pimpek06
06.07.04, 13:52
Mam kłopoty finansowe, i teraz moja córeczka się rozchorowała ( od tygodnia
jest chora i nie jest lepiej) . Nie mam na mleko i leki , Dwie e-mamy mi
pomogły , bo mi przysłały wapno, witaminy , paracetamol, lakcid,pyrosal, bo
ja nie miałam już .... Nawet nie mam za co zapłacić za int. , który jest
brata i muszę mu oddać .
Mam pytanie, czy wiecie, coś o pomocy od mopsu . Mi nie chcą nic dać , bo
feralnie na papierze jestem mężetką. Zyję z dodatku i rodzinnego, czy mam
jakieś szanse by coś dostać .?
Nie idę nawet z nią już do lekarza, choć nie jest dobrze, bo nie mam na leki.
Do tego to na drugim końcu miasta.
Napiszcie do mnie na pocztę czy coś mogę dostać z MOPS-u.
Co mam zrobić?
pimpek06@gazeta.pl