Witam wszystkie eMamy

))
Moje pytanie będzie pewnie niezbyt standartowe. Otóż postanowiliśmy z mężem
wziąć kredyt na budowę domu, bo jesli zaczniemy bez kredytu, to wprowadzić
się chyba będziemy mogli dopiero w 2017

A nam się spieszy. I niestety mamy
dylemat gdzie się udać. Narazie nie dopytywaliśmy się w zadnym banku, jakie
mają oferty, ale tyle tego jest, że niewiadomo tak naprawdę w którą stronę
ruszyć. Tym bardziej jak on nie jest na codzień w domu. Niestety nie wiem też
czy mamy próbować na siebie (ja nie pracuję, a on na papierze nie ma wykazane
całego dochodu, który uzyzkuje), więc rodzice zaoferowali się, że oni wezmą
na siebie ten kredyt. Mają własnościowe mieszkanie (60 m/kw), oboje pracują.
Potem po prostu hipotekę przepisze się na postawiony dom. Tylko my ten kredyt
chcemy na 15-20 lat. Czy oni mają szansę go otrzymać? Oboje mają 50 lat, nie
wiem czym sugerują się banki i tak wlaściwie nic nie wiem

no i które mają
w miare korzystne warunki, aby nie błądzić po wszystkich??
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka

))))