Dodaj do ulubionych

Dostałam rehabilitacyjny

19.04.06, 15:54
Papiery (3 zusowskie i ksero karty ciąży) złożyłam w ZUS-ie 23 marca, 28
marca była komisja lekarska, zaoczna, nie musiałam się stawać, zresztą lekarz
w swoim zaświadczeniu napisał, że nie mogę się stawić ze względuu na stan
zdrowia. 30 marca listem poleconym otrzymałam decyzję o przyznaniu mi
świadczenia na 2 miesiące - 182 dni zwolnienia kończą mi się z końcem
kwietnia, termin mam na 17 czerwca, więc powinno wystarczyć. Piszę to, bo
może któraś z Was będzie miała jakieś pytania odności zasiłku, to w miarę
możliwości i wiedzy (zdobytej samemu podczas poszukiwań typu "nieznajomość
prawa szkodzi" - nikt mnie nie informował o 182 dniach zwolnienia, zasiłku
rehab itp.) mogę coś pomóc.
Pozdrawiam,
Aga i czerwcowa Juleńka
Obserwuj wątek
    • irek0304 Re: Dostałam rehabilitacyjny 19.04.06, 18:00
      Czesc mnie interesuje niedlugo bedzie sie i mi konczylo chorobowe i niedlugo
      powinnam skladac papiery i ciekawi mnie czy z ZUSU przychodzi jakies pismo ze
      mam skladac papiery czy musze sama sobie tego dopilnowac.Mnie powiedzieli ze
      Zus sam zawiadamia ale juz sama nie wiem.....Jak mozesz to odpisz...z gory
      dziekuje
      • kasienka1978 Re: Dostałam rehabilitacyjny 19.04.06, 18:22
        Hej. To ja w takim razie też mam pytanie.
        Mnie 182 dni skończą się mniej wiecej 1,5 m-ca przed datą porodu.
        Byłam wczoraj u swojego personalnego i dowiedziałam się, że przełom roku powoduje liczenie 182 dni od nowa i jeżeli jest przerwa między zwolnienieniami to od ostatniego liczy się od nowa 182 dni.
        System mojego personalnego nie wykazuje bym w ogóle musiała skłądac jakieś dokumenty do Zusu.Prawda to czy nie?Nie chce się obudzić z ręką w nocniku....
        • kaska94 Re: Dostałam rehabilitacyjny 19.04.06, 23:10
          dzwoniłam do ZUSu - przełom roku nie ma znaczenia - pani powiedziała że liczy
          sie 182 dni w ciągu ostatniego roku (czyli tych 365 dni, a nie tylko roku
          kalendarzowego).
    • kacha134 Re: Dostałam rehabilitacyjny 19.04.06, 20:55
      witamwink. mam pytanie dotyczące wniosku o świadczenie rehabilitacyjne. Kto
      wypełnia jego drugą część?Tu piszą że płatnik składek, czyli kto? Mój zakład
      pracy? Będę wdzięczna za odpowiedź, bo jakoś nie mogę się w tym
      połapać.Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki
      • gosikkka Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 11:11
        kacha134 napisała:

        > witamwink. mam pytanie dotyczące wniosku o świadczenie rehabilitacyjne. Kto
        > wypełnia jego drugą część?Tu piszą że płatnik składek, czyli kto? Mój zakład
        > pracy? Będę wdzięczna za odpowiedź, bo jakoś nie mogę się w tym
        > połapać.Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki
        to zależy czy pracujesz w zakładzie który zatrudnia mniej lub więcej 20 osób
        jeżeli mniej to płatnikiem składek jest zus a jeżeli więcej to zakład pracy.
        pozdrawiam
    • selka25 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 07:45
      Witam!
      Tak trochę z innej beczki - mamy ten sam termin i chyba też w mniej więcej w
      tym samym czasie kończy nam sie 182 dni smile
      Pozdrawiam i zdrówka życzę smile
    • magounia pytanie o zasiłek 20.04.06, 10:14
      Podobno ZUS ma 6 tygodni na rozpatrzenie wniosku (u Ciebie było szybciutkosmile. Czy jeśli złoży się papiery "na granicy" 182 dni to zasiłek wypłacają od daty jego przyznania (zebrania się komisji), czy od 183 dnia i ewentualnie wyrównują jeśli długo czekało się na decyzję?
    • gumik1 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 10:47
      Witam Was cieplutko. Już odpisuję na wszystkie pytania. Na początek oczywiście
      muszę przeprosić, bo rzeczywiście rąbnełam się w datach, aż takiego speeda to
      zus nie ma. Papiery złożyłam 23 marca, komisja była 11 kwietnia i 13 kwietnia
      dostałam decyzję. Co i tak jest chyba dość szybko.
      irek0304 - ja nie słyszałam, aby zus informował o upływającym terminie. Podobno
      taki obowiązek ma zakład pracy. Ale jest to twoja kasa i niestety chyba sama
      musisz o nią zadbać. Ja nie wiem czy ktoś by mnie poinformował. Tak jak już
      pisałam - o konieczności ubiegania sie o zasiłek rehabilitacyjny po 182 dniach
      dowiedziałam się dwa miesiące przed tym, jak mi ten termin upływa i sama
      zaczęłam się tym interesować. Poszłam do zusu, tam dowiedziałam się tylko tyle,
      że trzeba złożyć papiery, które mi pani wręczyła, takie same można ściągnąć ze
      strony zus (formularze n9, n10, np7). Jeden wypełnia lekarz prowadzący, drugi
      zakład pracy, trzeci ty i wszystko składa się w zusie. Oni jeszcze chcieli
      ksero karty ciąży. I to wszystko. Obawiam się, że gdyby samemu czekać, aż ktoś
      poinformuje, to mogłoby się okazać, że fakt upłynięcia 182 dni zauważą właśnie
      dopiero po tych 182 dniach, jak nienależy ci się już zasiłek chorobowy, a dalej
      masz zwolnienie i wtedy klops. Bo przepada ci kasa przynajmniekj z jednego
      miesiąca, a z tego co się zorientowałam, to oni potem tego nie wyrównują. Także
      lepiej samemu zadbać o swoje sprawy, niż czekać aż ktoś to zrobi.
      kasienka1978 - przełom roku nie ma nic do rzeczy, ja też tak miałam, a aby 182
      dni rozpoczęło naliczć się od nowa potrzeba 60 dni przerwy w zwolnieniu
      kacha134 - jeden cały druk wypełnia lekarz, drugi cały wypełnia zakład pracy, a
      trzeci "wniosek o świadczenie rehabilitacyjne" wypełniasz ty, a drugą część -
      tam są jakieś dane odnośnie działalności - zakład pracy
      magounia - podobno, u mnie to wyszło 20 dni, ale ustawowo to rzeczywiście chyba
      mają czas 6 tygodni. Zasiłek przyznają ci na określony czas, od końca tych 182
      dni zwolnienia do w zaokrągleniu przewidywanej daty porodu. Mi 182 dni
      zwolnienia kończą się 30 kwietnia, a termin mam na 17 czerwca, więc dostałam na
      2 miesiące od 1 maja. Maksymalnie dają na 3 miesiące. A wypłacany jest
      normalnie. Ty nie odczujesz żadnej zmiany. Po prostu zus informuje o takiej
      decyzji zakład pracy, który wypłacał ci do tej pory zasiłek chorobowy (tak na
      zwolnieniu nazywa się pensja) i dalej będzie ci wypłacał pensję, która teraz
      będzie nazywała się zasiłkiem rehabilitacyjnym (a zakładowi pracy kazsę zwraca
      zus)
      No to by było chyba tyle. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam. Jak by co to
      pytajcie.
      Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki
      • dora_wit Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 11:19
        Ha, czyli będzie klops jeśli nie złoże takiego wniosku coś mi się zdaje. Od
        początku ciąży jestem na zwolnieniu czyli od połowy lutego. Termin mam na
        koniec października, i z tego wynika że 2 miesięce byłabym bez pensji, dobrze
        rozumiem?smile
        Kiedy takie wniosek powinnam złożyć?
        Czy taki zasiłek każdej cięzarnej jest przyznawany, czy ciąża musi być
        zagrożona itp? Ja mam zwolnienie dltego, że pracodoawca nie mógł mi zapewnić
        innego stanowiska, a moje, no cóż, praca fizyczna, dośc cięzka dla kobiety
        niecięzarnej ...
        serdecznie pozdrawiam i dzięki za odpowiedz
        • ania_czarna Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 11:29
          Ja niestety należe do tych, które liczyły na pracodawcę, i sięprzeliczyłysad Nikt
          mnie nie poinformował, nie pomógł. Zagapiłam się i jak minęły 182 dni, dostałam
          pismo ż ZUSu,ze mam złozyc papiery o zasiłek itp. Złożyłam i czekam. Tez
          powiedzilei mi,ze to trwa 60dnisad
          Natomiast miła pani w ZUSie poinformowała mnie, iż wszystkie pieniazki sa
          wypłacane, nic nie przepada. Czyli kasa wstecz.
          Czy to,ze miesiąc przepada to sprawdzone??Juz nic nie wiem..sadsad
          • gumik1 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 11:44
            Przepraszam jeśli Cię wprowadziłam w błąd. Jeśli tak zostałaś w zusie
            poinformowana, to może rzeczywiście tak jest. Ja tylko wiem o kilku
            przypadkach, gdzie dziewczyny po 2-3 miesiące są bez kasy. Może rzeczywiście
            jak dostaną decyzję o przyznaniu rehab, to im po jeszcze jakimś czasie
            przyjdzie wyrównanie. Dobrze by było. Na 100 procent nie wiem. Nie bedę się
            mądrzyła. Ale upewnij się jeszcze w zusie, może zapytaj się innej osoby. Bo
            niestety często tak jest, że oni sami nie wiedzą, albo tak odpowiedzą że
            człowiek już dostaje takiego metliku.
        • gumik1 Re: dora_wit odpisałam na priv 20.04.06, 11:39
          • ania_czarna Re: dora_wit odpisałam na priv 20.04.06, 11:55
            Dzieki Gumiksmile Wiem jak to jest, ja już mam taki burdel w głowie, ze szok. Moja
            kadrowa dalej się upiera,ze to nie jej wina, ja tam wydzwaniam, kobiety mi cos
            mówią..Wiesz sama pewnie jak to jest.
            Pani w ZUSIE poinformowała mnie,ze ponoc fakt, iż czeka sie długo, bo te 60dni
            to na samą decyzję, ale wszystko wyrównują..Zobaczymy.

            Mam jeszcze jedno pytanie, czy jak zostalo mi 17 dni do terminu, lekarz da mi
            kolejne zwolnienie na 14 dni, ja dostane zaiłek rehabilitacyjny, to ZUS bez
            porblemu mu wypłaci za ten okres??Słyszałam,ze ponoc na 14 dni przed terminem
            porodu lekarz juz nie moze wystawiac zwolnienia...sad
            Ale to wszystko jest pokrecone, nie?
            • gumik1 do ania_czarna 20.04.06, 12:10
              Wiem, wiem. Nieznajomość prawa ponoć szkodzi, ale w życiu bym nie
              przypuszczała, że przyjdzie mi grzebać samemu w ustawach typu kodeks pracy, czy
              ustawach odnośnie macierzyństwa itp. A i tak jest to tak zagmatwane. No ale. Co
              nas nie zabije...
              Słuchaj, nie widzę powodu aby lekarz nie chiał Ci wystawić zwolnienia tuż przed
              porodem. Przecież nie ma pewności, że to będzie kmonkretnie tego i tego dnia.
              On przecież nie ma w tym żadnego interesu. Nikt nie ma prawa zmuszać ciężarnej
              do brania przed porodem macierzyńskiego. I tak jest on tak krótki, że zabranie
              nawet 14 dni z tych poóźniejszych przeznaczonych dla maluszka uważam za
              barbarzyństwo. Fakt, słyszałam o tym ale to że pracodawcy do tego zmuszają, a
              nie lekarze. Skoro do tej pory Ci dawał zwolnienie to dlaczego potem ma tego
              nie zrobić? Przecież nie musi ono być konkretnie do przewidywanej daty porodu,
              lepeij nawet jak by było dłuższe, tak na wszelki wypadek, dla Twojego spokoju.
              Żeby jeszcze w takim okresie kobieta musiała zaprzątac sobie głowę takimi
              sprawami. ZSgroza. Gdyby jednak okazało się to problemem, to przecież możesz
              wziąć od innego lekarza, rodzinnego, internisty, może masz jakiegoś
              zaprzyjaźnionmego. Też się liczy. Ważne tylko aby na zwolnieniu był kod B
              (ciążą). A nawet jeśli nie to na te 2 tyg. 80 proc. pensji, to tez nie
              najgorzej. ZUS płaci zas. rehab za okres, który poda w decyzji. Czyli jest to
              przeważnie od końca tych 182 dni do tego czasu, jaki określi. Jeśli te 17 dni
              wchodzi ci w ten okres to nie ma problemu. A w momencie urodzenia dziecka i tak
              automatycznie się wszystko kończy bo przechodzisz na zasiłek macierzyński.
              Swoją droga to bawią mnie te nazwy.
              Pozdrawiam, głasz dużo brzuszek
      • gumik1 sprostowanie ad. 60 dni 21.04.06, 23:42
        ciachola na forum dziecko-info.pl napisała:
        Jeśli przerwa między zwolnieniami jest krótsza niż 60 dni i każde ze zwolnień
        jest spowodowane inną chorobą, okresy niezdolnosci do pracy nie sumuja sie.
        Wraz z poczatkiem drugiego zwolnienia 182 dniowy okres zasiłkowy zaczyna biec
        od nowa. Jeśli natomiast między zwolnieniami jest przerwa krotsza niż 60 dni i
        zwolnienia sa spowodowane tą samą chorobą, wlicza się je do wspólnego okresu
        zasikowego. Trzeba wtedy zsumować czas trwania obu zwolnien.
    • zielaka Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 12:53
      Czy może któraś z Was orientuje się, jak liczy sie te dni zwolnienia? Bo ja na
      poczatku stycznia bylam 5 dni na zwolnieniu (przeziębienie, bez kodu B), w
      poniedziałek znowu poszłam do lekarza, bo mi nie przeszło i dostałam na kolejne
      5 dni. Czy wlicza sie do tych 182 dni, w moim wypadku weekendy (bo jak jest
      ciagłość, to tak), skoro dostałam dwa razy zwolnienie po 5 dni. Teraz od 24
      lutego jestem na ciągłym zwolnieniu (z kodem B) i zamierzam byc juz do porodu.
      Poza tym termin mam na 9 sierpnia i jeśli wliczyłabym te weekendy do 182 dni, to
      9 sierpnia bedę miała 181 dni. Ale boję się, że moge urodzić poźniej. I co
      wtedy? Czy mam składać papiery do ZUS-u, czy automatycznie będę miała
      maciezyński? Czy to prawda, że po wyznaczonym terminie porodu lekarze nie chcą
      dawac juz zwolnienia?
      Za odpowiedź z góry dziekuję i pozdrawiam.
      • gumik1 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 13:11
        Nie chciałabym wprowadzić Cię w bład, ale wydaje mi się, że te dni bedą Ci się
        liczyły. Po prostu byłaś 10 dni na zwolnieniu. Weekendów Ci nie wliczą. I teraz
        dolicza się to co jesteś od 24 lutego. Aby naliczać od początku 182 dni
        potrzeba jest 60 dni przerwy w zwolnieniu. Rzeczywiście u Ciebie te terminy
        wejdą na siebie. Nie wiem. Sama musisz zdecydować czy warto starać się o
        przyznanie zasiłku na te kilka dni. Macierzyński będzie Ci się liczył od dnia
        porodu. Ale o tym że urodziłaś musisz poinformować, przedłożyć stosowne
        zaświadczenie ze szpitala, zakład pracy. Masz na to 2 tyg. od momentu urodzenia
        dziecka. A z tymi zwolnieniami od lekarza w okolicach porodu to widze że jest
        różnie. Ale nie widzę powodu, dla którego lekarz mógłby odmówić Ci wystawienia
        zwolnienia i zmuszał do wcześniejszego macierzyńskiego. Przecież nawet jeśli
        urodzisz przed upływem zwolnienia, to ono i tak już się nie liczy i nie będzie
        Ci wypołacana kasa z chorobowego czy rehabilitacyjnegoo, tylko od razu
        przechodzisz mna macierzyński. Jego nie da się w żaden sposób przesunąć. Ale
        chyba najl;epiej jak te wszystkie wątpliwości wyjaśnisz w zusie. Tylko
        rozmawiaj z jakąś sensowną osobą i daj sie zbyc.
        Tzrymaj się ciepoło
    • de_maistre Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 13:10
      Czy jesteś pewna, że jest to decyzja o przyznaniu Ci świadczenia
      rehabilitacyjnego, czy dopiero decyzja lekarza orzecznika. Jeśli to drugie, to
      potrzeba jeszcze 21 dni na uprawomocnienie i dopiero wtedy ZUS może wydać
      ostateczną decyzję.
      Dobrze radzę, sprawdź to dobrze.
      Trzymam kciukismile
      • gumik1 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 13:29
        Tak, masz rację, ale to nic nie zmienia. Po 21 dniach zus przysyła decyzję
        wydaną na podstawie tego orzeczenia. Mi i do zakładu pracy, aby dalej płacił. A
        w tym orzeczeniu jest już napisane, że "ustala się uprawnienia do świadczenia
        rehabilitacyjnego licząc od daty wyczerpania zasiłku chorobowego". A u mnie
        zarówno te 182 dni zwolnienia, jak i 21 dni na uprawomocnienie sie orzeczenia
        mija właśnie 30 kwietnia. A kasę mam płaconą zawsze pod koniec miesiąca. Więc
        pierwsza wypłata z tytułu zas. rehab. powinna być pod koniec maja. Z tego co
        kobieta w zusie mówiła, to ta decyzja, jeśli orzeczenie jest pozytywne, nie
        może być inna. Kolejna formalność. Ale dzięki za uwagę.
        Pozdrawiam
        • kgbx2 Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 13:34
          no to ja jeszcze mam pytanie - czy ta przerwa 60 dniowa w zwolnieniu to 60 dni
          roboczych czy 60 dni "ciurkiem" łacznie z sobotami, niedzielami i Świętami ?
          • ania_czarna Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 13:41
            Gumik!Dziekujesmile Kochana jestes.
            Dzwoniłam do ZUSu, znowu miła pani powiedziała,ze wypłacają wstecz, za wszystkie
            dostarczone zwolnienia. Takze ponoc kobieta po upływie tych 182 dni, składa
            sobie papiery o przyznanie zaiłku, dalej zbiera zwolnienia od lekarza, jak
            przyznja, to oddają za całośćsmile Mam nadzieje,ze tak własnie bedzie.
            Co do tych 14 dni przed porode, to pani powiedziała,ze to zależy od lekarza, czy
            da i juz. ZUS nie ma nic do tego i zapłaciwink Obysmile
            Poza tym to masz racje, ze to normalnie zgroza!!!Całą ciążę leże, biore leki,
            bywam w szpitalach, a do tego jeszcze wiecznie walczę z papierami i
            urzędami..ZUS to taka instytuacja, ze lepiej nie gadac.
            Dziwnie ten kraj jest urządzony, nie powiem..sad
            Pozdrawiam wszystkie walczące kobiety i ich brzuchysmile
        • de_maistre Re: Dostałam rehabilitacyjny 20.04.06, 22:36
          No właśnie - ja mam orzeczenie z 13 marca i dopiero dzisiaj udało mi się w
          ZUSie użebrać decyzję - zobacz ile dni minęło od dnia uprawomocnienia się
          decyzji! U mnie w firmie też płacą ostatniego dnia miesiąca, ale lista płac
          przygotowywana jest wcześniej, więc decyzja musiała być dostarczona dzisiaj.
          Inaczej nie ma pieniędzy. A w ZUSie tłumaczyli, że takie sprawy robią terminowo
          itp, że przecież dostanę wyrównanie w przyszłym miesiącu... Po pierwsze moja
          sprawa z II Oddziału z Podskarbińskiej, do I na Senatorską (Warszawa) szła
          TYDZIEŃ. Po drugie 3 tygodnie przed terminem urodziłam i wyrównanie w przyszłym
          miesiącu średnio mnie obchodziło - malutkie dziecko, wydatki, nie mówię o
          kredytach do spłacenia.
          Reasumując - ja tylko uczulam, żeby dokładnie obejrzeć wszystkie dokumenty
          przesyłane przez ZUS.
          • gumik1 Re: Dostałam rehabilitacyjny 21.04.06, 14:49
            Masz rację, sama się uczę, że polegać to można tylko na sobie, a już na pewno
            nie na urzędasach. I o wszystko samemu trzeba się troszczyć.
            Dzięki i trzymaj się, pozdrów maleństwo
            Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka