Dodaj do ulubionych

Kradzież użyczonego samochodu

23.10.03, 12:39
Miałam stłuczkę i oddałam autko do naprawy w ASO (z braku miedzi musiałam
załatwiać bezgotówkowo). Tam dali mi auto zastępcze (łachy nie robili) bez
alarmu. Gdy się zaniepokoiłam, że nie ma alarmu, odpowiedzieli, że nie ma się
o co martwić, bo auto ma AC. No i autko ktoś "gwizdnął" sprzed mojego bloku w
dniu, kiedy małam swoje odebrać z naprawy...
Serwis twierdzi, że jestem winna i powinnam im zapłacić jakieś pieniądze,
ponieważ zgodnie z regulaminem "użytkownik powinien należycie zabezpieczyć
samochód" a ja tego nie zrobiłam, ponieważ nie parkowałam na parkingu
strzeżonym. Według mnie "należyte zabezpieczenie samochodu" to dokładne
sprawdzenie, czy auto jest pozamykane i włączenie urządzeń zabezpieczających.
Równie dobrze autko mogli mi ukraść gdziekolwiek: pod sklepem, pracą itd.
Dodam tylko, że moje autko mi oddali, co prawda nie bez problemów.
Czy ktoś zna się na takich sprawach, lub miał takie zdarzenie, niech mi coś
poradzi, czy mam rację, czy rację ma serwis?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: Kradzież użyczonego samochodu 23.10.03, 13:45
      Myślę, że próbują cię naciągnąć. Niestety większość firm ubezpieczeniowych
      kombinuje teraz z wypłatą odszkodowania szukając byle pretekstu. Nie masz
      według mnie obowiązku stawiania auta na parkingu strzeżonym, a jeśli już, to
      powinni cię o tym powiadomić. A skoro tego nie zrobili, to już ich problem. Tak
      czy inaczej, nie przejmowałabym się zbytnio, w najgorszym wypadku cię zaskarżą,
      choć wątpię, żeby im się chciało, bo szanse na wygraną mają nikłe - kasę
      dostaną z polisy AC, mogą im potącić co najwyżej jakieś opłaty manipulacyjne.
    • marina2 Re: Kradzież użyczonego samochodu 23.10.03, 13:47
      Podpowiadam Ci wejście na podforum GW Auto-Moto.Na pewno otrzymasz odpowiedź.A
      na logike : zadzwon do firmy w której auto było ubezpieczone.M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka