu /on ma
emerytury ponad 3 tysiace, moja mama 500zł ?????
czy jesli żona ma córki z pierwszego małzenstwa dobrze usytuowane to czy ONE
musza mame utrzymywac czy mąż?????
czy ja ich wspolna corka mieszkajaca razem z mama i dzieckiem chorym na AZS ,
na które wydaje mnostwo pieniedzy / masci,produkty bezglutenowe itp,
leczenie / mam obowiazek utrzymywac mame?.........czy ONA wygra sprawe o
alimenty????czy raczej nie ma szans na wygranie?
Obserwuj wątek
    • neronka Re: alimenty dla mamy...? 26.03.04, 13:04
      Jako córka możesz odmówić składania zeznań w sądzie, masz takie prawo.
      Co do przepisania mieszkania na Ciebie to szantaż i raczej w to nie wierz bo
      sądzę że ojciec mówi tak po to żebyś zeznawała w sądzie tak jak on chce.
      A nie masz pewności że jak to zrobisz to przepisze na ciebie to mieszkanie.
      Poza tym jeśli mieszkanie było nabyte w trakcie trwania małżeństwa rodziców to
      należy do wspólnego majątku i mama też musiałaby sie zgodzić na przepisanie
      czyli darowiznę na ciebie.
      Nawet w trakcie trwania małżeństwa żona może wystąpić o alimenty na siebie, i
      je dostanie jeśli odpowiednio to uzasadni.
      Dzieci nie mają obowiżku prawnego utrzymywać rodziców niemniej jest to sprawa
      ich sumienia......
    • lola211 Re: alimenty dla mamy...? 28.03.04, 13:29
      Z tego co wiem, alimenty mama moze uzyskac , ale po rozwodzie dopiero.Sprawa
      jest do wygrania, moja mama otrzymuje alimenty od ojca, znajoma ma takze
      przyznane, wiec sady feruja takie wyroki, tym bardziej ze jest taka
      dysproporcja w dochodach.Alimenty nie naleza sie , jesli sad uznalby matke za
      jedyną winna rozpadu malzenstwa.Jesli nawet zapadłby wyrok bez orzekania o
      winie, to o alimenty mozna wystąpic w ciagu 5 lat od rozwodu.

      Przepis mówi o mozliwosci otrzymywania do rak zony np. emerytury meza, gdy on
      nie daje pieniedzy, a sa malzenstwem ,ale przeslanką jest istnieje wspolnego
      pozycia.Jesli nie mieszkają razem, to i tego pozycia nie ma.
      • beza_beza Re: alimenty dla mamy...? 28.03.04, 15:44
        Powinna złożyć pozew rozwodowy do Sądu wraz z wnioskiem o alimenty na siebie i
        dzieci (w jednym piśmie - jako jedna sprawa). Jeśli jej nie stać na opłatę
        sądową to powinna w tym samym piśmie zawnioskować o zniesienie kosztów
        sądowych. To najlepsza droga do uzyskania pieniędzy od bogatego jak piszesz
        ojca.
    • mgurniak Re: alimenty dla mamy...? 29.03.04, 08:14
      dzieki dziewczyny, ojciec chce zebym zeznawała ze ja place za mieszkanie ponad
      700zł i ze mamy wspolna kuchnie i wtedy mamie te 500zł starczy na jakies
      osobiste wydatki.....taaaaa w żadne układy z nim nie wchodzę bo wiem że nic z
      tego nie bedzie.....pozatym to mieszkanie jest służbowe , więc ON nie ma prawa
      przepisać jego na mnie....
      tylko przeraża mnie sędzina.....bo z tego co mi mama mówiła jest po stronie
      ojca .....np.pytała się sąsiadki / ????/ dlaczego mama nie pracuje???? na co
      sąsiadka - ze mlodzi teraz nie moga znalezc pracy i kto da kobiecie schorowanej
      prawie 68letniej jakas prace??????
      i wypytywała ile zarabiaja córki, czy maja samochody,mieszkanaia itp...czy
      pomagają mamie ....odniosłam wrażenie ze chce udowodnić ze jak ma niby
      ustawione dzieci to one mogą utrzymywać mamę a nie mąż / który notabene mieszka
      z kochanką, ma dom,samochód itd...ale co to sedzine obchodzi....w pozwie jest
      ze biedny żuczek, wyrzucony z miejsca zameldowania, tuła sie po działkach,obcy
      ludzie mu pomagają itd...../ ach szkoda pisać ......wszystko w naszym kraju
      jest do d...y za przeproszeniem sad
      ja musze dla dziecka kupowac masc 15gr za 90zł , która starcza na tydzien przy
      oszczednym stosowaniu a kombatantom wojennym jak znajomy lekarz wypisze na ta
      masc recepte to ja maja za darmo.....wrrrrrrrr jestem wsciekla.
      • lola211 Re: alimenty dla mamy...? 31.03.04, 00:43
        Wiesz, sad moze pytac o wszystko.Twoja mama musi zatem starac sie udowodnic, ze
        ojciec kłamie, ze jego sytuacja jest inna.W koncu skad sedzina ma wiedziec jak
        to naprawde wyglada? Skoro on przedstawia tak dramatyczna swoja sytuacje to
        normalne ze sad wypytuje o stana majątkowy corek.
        Niestety, wygrywa silniejszy, prawo dzungli.Mama niech troche w sadzie
        powalczy, oplaca sie troche popyszczyc w takich sytuacjach, zarzucic sad
        rachunkami, swiadectwami lekarskimi(zły stan zdrowia matki), ile sie da.
        Podac tez dokladny adres zamieszkania ojca, nazwisko konkubiny.To wy musicie to
        udowodnic, sad sledztwa przeprowadzac nie bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka