tsunami05
23.01.06, 16:46
Policzyłam sobie dochody z 2004 roku i wychodzi na to, ze mogłabym się postarac o becikowe (to dla uboższych, bo to drugie nie wiadomo od kiedy obowiązuje). Mam teraz dylemat - skoro będę wychowywać dziecko sama - nie jesteśmy z ojcem razem, on mieszka w innym mieście - czy mam przedstawiać dochody ojca dziecka, jakbyśmy żyli w konkubinacie czy może wystąpić o alimenty i do dochodu Z 2004 (!!!!) roku dodać sobie alimenty z 2006. To mi się wydaje absurdalne, ale wspólne rozliczanie jeszcze bardziej. Ktos się orientuje?