nudka
26.10.04, 13:05
Witam i proszę o poradę wszystkich, którzy coś wiedzą na ten temat. Moja
sytuacja wygląda tak: od kilku miesięcy nie mieszkam z moim mężem, a dziecko
przebywa trochę z nim, a trochę ze mną, raczej po równo. Myślę, że pewnego
dnia dojdzie do rozwodu, chociaż na razie o tym nie mówimy. Ostatnio moja
babcia zaproponowała mi zameldowanie się u niej. Wypełniłam druk również dla
dziecka i nie miałam z tym żadnych kłopotów. Dzisiaj poczytałam w necie, że
zameldowanie nie jest takie łatwe, potrzeba podpisów obojga rodziców, aktu
urodzenia dziecka itp. Czy mi się po prostu udało, czy jest coś o czym nie
wiem, a wyniknie za jakiś czas? Jak już pisałam cała historia zakończy się
pewnie rozwodem i czy to będzie miało znaczenie gdzie zameldowane jest
dziecko? No bo prawda jest taka, że dziecko przebywa i ze mną i z ojcem i
pewnie po rozwodzie też będzie podobnie.
Dziękuję wszystkim, którzy zechcą mi pomóc w rozwikłaniu tej kwestii.