Dodaj do ulubionych

praca bez umowy...?

25.01.06, 11:38
Proszę o radę, bo już nie wiem, co mam robić...
Jestem w 12tc - od miesiąca pracuję bez umowy - mam ją dostać od lutego
(pracodawca nie wiem, ze jestem w ciąży), ale wymyślił, że nie zatrudni mnie
normalnie, ale na prace interwencyjne, które mają trwać pół roku. Nie wiem,
czy powinnam się zgodzić - nie wiem, czy w goóle przysługują mi takie prace,
gdyz w tym roku kończę 25lat, a poza tym jakie mam prawa (ciążowe), gdy jestem
zatrudniona na taką umowę? Może któraś z Was coś wie na ten temat... bardzo
proszę o odpowiedź, bo nie wiem, co robić....
Obserwuj wątek
    • ajka1 Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 12:39
      nie chcę wprowadzić Cię w błąd ale wydaje mi się, że na prace interwencyjne jest umowa z Urzędu Pracy, ja miałam w swojej firmie osobę właśnie z Urzędu Pracy tyle, że na przyuczenie do zawodu ponieważ ukończyła 26 lat.
      Potem musiałam ją zatrudnić w swojej formie.
      • pyziaa Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 13:00
        Tak podobno jest, ale jakie taka umowa daje prawa? czy jeżeli jest na pół roku a
        w trakcie tego czasu wyjdzie na jaw, że jestem w ciąży, to jest ona przedłużana
        tylko do dnia porodu bez prawa do zasiłku? czy też potem pracodawca musi mi ją
        przedłużyć? już sama nie wiem, co robić..
        • ajka1 Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 17:09
          kurczę męczy mnie Twoje pytanie ale chyba nie umiem Ci pomóc. Wydaje mi się, że jeśli dostaniesz umowę z Urzędu Pracy na minimum 6 miesięcy to i tak potem powinnaś dostać zasiłek macierzyński, a pracodawca powinien Cię zatrudnić na mninimum 3 miesiące ( ja tak miałam przy przyuczeniu do zawodu ) ale nie ma obowiązku na dłużej i nie było też mowy w mojej umowie na jaki wymiar czasu pracy.
          A czy dostałaś już jakąś umowę?
          • pyziaa Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 21:56
            Nie dostałam żadnej umowy jeszcze... i właśnie nie wiem, czy podpisywać tą na
            prace interwencyjne - stąd moje pytanie... Nie wiem, co robić, bo zaraz już
            będzie widać ciążę a wtedy to już nikt mi żadnej umowy nie da sad Jutro wyślę
            męża do Urzędu Pracy zeby się dowiedział dokładnie. Dziekuję Ci bardzo smile
            • ajka1 Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 23:13
              Myślę,że tak będzie najlepiej albo poprostu zadzwoń i się zapytaj.
              Naprawdę sama jestem ciekawa. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
            • ajka1 Re: praca bez umowy...? 25.01.06, 23:18
              Myślę jeszcze, że chyba warto podpisać umowę bo jeśli będzie ona na załóżmy 6 miesięcy a TY będziesz się dobrze wywiązywać ze swoich obowiązków to Urząd Pracy nie ma prawa rozwiązać wcześniej umowy. Tylko zależy jeszcze jaka to ma być praca i czy sobie poradzisz a w razie gdyby nie to masz tak samo prawo wziąć zwolnienie lekarskie i za każdy miesiąc należą Ci się 2 dni urlopu.
              • pyziaa Re: praca bez umowy...? 26.01.06, 10:05
                Dzięki smile Jak się czegoś dowiem, to napiszę - moze jeszcze komuś się to przyda
                smile Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka