Dodaj do ulubionych

NIEODPOWIEDZIALNA POTRZEBUJE RADY.

26.07.05, 16:56
witam, moje pytanie jest następujace: w latach 1998-2001, byłam studentką
szkoły płatnej, ówczesna sytuacja finansowa sprawiła,że "zarzuciłam" naukę,
majac niezapłacone czesne za kilka miesięcy. po tym czasie wyjechałam za
granicę i dopiero teraz, po powrocie okazało się,że do domu rodziców w tym
czasie przychodziły monity dotyczace płatności, ostatnio zaś pojawiło sie
pismo od komornika( nie odebrane przez mamę). Z moich wyliczeń wynika,że
oprócz kwoty winnej faktycznie, powinnam zapłacić dodatkowo kilkanascie
tysięcy wynikajace z odsetek( 20 zł za kazdy miesiąc zwłoki). Nie wiem za
bardzo jak zabrac się za tę sprawę ( zaznaczam,że nie jestem w posiadaniu tak
ogromnej kwoty), a chciałabym uniknąć "wejścia" komornika na moja pensję. Czy
istnieje mozliwość polubownego załatwienia sprawy z sama szkołą?czy da sie
cos zrobić z tymi kosmicznymi odsetkami?A może jest już za późno?Bardzo
proszę o radę.Martwie się tym czy jakiekolwiek konsekwencje dotkną rodziców
(co prawda nie jestem tam zameldowana).ALE BYŁAM
NIEODPOWIEDZIALNA.................
Obserwuj wątek
    • corculla Re: NIEODPOWIEDZIALNA POTRZEBUJE RADY. 27.07.05, 13:06
      hallo!!!!! czy ktos mi może pomóc?
    • 12eb Re: NIEODPOWIEDZIALNA POTRZEBUJE RADY. 27.07.05, 17:48
      no cóz
      rodzice są "bezpiecznie" to twój dług
      prawomocny nakaz komorniczy nie można wstrymać jest prawomocny i już
      teraz komornik będzie szukał żródła spłaty
      najlepiej i odpowiedzialnie jest odebrac pismo komornika -musisz znać
      podstawęprawna wyrku , kwoty ,
      skontaktowac się z komornikiem i ustalic z nim spłatę
      szkoła juz podała o swoje i raczej nie zechce negocjować
      • aari Re: NIEODPOWIEDZIALNA POTRZEBUJE RADY. 27.07.05, 22:48
        nieprawda.

        Nawet kiedy sprawą zajmuje się komornik, możesz dogadywać sięze szkoła.
        Zleceniodawca komornika zasze może zlecienie wycofać.
        Jeśli tak się nie uda, radze spróbowaćdogadaćsięz komornikiem -Komornicy
        wcale nie są bezwzględni.
        Zawsze można dogadąc sięi rozło żyć dług na sensowne raty nawet u komornika.
        Trzeba po poprostu nie bać się i starać się normalnie dogadać.
    • mamapa ja miałam taką sytuację 28.07.05, 06:48
      miałam debet w banku na 100zł , o którym zapomniałam- zmiana miejsca
      zamieszkania, pracy i banku- po 4 latach przyszło pismo od komornika na nowy
      adres z żądaniem zwrotu 850 zł!!komornik obejrzał moje mieszkanie i stwierdził,
      że zawsze ten tv albo łóżko możemy zlicytować, oczywiście zapłaciłam 100
      komornikowi aby nie nachodził mnie ale na negocjacje pobiegłam do banku i
      ustaliłam z nimi spłatę na 4 raty całej kwoty...babka z banku powiedziała mi,
      że moge się spodziewac zwrotu kosztów komorniczych ok 50 zł , bo już jakieś
      koszty komornik poniósł-listy , wizyty itp., byłam bardzo mile zaskoczona , gdy
      po całkowitej spłacie zadłużenia do banku oni zwrócili mi jeszcze 200 z
      powyższego tytułu...tak więc warto
      negocjowac spłate zadłużenia bezposrednio z wierzycielem , bo komornik najpierw
      pobiera dla siebie prowizję ok15% ze spłacanych przez Ciebie pieniędzy na
      należnośc główną , trzymaj sie i nie poddawaj, w końcu szkole zależy na zwrocie
      pieniędzy a czy zrobisz to Ty czy poprzez komornika to ich już nie obchodzi,
      Kasia,
      napisz jak poszło Ci ze szkołą tj rozmowy z nią nt spłaty zadłuzenia
      • corculla NIEODPOWIEDZIALNA POTRZEBUJE RADY. 28.07.05, 09:30
        dziekuje Wam wszystkim za rady,przechodzi mi powoli początkowa panika.
        Niestety w chwili obecnej niewiele udało mi sie zdziałać.....w szkole trwa
        martwy okres.....za jakiekolwiek negocjacje bedę się mogła zabrać dopiero pod
        koniec września. Póki co czekam na namiary na komornika, który zajął sie moją
        sprawą.....zobaczę czego dowiem się od niego.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka