Dodaj do ulubionych

kredyt na dom (???) Kto się na tym zna?

16.03.07, 08:55
Witam wszystkie eMamy smile))
Moje pytanie będzie pewnie niezbyt standartowe. Otóż postanowiliśmy z mężem
wziąć kredyt na budowę domu, bo jesli zaczniemy bez kredytu, to wprowadzić
się chyba będziemy mogli dopiero w 2017 big_grin A nam się spieszy. I niestety mamy
dylemat gdzie się udać. Narazie nie dopytywaliśmy się w zadnym banku, jakie
mają oferty, ale tyle tego jest, że niewiadomo tak naprawdę w którą stronę
ruszyć. Tym bardziej jak on nie jest na codzień w domu. Niestety nie wiem też
czy mamy próbować na siebie (ja nie pracuję, a on na papierze nie ma wykazane
całego dochodu, który uzyzkuje), więc rodzice zaoferowali się, że oni wezmą
na siebie ten kredyt. Mają własnościowe mieszkanie (60 m/kw), oboje pracują.
Potem po prostu hipotekę przepisze się na postawiony dom. Tylko my ten kredyt
chcemy na 15-20 lat. Czy oni mają szansę go otrzymać? Oboje mają 50 lat, nie
wiem czym sugerują się banki i tak wlaściwie nic nie wiem uncertain no i które mają
w miare korzystne warunki, aby nie błądzić po wszystkich??
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka smile))))
Obserwuj wątek
    • ma.dzia Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 08:59
      Tu dostaniesz odpowiedz od profesjonalistysmile
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=624&t=1174031859433
    • kropencjaa Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 09:21
      wielkie dzięki smile))
      • mania2424 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 11:25
        udaj się do niezalżnego doradcy finanowego. Oni znają rynek bardzo dobrze to Ci
        doradzą co i jak.
        Ja brałam dwa kredyty i oba za posrednictwem Open Finance.
        Ważne jest to, że oni nie pobierają prowizji od Ciebie tylko od banku w którym
        dostaniecie kredyt.
        • lola211 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 12:13
          Ważne jest to, że oni nie pobierają prowizji od Ciebie tylko od banku w którym
          > dostaniecie kredyt.

          Co bank wliczy w koszta kredytusmile.
          • cocollino1 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 12:24
            he he no pewnie

            a co do sprawy
            mozecie wziac kredyt z rodzicami wspolnie, wtedy mozna go wziac na dluzszy okres
            najlepiej pytac o szczegoly w banku bezposrednio
            • boziaj Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 13:13
              ale jak ktos jest zielony w temacie to IMO jednak warto
              • boziaj Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 13:13
                tzn. z doradcy skorzystac wink
          • fajka7 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 13:19
            Czy bank zaoferuje kredyt na korzystniejszych warunkach jesli sie skontaktuje z
            nimi osobiscie? Obnizy prowizje badz oprocentowanie?
            • zuzanna56 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 17:41
              Ostatnio rozmawiałam z doradcą finansowym bo kupujemy dom od dewelopera. My
              chcemy wziąć kredyt na 15 lat ale dowiedzieliśmy się że teraz wiele się
              zmieniło i osoby 50 letnie mają szansę dostać kredyt nawet na 25 lat. Ale
              trzeba też mieć odpowiednią zdolność kredytową.
              • asiarol Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 18:50
                zuzanna mozesz zdradzić od jakiego dewelopera kupujecie bo pamiętam ,że szukałaś
                domu w Trójmieście?
                • zuzanna56 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 18:57
                  Napiszę na priv.
                  • zuzanna56 asiarol 16.03.07, 19:49
                    Dostałaś?
    • burza4 Re: kredyt na dom (???) Kto się na tym zna? 16.03.07, 19:20
      co do banków, to się nie wypowiem, ale na pozostałą część - opcja którą
      proponujesz (kredyt na rodziców) jest dość ryzykowna i nie tak prosta.
      Przepisanie hipoteki nie jest prostą operacją, bo wówczas i tak bank będzie
      sprawdzał waszą wiarygodność, mimo hipoteki bank woli mieć możliwość prostszego
      ściągnięcia rat. Ze względu na wiek rodziców (blisko do emerytury) to zapewne
      bank nie będzie chciał dać im kredytu na 20 lat, a np. na 10, co znacznie
      podniesie raty.

      Poza tym ta opcja jest zła również z tego względu, że w razie problemów
      małżeńskich (a zawsze może się wydarzyć coś nieprzewidzianego) - twój mąż ma
      prawo do połowy wartości domu z czystą hipoteką, a rodzice zostaną z kredytem
      do spłacenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka