Dodaj do ulubionych

Rozwód- kilka pytań

IP: *.* 26.09.02, 16:38
Podjęłam decyzję o rozwodzie, ale mam kilka pytań, bo robię to po raz pierwszy...1. Jestem studentką, a rozwód ma być bez orzekania o winie. Mój mąż zarabia bardzo dobrze. Czy będzie zobowiązany do płacenia nie tylko na synka, ale również na mnie, skoro na razie nie mogę podjąc pracy?2. Napisałam pozew- co teraz? Czy zatrudnić adwokata? Opinie wśród znajomych są rozbieżne. Jedni mówią, że to koniecznośc, inni że nie ma potrzeby wydawać pieniędzy na adwokata.3. Ile może kosztować zatrudnienie adwokata i ile czeka się na rozwód (od momentu wniesienia pozwu, przy założeniu, że obie strony pojawią się na rozprawach)4. To już ostatnie. Do momentu orzeczenia o rozwodzie musimy mieszkać razem- takie są realia. Czy to, że nie jesteśmy odseparowani "od stołu" może zadecydować, że sąd nie wyda nam orz. o rozwodzie?Z góry dziękuję za pomoc, jestem trochę zagubiona.
Obserwuj wątek
    • Gość: bridgett Re: Rozwód- kilka pytań IP: *.* 27.09.02, 20:07
      Cześć,nie jestem prawnikiem, za to po rozwodzie, więć spróbuję Ci odpowiedzieć z mojego punktu siedzenia:1. Teoretycznie do 5 lat po rozwodzie bez orzekamia o winie możesz otrzymywać alimenty także na siebie, jak to wygląda w praktyce - nie wiem, nie znam jednak nikogo, kto by takie alimenty otrzymał, ale to jeszcze oczywiście o niczym nie świadczy. Musisz jednak wnieść o takie alimenty albo w pozwie rozwodowym, albo w osobnym pozwie już po rozwodzie.2. Ja zatrudniłam, wydałam pieniądze, a raczej mi nie pomógł. Wszystko jednak zależy od adwokata, od tego czy spodziewasz się trudności ze strony męża i od tego, na ile poradzisz sobie w załatwianiu różnych spraw zwiazanych ze sprawą. Ja np zupełnie nie wiedziałam, co w poszczególnych momentach mogę zrobić, jak np. poprosić skutecznie o egzekucję alimentów przez komornika itp.3. Zapłaciłam 1500 zł. Nasz rozwód też bez orzekania o winie trwał w sumie pół roku. Myślę, że można też sybciej, jeśli oboje na rozprawie pojednawczej wyraicie zdecydowaną chęć rozstania się, wtedy są powinien od razu wyznaczyć termin następnej rozprawy, u mnie mąż na początku nie zgadzał się i msiałam dłużej czekać na wyznaczenie daty rozprawy.4. Żeby otrzxyać rozwód musicie prowadzić osobne gospod. domowe - czyli osobne zakupy, żadnych obiadków dla męża, żadnego wspólnego prania itp. To samo w odniesieniu do łoża i każdej innej sytuacji. Mieszkać możecie razem, choć lepiej oczywiście osobno. no i ten "rozkład poycia" musi trwać już od jakiegś czasu, minimum chyba pół roku.
    • Gość: Isia Re: Rozwód- kilka pytań IP: *.* 01.10.02, 16:57
      A jak wygląda sprawa ubezpieczenia po rozwodzie?Sytuacja wygląda tak, że ona mając małe dzieci nie pracuje, nie ma pracy, dotąd cała rodzina miała ub. rodzinne męża. O odpowiednią pracę niełatwo, bo musiałaby wystarczyć na opiekunkę. Zresztą na początku pracodawcy unikają podpisywania umów, które wiążą się z zabezpieczeniem socjalnym. Na co można liczyć w tej sytuacji?
      • Gość: Eki Re: Rozwód- kilka pytań IP: *.* 03.10.02, 09:00
        Hymm w zasadzie na siebie.Choć po rozwodzie utraciłaś prawa małżonki, jednak dzieci sa i pozostaną jego dziećmi. Dlatego dzieci do ubezpieczenia zdrowotnego może zgłosić ojciec.Mogą je zgłosić również dziadkowie. Mogą być zgłoszone u Ciebie jesli np. zarejestrujesz się jako bezrobotna . Wtedy i Ty bedziesz ubezpieczona. Nawet krótkie umowy o pracę podlegają zgłoszenu pracownika do ubezpieczenia .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka