Dodaj do ulubionych

mobbing....

10.10.07, 07:49
moj maz od pewnego czasu jest wyknczany psychicznie przez jednego z
majstrow. szef jest ok, za to wspomniany pracownik wyzywa sie na
innych. co jakis czas jest kolej na innego pracownika. tym razem
znow na tapecie jest moj maz. juz kilku chlopakow zwolnilo sie z
tej firmy, wlasnie z powodu wspomnianego osobikia. na ogol konczylo
sie na tym, ze tak siadal ludziom na psychike, ze kilku rzucilo sie
na niego. akcje takie konczyly sie zwolnieniem dyscyplinarnym.
pracownicy skarzyli sie nieraz szefowi, ale nic to nie pomoglo.
wydaje nam sie, ze ten czlowiek ma cos na szefa, dlatego ten siedzi
cicho. co robic? czy sa jakies organizacje zajmujace sie
mobbingiem? dodam, ze mieszkamy niemczech...
Obserwuj wątek
    • spacey1 Re: mobbing.... 10.10.07, 09:51
      Moja koleżanka, też mieszkająca w Niemczech, właśnie około 1,5 roku temu
      zakończyła pracę w instytucji, w której nabawiła się rozstroju nerowego. Była
      rozparawa w sądzie właśnie o mobbing. Koleżanka wygrała, dostała odszkodowanie.
      Niestety nie mam z nią stałego kontaktu, ale jeśli ci bardzo będzie zależało, to
      postaram się zapytać do kogo się zwróciła, kto jej pomógł wygrać tę sprawę.
      Ale ona odeszła z tej pracy i zalezało jej tylko na odszkodowaniu i właściwych
      zapisach w papierach. A jeśli twojemu mężowi chodzi o coś innego (np. o
      wyrzucenie majstra), to zapewne ścieżka powinna być inna.
      • rauxa Re: mobbing.... 10.10.07, 11:19
        poszukajcie adwokata, który specjalizuje sie w prawie pracy..
        oni znaja wszystkie chwyty,(wcale nie wychodzi tak drogo jak sie
        powszechnie mysli),
        udajcie sie tez do zwiazków zawodowych.. w Niemczech na pewno
        dzialaja ostrowink tam pracuja adwokaci wprawieni w bojach co niejedno
        juz widzieli, bedziecie miec dodatkowa opinie i koszt o wiele
        nizszy, jesli maz jest czlonkiem zwiazków porade i pomoc adwokata ma
        bezplatnie..
        zycze powodzenia, spokoju i niepoddawania siesmile
        my jestesmy na etapie prawie koncowym, czyli mamy juz wyznaczona
        sprawe w sadziesmile
        • e-milia1 Re: rauxa 10.10.07, 11:58
          gdzie mieszkacie? moglabys mi napisac na privat troche wiecej?
      • e-milia1 Re: mobbing.... 10.10.07, 11:57
        majster rczej nie poleci. jest w firmie od przeszlo 20 lat... maz
        dawno by sie juz zwolnil, ale nie chce robi przyjemnosci majstrowi-
        on tylko na to czeka. nie tylko moj maz jest npietnowany, ale
        prawie wszyscy pracownicy co jakis czas. spokoj maja tylko ci,
        ktorzy mu sie podlizuja. moze doszliby do czegos, jesli zalozyliby
        wszyscy sprawe przeciwko niemu, ale sie boja. sama nie wiem czy to
        mobbing? wlasnie czytalam, ze mobbing jest wtedy, gdy ktos wykancza
        psychicznie jedna osobe caly czas i do tego nastawia reszte
        pracownikow przeciwko tej osobie... u meza jest nieco inaczej.
        bylbym bardzo wdzieczna, gdybys mi napisala do jakiej instytucji
        zglosila sie twoja kolezanka....
        • mim288 Re: mobbing.... 10.10.07, 13:02
          Niekoniecznie nie poleci. Sprawy o mobbing dla pracodawcy mogą byc
          niemiłe (ze względu na odszkodowania). Poszukajcie adwokata, jak
          ktos napisał. Albo dokumentujcie (np. nagrywając) przypadki
          mobbingu i sami złożcie pozew.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka