souris_gris
04.05.07, 12:22
Zapewne na temat reklamacji bylo juz wiele, jednak poniewaz nie moge uzyskac
interesujacych mnie informacji, postanowilam zadac pytanie na forum.
Towar reklamowany stanowia meble. Pierwsza reklamacja zostala zalatwiona po
miesiacu i mam wrazenie, ze tylko dzieki mojemu czestemu dopominaniu sie o
zalatwienie sprawy. Dwa dni temu otrzymalam transport nowych elementow,
niestety znowu diwe czesci sa uszkodzone. Stad tez moje pytania: jak
wyczytalam w ustwie termin przeprowadzenia reklamcji wynosi 14 dni, jednak w
dalszej czesci ustawy jest napiane, iz "przy określaniu odpowiedniego czasu
naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia" - co to
oznacza? Czy wynika z tego, ze termin reklamacji moze byc jednak dluzszy niz
te 14 dni? Czy w przypadku kolejenej reklamcji, gdy tuz po rozpakowaniu
stwierdzam wade tworau, jej termin nie powinien ulec skroceniu, czy tez tak
jak za pierwszym razem bede czekac miesiac z wielkim kartonem wadliwych
czesci w salonie (wadliwego towaru sklep nie zabiera od razu tylko przy
dowiezieniu nowych czesci w miejsce uszkodzonych dokonuje wymiany paczek). I
co w przypadku, gdy po raz trzeci dowioza mi uszkodzone czesci? Przepraszam
za chaotyczna wypowiedz, ale denerwuje mnie ta cala sprawa, zwlaszcza ze gdy
usilowalam przed chwila zasiegnac tych informacji u zrodla caly
czas "odbierala" automatyczna sekretarka.
Pozdrawiam
souris