marianna72
14.12.04, 13:50
Witam moze ktos potrafi mi pomoc orientuje sie w kwestiach prawa spadkowego .
Odziedziczylam po ciotce ( siostrze mojej mamy ) czesc dzialki po dziadkach w
Pyrach pod Warszawa .Ciocia umarla w 1999 ale dopiero teraz zakonczyla sie
sprawa spadkowa 2004( nasze sady).
Teraz problem.
W chwili smierci tereny te byly uznawane jako tereny pod zabudowe i
oczywiscie podatek od nich byl wiekszy obecnie sa to tereny rolne i mniejszy
podatek ( tak nam wytlumaczyla Pani Urzedniczka )
Jednak nasz urzad skarbowy twierdzi ,ze oni naliczajac podatek biora pod
uwage to jak to bylo w chwili smierci czyli musielibysmy zaplacic wiecej.
Ok moge sie z tym zgodzic takie prawo ale jednoczesnie wartosc dzialki licza
na chwili obecnej.W tym momencie juz sie pogubilam bo albo stosuje sie
naliczenie w chwili smierci albo w chwili obecnej, a nie jak sie bardziej
oplaca ( urzedowi oplaca oczywiscie)
Mam nadzieje ,ze nie za bardzo zaplatalam .Moze ktos cos wie albo moglby mi
podac linka
Z gory dziekuje i pozdrawiam