Gość: dyziak
IP: *.*
23.11.02, 14:17
Pomóżcie mi, proszę. Mam duże psy (pięć), mieszkam w bloku. I tu się zaczyna problem - sąsiadom psy "śmierdzą". Oczywiście nie muszę dodawać, że psy ABSOLUTNIE nie załatwiają się na klatce, generalnie są ciche, tzn. szczekają, gdy ktoś dzwoni do drzwi, ale to chyba normalne - pies szczeka. Nie biegają luzem, są czyste i zadbane (mam fioła na ich punkcie), naturalnie zaszczepione, itd, itd. Czy są w polskim prawie przepisy regulujące ilość psów, jaką można posiadać (osobiście niczego takiego nie znalazłam). Dzisiaj się dowiedziałam od sąsiadów, że zgłoszą całą sprawę do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i postarają się, by nam te psy "zabrano" (!). Czy może dojść do czegoś takiego? Gdzie mogę szukać pomocy? Sąsiedzi należą chyba do osób, którym przeszkadza wszystko, co odbiega od normy (o.k. pięć psów i to dużych, to rzadko spotykana sytuacja, zatem "nienormalna").Będę wdzięczna za wszelką pomoc w tej, bardzo ważnej i chyba już pilnej, sprawie.Może być na privMarlena