liidziass
04.11.10, 15:46
witam.moja sprawa dotyczy alimentów.wczoraj mialam sprawe w sadzie o obnizenie alimentów.załozyl ja ojciec dziecka ktory wniosł o obnizenie alimentow z 500zl na 150zl twierdzac ze jest chory(shizofrenia)i nie moze podjac zadnej pracy z powodu choroby.dodam ze nie mial przy sobie zadnych orzeczen lekarskich ani zaswiadczen o niezdolnosci do pracy a wydaje mi sie ze skoro stwierdzil ze nie moze podjac zadnej pracy to powinien miec orzeczenie o niezdolnosci do pracy lub starac sie o rente.pani sedzia wogole sie tym nie zainteresowala,dopiero gdy ja zwrocilam na to uwage to zapytala sie czy takie zaswiadczenie posiada.powiedzial ze nie ale moze miec.nastepna sprawe mam za 3-tygodnie i boje sie za ja porostu przegram,bo ojciec dziecka moze pojsc do lekarza prywatnego i mysle ze jak zaplaci to moze takie zaswiadczenie uzyskac.i tu moje pytanie-czy jezeli rzeczywiscie donosl by takie zaswiadczenie od lekarza o niezdolnosci do pracy i bylby to lekarz prywatny to czy ja moge zlozyc sprzeciw i wniosek o to zeby przebadal go lekarz sadowy czy moze zrobic to tylko sedzia?nie bardzo wierze w chorobe ojca dziecka.jezeli ktos zna odpowiedz na to pytanie lub wie cos wiecej to bardzo prosze o pomoc,bo nawet nie mam sie do kogo zwrocic.