patinka6
23.04.06, 15:23
jak jest z tym macierzynskim przed porodem. Dlaczego czesto zdaza sie tak, ze
ma sie 2
tygodnie urlopu juz przed porodem... Jesli bede miala L4 do samego
rozwiazania, to jakas sila moze mnie zmusic, zebym juz przed porodem
wykorzystala urlop?? Bo ja sie na to w zyciu nie zgodze zeby czas dla mluszka
przeznaczyc na lezenie i sapanie w upale i czekanie na skurcze...a niech nie
daj Boze przesunie sie termin porodu i co? Moze 4 tygodnie juz mi przelecą
przed przyjsciem na swiat dzidziusia?? Sa na to jakies przepisy? Musze
wyrazic zgode na to??