Witajcie, proszę o pomoc.
Od 5 lat pracuję na umowę-zlecenie, rok temu zawartą ze mną już na czas nieokreślony. Od samego początku płacę wszelkie składki,w tym chorobowe.
Proszę o informację, co przepisy mówią w takim przypadku kiedy zleceniobiorca (czyli ja) zajdzie w ciążę? Wiem, że przysługuje mi zasiłek macierzyński, ale czy dobrze rozumiem, że stanowi on 100% mojego średniego wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy i płaci go ZUS, tak? Ale kiedy, po urodzeniu dziecka i przed powrotem do pracy?
Ja rozumiem to tak: zachodzę w ciążę, pracuję normalnie w moim zakładzie pracy, a kiedy pzrestane już chodzić do pracy, zleceniodawca przestaje płacić mi wynagrodzenie, a robi to ZUS? (w zasadzie jest mi wszystko jedno kto płaci

I jak długo to trwa, jest jaka ś określona ilość miesięcy w takim przypadku? Wiem, że nie mam urlopu macierzyńskiego, ale po porodzie wzięłabym zwykły urlop (bo mam wpisane w umowie do niego uprawnienie), który pełniłby rolę macierzyńskiego - czy właśnie wtedy płaci mi ZUS? Czyli zleceniodawca płaci kiedy rzeczywiście wracam do pracy, a w tym czasie ma przerwę w wypłacaniu mi wynagrodzenia?
Pomóżcie mi to rozwikłać.