11.05.07, 11:51
Zamiescilismy z mezem ogloszenie ze szukamy kogos do mieszkania na wynajem,
na co zwrocic uwage przy wyborze kandydatow. Czy lepiej rodzina z dziecmi czy
moze lepiej jacys pracownicy firm przyjezdzajacy na szkolenia a moze jakis
pan szef przyjezdzajacy do tego miasta tylko kilka dni w tygodniu? Takie
osoby sie zglosily z checia zobaczenia lokalu. Mieszkanie jest nowiutkie i
szkoda nam aby uleglo dewastacji, co mozecie poradzic, prosze o rady. Moze
macie jakies wlasne doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: wynajem 11.05.07, 11:53
      Nie bierz nikogo kto ma królika - wiem co mówię, bo posiadam
      futrzaka big_grinDDDDDDDDd

      Z dziećmi tez nie.

      Pan szef, na niego stawiam - najmniej bedzie użytkowal.
      • igge Re: wynajem 11.05.07, 12:51
        Kurcze, ja mam od niedawna futrzaka i lata luzem po pokoju, jeszcze niczego
        większego nie nabroił tylko niestety zasikał kanapy ?
        Kawalerkę wynajmuję młodemu małżeństwu, z dzieckiem około 1.5 rocznym, nigdy
        tam nie zaglądam, może powinnam? Głupio mi naruszać ich prywatność...i zresztą
        nie mam czasu i mieszkam godzinę drogi od nich. Poprzedni lokator(chłopak chyba
        z dziewczyną) między innymi powyjmował drzwi i pogubił klamki plus bez
        zapowiedzi niespodziewanie wyprowadził się do nowego kupionego mieszkanka.
        • chloe30 Re: wynajem 11.05.07, 13:08
          igge napisała:

          > Kurcze, ja mam od niedawna futrzaka i lata luzem po pokoju, jeszcze niczego
          > większego nie nabroił tylko niestety zasikał kanapy ?

          Ścian nei obgryza?? Albo cokolików z paneli??
          To masz szczęście.
          Sikanie jest oznaczaniem terytorium min. wiec nic nie poradzisz - mój królik
          potrafi na siłe kapkę sików wycisnąć byle było wiadomo że jego smile
          Na kable uważaj!

          A z dziecmi jest o tyle problem że nie da się upilnować, nie raz czytam o
          radosnym mazaniu po ścianach - ale w sumie i tak przed nowym lokatorem trzeba
          malowac, a drzwi nie wyniosa dzieciaki smile
          >
    • koralik12 Re: wynajem 11.05.07, 15:23
      Bierz tego szefa albo pracowników. Nie bierz rodziny bo możesz się ich nie
      pozbyć jak nagle będziesz potrzebowała mieszkania dla siebie, rodziny albo
      znajomych. Jak pewnie wiesz obowiązuje 3 letni okres wypowiedzenia umowy
      lokatorskiej obojętnie co sobie spiszecie w umowie między wami. Szczerze mówiąc
      to jak trafisz na spryciarzy to się ich wcale nie pozbędziesz. Mam doświadczenie
      bo wynajmuję 4 mieszkania lokatorom i dwa lokale firmom. Jak tylko możesz
      wynajmij mieszkanie firmie.
      • anna_geras Re: wynajem 11.05.07, 15:33
        Ja wynajmowalam roznym ludziom i mialam problemy (pracownicy mieszkali ale
        firma nie byla wyplacalna) tylko rodzina z dziecmi mieszka juz rok i placa
        regularnie bo wiedza,ze wlasnie ze wzgledu na dzieci placic musza. Ja nie
        meldowalam a w umowie jest zaznaczone,ze jesli 2 tygodnie spoznia sie z zaplata
        to musza sie wyprowadzic.
      • mama.tadka Re: wynajem 11.05.07, 15:44
        >Jak pewnie wiesz obowiązuje 3 letni okres wypowiedzenia umowy
        > lokatorskiej obojętnie co sobie spiszecie w umowie między wami.

        Chyba trzymiesięczny???

        Zaletą rodziny jest to, że będzie (raczej) dbala o mieszkanie.
        Pracownicy firmy nikoniecznie.
        • koralik12 Re: wynajem 11.05.07, 16:13
          3 letni! Poczytaj ustawę o ochronie praw lokatorów. Jeśli rodzina płaci to musi
          się jej dać 3 letni okres wypowiedzenia. I nikogo nie obchodzi że w tym czasie
          mama możesz nie mieć gdzie mieszkać. Natomiast firmie daje się okres
          wypowiedzenia taki jaki ustaliło się w umowie. Prawo tu jest inne.
          • mahalia1 Re: wynajem 11.05.07, 16:31
            Jeśli chodzi o dbanie o cudze to zależy od człowieka.
            My wynajmujemy mieszkanie z dwójką dzieci i nie uważam żeby było zaniedbane.
            Moja strasza córa wie że po ścianach i meblach sie nie rysuje, a młodszą
            potrafię upilnować a właśnie zaczęła biegać więc o szkody nietrudno smile
            Do wynajętego tylko nie wprowadziłabym się z psem, który nie wiem jakby był
            zadbany to i tak zostawi zapach a nie każdy lubi.
            Należy jasno zaznaczyć że wyprowadzając się lokatorzy mają oddać mieszkanie w
            takim samym stanie ale decyzje musisz podjąć sama.
            Jak widać każdy ma inne zdanie smile

            gg 9115930
            Kamila 2001 i Wiktoria 2006
          • koralik12 Re: wynajem 11.05.07, 16:54
            Mam dużą kamienicę i wynajmuję mieszkania sama mieszkając w jednym. Chciałam
            rozwiązać umowę z jednymi z moich lokatorów bo ich mieszkanie graniczy z moim i
            chciałam się przebić przez ścianę i powiększyć swoje. Po prostu było nam trochę
            ciasno w trzy osoby w dwóch pokojach i chcieliśmy z mieszkania sąsiedniego
            zrobić dodatkowy wielki pokój. Zasygnalizowaliśmy o swoich planach rodzinie
            mieszkającej w tym mieszkaniu, ale to spotkało się z ich wielkim oburzeniem ze
            chcielibyśmy sie ich pozbyć. Daliśmy im półtora roku na znalezienie mieszkania,
            dostali histerii. Ich argumenty: mają stąd blisko do pracy, dzieci do szkoły,
            mają umowę o neostradę na 2 lata więc przynajmniej tyle muszą zostać, wcześniej
            nie mówiliśmy że będziemy powiększać mieszkanie, nie stać ich na coś innego itp.
            Poszli do prawnika ten ich uświadomił że nie muszą się wynieść w przeciągu
            półtora roku jak im powiedzieliśmy tylko mają na to 3 lata. Nic nie szukali, bo
            po co skoro mają na to 3 lata. uncertain Nasz prawnik doradził nam podnieść im czynsz.
            Oni zaskarżyli podwyżkę czynszu do sądu. Ale do rozprawy nie doszło a raczej
            zakończyła się porozumieniem stron bo ta podwyżka skłoniła ich do poszukania
            czegoś innego. I znaleźli. Innych lokatorów tez bym się najchętniej pozbyła żeby
            mieszkania stały puste ale mam dosyć na jakiś czas wrażeń uncertain
            Polskie prawo chroni lokatorów a właściciele czasem mają mało do powiedzenia
            odnośnie swojego mieszkania.
            Jeśli chodzi o wynajem firmie sprawa jest dużo prostsza.
            • syla113 Re: wynajem 11.05.07, 16:57
              ale ty legalnie wynajmujesz .. a jak sie wynajmu nie zarejestruje? tylko sie
              umowe spisze?
              • koralik12 Re: wynajem 11.05.07, 17:01
                Mój prawnik (bardzo dobry) twierdzi że to nie ma większego znaczenia czy ktoś
                jest zameldowany czy nie. Jeśli jest umowa to obowiązuje go ustawa o ochronie
                praw lokatorów. Tylko że ktoś niezameldowany może sobie z tego nie zdawać sprawy
                że prawo również go chroni. Ale jeśli dojdzie co do czego i zasięgnie porady
                prawnika to sie dowie. Chyba że nie przyjdzie mu do głowy dowiadywać się jakie
                ma prawa.
    • net79 Re: wynajem 11.05.07, 17:03
      Jak nie rodzinie, to teznie robotnikom, może właściciel firmy, ale tak naprawdę
      nigdy nie wiesz na kogo trafisz. my od lat wynajmujemy z dziećmi i nawet
      jakściany pobazgrają z urzedu robimy raz na rok malowanie, bo mieszkanie
      traktujemy jak swoje, zmienialiśmy już kilka razy, bo właścicielk sprzedawał,
      czy coś i nie robiliśmy problemu, w obecnym miejscu, jestesmy pierwszymi
      lokatorami, których pani nie chce stracić... Kawaler zdewastował jej
      tomieszkanie, ale różnie bywa. w kazdym razie jak ja szukałam mieszkania na
      wynajem, to oglądałam takie dwa w których wcześniej mieszkali robotnicy, bród,
      smród i wogóle fuj, o nic nie dbali.
      • asku100 Do Koralik12 11.05.07, 19:17
        Czy mozesz mi powiedzec czy sama wynajmujesz mieszkania prywatnie czy przez
        agencje, do mnie odezwalo sie chyba ze cztery agencje ze sa chetni do
        wspolpracy przy wynajmie mieszkania dla firm, troche sie obawiam agencji. Czy
        takich pracownikow firm nie obowiauje prawo lokatorskie o ktorym piszesz? Ja
        sama wynajmuje mieszkanie za granica z dzieckiem i wiem ze wielu wlascicieli
        nie chce dzieci,.Co powinna zawierac taka umowa, czy moze masz jakies
        przykladowe, bo ja znalazlam tylko cos na internecie. Czy kaucja rownowartosc
        jednego czynszu to norma czy powinna wynosic wiecej. Bardzo prosze o pomoc .
        • koralik12 Re: Do Koralik12 11.05.07, 19:29
          Jak nie masz czasu to zleć poszukiwanie agencji, ale jak możesz sama się tym
          zająć to po co opłacać agencję? Chyba że to nie Ty płacisz tylko ten
          wynajmujący, już nie pamiętam kto to opłaca. Ja szukałam firm przez agencję ale
          w końcu i tak nie znaleźli nikogo kogo bym chciała, sami się znaleźli z
          ogłoszenia w prasie.
          Ja nie mam kaucji bo standard mieszkań jest niski, a firma sama wykańczała lokal
          i przez pewien czas nie płaciła pełnego czynszu.
          Jeśli chodzi o firmy to tutaj ta ustawa o 3 letnim okresie wypowiedzenia nie
          obowiązuje. W umowie zastrzegasz okres wypowiedzenia np. 3 miesiące albo pół
          roku i ta umowa jest wiążąca.

          Prześlę Ci na maila gazetowego jedną z moich umów z lokatorami i jedną z firmą.
          Ale później albo jutro bo teraz nie mam czasu szukać.
      • asku100 Koralik12 11.05.07, 19:18
        Czy mozesz mi powiedzec czy sama wynajmujesz mieszkania prywatnie czy przez
        agencje, do mnie odezwalo sie chyba ze cztery agencje ze sa chetni do
        wspolpracy przy wynajmie mieszkania dla firm, troche sie obawiam agencji. Czy
        takich pracownikow firm nie obowiauje prawo lokatorskie o ktorym piszesz? Ja
        sama wynajmuje mieszkanie za granica z dzieckiem i wiem ze wielu wlascicieli
        nie chce dzieci,.Co powinna zawierac taka umowa, czy moze masz jakies
        przykladowe, bo ja znalazlam tylko cos na internecie. Czy kaucja rownowartosc
        jednego czynszu to norma czy powinna wynosic wiecej. Bardzo prosze o pomoc .
    • mathiola Re: wynajem 11.05.07, 19:33
      Jako wynajmująca rodzina z dziećmi podpowiem tylko że chyba jednak lepiej nie
      rodzina z małymi dziećmi, chyba że nie masz tapet na ścianach i własnych mebli
      w tym mieszkaniu smile My braliśmy mieszkanie z tapetami, teraz wytapetowane jest
      tak gdzieś w połowie smile) Dobrze że meble mamy własne, te straty są więc po
      naszej stronie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka